Dodaj do ulubionych

a taka zakochana w Dukanie a muszę zrezygnować buu

02.09.10, 20:48
Dziewczyny od 11 sierpnia jestem na Dukanie, jak dotąd -7kg mniej. Na diecie czuję się świetnie,
mam mnóstwo energii, no jedynie cóś mnie pobolewało w okolicy lędźwiowej po lewej stronie -
myślalam kręgosłup. Przed rozpoczęciem diety zrobiłam kompleksowe badania morfologia i mocz -
były WZOROWE. Dzisiaj odebrałam wyniki kontrolne. MOCZ - TRAGEDIA. Mam mnóstwo KETONÓW
co świadczy o zakwaszeniu organizmu ale co gorsze mam krwinkomocz : w moczu pojawiły się
bardzo liczne Erytrocyty, czyli krwinki czerwone (norma to 0-3) ja mam 150!Dostałam skierowanie
na USG jamy brzusznej w celu zbadania dokładniejszego nerek. Jestem podłamana i nie wiem jak z
dnia na dzień, tak nagle zrezygnować z Dukana....boję się efektu jojo w takim wypadku, ale też
boję się o to czy dalsze stosowanie diety nie zaszkodzi moim nerkom, które jak się okazało nie
poradziły sobie z nadmiarem białka... Lekarz nie wypowiedział się jednoznacznie na ten
temat...Najbardziej szokujący jest dla mnie fakt w jak krótkim czasie doszło do tak poważnego
pogorszenia ...jestem podłamana... nie wiem co dalej
Obserwuj wątek
    • nancy_callahan Re: a taka zakochana w Dukanie a muszę zrezygnowa 02.09.10, 20:54
      Jak do tego doszło?
      Piłaś odpowiednią ilość wody?
      Miałaś wcześniej problemy z nerkami?
      Współczuję problemów ze zdrowiem i życzę szybkiego opanowania sytuacji i powrotu do zdrowia...
      A co do rezygnacji z dukana może przejdź od razu na fazę III, ale bez czwartków i bez uczt?
    • ven.to Re: a taka zakochana w Dukanie a muszę zrezygnowa 02.09.10, 21:00
      nic się nei martw - ja miałam taką sytuację ponad pół roku temu - wcale nie
      byłam na dukanie ale zwiększyłam znacznie podaż białka i okazało się że mam tak
      jak Ty teraz. Ja w ogóle chorowałam na nerki ale o tym nie wiedziałam. Po na
      prawdę krótkim czasie leczenia u mnie akurat mogłam zacząc dukana bo problem nie
      tkwił wcale w białku ale to białko sprawiło że wylazło choróbsko na wierzch. I
      dobrze. Mogłam się wyleczyc i zacząc odchudzac :) I dopiero wtedy poznałam dukana :)
      Co do diety - nie martw się na zapas jojem. Będzie dobrze. Przejdź na dietę bez
      cukrów prostych i dużej ilości tłuszczu. Albo po prostu wprowadź w życie MM.
      Będzie dobrze, zobaczysz!
      • soulflygirl Re: a taka zakochana w Dukanie a muszę zrezygnowa 02.09.10, 23:51
        Oczywiście, że dam znać. USG mam dopiero 15 września. Nigdy nie miałam problemów z nerkami.
        Podczas diety (i zawsze ogólnie ) piłam i piję dużo wody. Mamy to już z mężulem w nawyku, że
        wszędzie stoją butelki wody mineralnej i tylko popijamy. Bardzo boję się, że to kamica nerkowa i
        dopiero teraz po prostu wyszło... ven.to a na co chorowałaś dokładnie?Znaczy co było z Twoimi
        nerkami? aha!zadzwoniłam do znajomej lekarki skonsultować wyniki i powiedziała, że tymi ketonami,
        jeśli nie mam cukrzycy ( a nie mam) cukier ksiązkowy, to w ogóle nie muszę się przejmować. To
        normalne, że pojawiają się podczas stosowania diety niskotłuszczowej lub w niedożywieniu. Jednak
        ona twierdzi, że zdrowy organizm powinien bez problemu poradzić sobie z dietą dukanową i zwróciła
        moją uwagę na to ( na co dzisiaj nawet lekarz nie zwrócił), że co jak co ale te erytrocyty miałam już
        w poprzednim badaniu ( wtedy było 250/ul a w aktualnych wynikach jest 150/ul) więc pogorszenia
        wyników nie widzi w dukanie. Rzeczywiście.... tylko, że wtedy lekarz zgonił tą obecność na to, iż
        badanie robiłam bezpośrednio przed miesiączką... wiecie co... już zgłupiałam totalnie
        • madzioreck Re: a taka zakochana w Dukanie a muszę zrezygnowa 03.09.10, 00:35
          Przede wszystkim bez paniki. Na razie zrób tak jak dziewczyny piszą, III fazę
          bez dni PP i uczt, natomiast co do wyników: ketony to nie jest nic
          nadzwyczajnego na tej diecie, lekarka miała rację. Ketoza to stan organizmu,
          kiedy spalane są rezerwy. erytrocyty - w sumie od poprzednich badań spadły...
          ale trzeba poszukać przyczyny, dlaczego w ogóle są podwyższone. I sprawa bólu:
          nie wolno go lekceważyć, ale to moze być infekcja bakteryjna nie mająca nic
          wspólnego z białkiem i dukanem... dopóki nie wiesz, co to, zachowaj ostrożność,
          ale to nie musi być nic poważnego. Przeszłam jakieś 10 lat temu zapalenie nerek,
          bolało jak skurczybyk, ale to były paskudne bakterie, a nie nerki chore jako tako.
        • ven.to Re: a taka zakochana w Dukanie a muszę zrezygnowa 03.09.10, 09:16
          ja miałam problem z hormonalną gospodarką organizmu a nerki przestały na skutek
          tego wytwarzac jakiś tam hormon którego brak powodował niedokrwistośc. Potem, z
          tego jak mi to tłumaczono, moje nerki zgłupiały i przestały pracowac tak jak
          powinny - potraktowały się jako chore i obciążone. Masakrycznie zbierała mi się
          woda w organizmie i też nie zwróciłam na to uwagi. na pierwszej wizycie doktor
          ścisnął mnie mocno w okolicach kostki u nogi - po palcach zostały wielgachne doły.
          Cały czas jestem pod opieką lekarską, regularnie chodzę na badania. Dokładają mi
          leki i odstawiają i takie tam duperele. O dukana zapytałam sama a oni poczekali
          do jakiegoś tam momentu i potem bardzo poparli moją decyzję :)
          Nie martw się wcale :)
    • aga_piet Re: a taka zakochana w Dukanie a muszę zrezygnowa 02.09.10, 21:05
      U mnie wyszły erytrocyty w moczu po 4,5 miesiąca dukanowania. Ja również czułam się świetnie.
      Przeszłam od razu na III fazę, myślę, że przy małej zmianie proporcji węgle/białka organizm wróci do
      normy. U mnie trochę inaczej były opisane te wartości referencyjne. Mam 2 razy napisane o tych
      erytrocytach - raz że 2+ (norma - ujemny), a drugi raz że 33 ul (norma poniżej 20).

      Napisz proszę, co dalej z Tobą.
      • ciaglenadiecie Proszek zasadowy 02.09.10, 21:29
        No i ja też wróciłam do domu z nienajlepszymi wynikami.Kwas moczowy 6,4, norma 2,4-5,7.A
        potem przypomniałam sobie,że kiedyś używałam proszku zasadowego dr.Auera,polecanego przez
        nasza gwiazdę polskich diet Maję Błaszczyszyn.Dziewczyny zerknijcie na ta stronkę.I co Wy na to?
        www.proszekdrauera.pl/prod01.htm
        Kiedyś używałam go i czułam sie swietnie.Ale neźle zdrożał od tam tej pory.Chyba sie do niego
        przymierzę.
        • lilka208 Re: Proszek zasadowy 03.09.10, 09:42
          a ja mam problem z niskimi leukocytami i nie wiem z czego 1 raz mam zly
          jakikkolwiek wynik
          na razie ciągne 3 faze dalej
          • soulflygirl Re: Proszek zasadowy 03.09.10, 11:29
            a ja po konsultacji z tą znajomą lekarką, zostaję na Dukanie, bo oprócz tego, ze nagle pojawiły się
            ketony to w sumie erytrocyty tylko spadły od czadu diety, więc do badania usg, dopóki niczego
            konkretnego się nie dowiem mogę spokojnie kontynuować. Podobno ten krwinkomocz może również
            być spowodowany nadżerką, którą mam i jeszcze nie poddałam się zabiegowi wypalania czy
            wymrażania. Na razie staram się nie martwić i poczekam cierpliwie do tego 15...
            • ven.to Re: Proszek zasadowy 03.09.10, 11:46
              no i grate :)
              sensowna znajoma lekarka to skarb :)
              • soulflygirl Re: Proszek zasadowy 03.09.10, 15:03
                owszem :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka