18.10.10, 11:45
Jaką wodę pijecie na diecie? Jaka jest zalecana? Cały czas piłam przegotowaną lub niegazowaną Kroplę beskidu, ale ostatnio słysze coraz więcej o tym, że to jaką wodę pijemy nie jest be znaczenia :/ Podobno lepiej pić mineralną niż źródlaną, ale jeśli mineralną to czy wysokozmineralizowaną? Poradźcie mi proszę to nigdy nie zwracałam uwagi na to ile jest mineralów w wodzie która piję - czym mam się kierowac przy wyborze żeby było optymalnie zdrowo? :-)
Obserwuj wątek
    • nomya Re: Woda... 18.10.10, 11:53
      Piję najtańszą, najzwyklejszą 2-litrową wodę niegazowaną z Lidla i nie wydaje mi się, by mnie truła ;) Ważne, że nie ma chloru :) a pijąc codziennie nawet dwie takie butelki mają dla mnie znaczenie głównie finanse.
      • ven.to Re: Woda... 18.10.10, 12:03
        źródlana to to samo co kranówa w wielu miastach.
        Powinno się pić wody średnionamineralizowane (co w Polsce oznacza raczej te z nazwy wysoko mineralizowane). Po prostu czytaj etykietę i wybieraj te które mają powyzej 1000 mg minerałów na litr.
        Poszukaj w necie - jest kilka artykułów o tym co powinna zawierać woda podczas diety.
        Albo suplementów minerały
        • anula86anula Re: Woda... 18.10.10, 12:12
          ...a więc właśnie :/ wygląda na to, że moja Kropla beskidu, którą piłam regularnie, miała chyba nieco ponad 200 mg minerałów na litr, czyli raczej nie najlepsza :/ bardziej wypłukuje minerały z organizmu, niż ich dostarcza. Ale jeszcze jedno: wody wysokozmneralizowane są przeważnie gazowane, albo chociaż delikatnie nasycone CO2 - mogą być?
          • ven.to Re: Woda... 18.10.10, 12:40
            są gazowane i nie gazowane. Ale rzeczywiście, to nie są takie totalnie bezsmakowe wody i swoje nasycenie CO2 mają :) Pod tym względem możesz jaką lubisz.
            Co do samych minerałów - nie musisz pić od razu wysokomineralizowanej. W Polsce jest niestety przeskok od wód bez wartości (poniżej 1000) do wysokozmineralizowanych (od 1500). ten uni też da się spotkać i jest on dla nas grate :) Warto czytać etykiety. Niski sód, 50 g magnezu, 150 g wapnia to ideał jeżeli chce się tego wypić dziennie dwa litry.
            A jak nie to trzeba suplementować


            [url=https://www.suwaczki.com/][img]https://www.suwaczki.com/tickers/s3lnrl6scb894jnn.png[/img][/url]
            • iberka czy taka istnieje? 18.10.10, 13:22
              tzn z tą idealna ilością składników?

              iza
            • nancy_callahan Re: Woda... 18.10.10, 15:24
              Tak naprawdę to z wodami średnio i wysokozmineralizowanymi na naszym rynku jest kłopot.
              Ostatio zadałam sobie trud przeczytania etykiet wszystkich wód jakie znajdowały się w moim Tesco i najwięszką zawartość miała coś ok. 700 Cisowianka!
              Lepszych wód niet.
              W innych sklepach w mojej miejscowości nie ma też.
              Ponieważ nie mam miejsca na przechowywanie dziesiątków litrów wody muszę się zadolwoić tym co dostępne więc piję tę Cisowiankę...
              • iberka Re: Woda... 18.10.10, 20:03
                poszlam na wieczorne zakupy dziś i wrociłam z cisowianką :/ może jakoś się przekonam do jej smaku. U nas w osiedlowym sklepie były też takie co mają ponad 1000 tych wselkich ustrojstw, nawet po 1500 ale wtedy sodu miały dużo więc nie kupiłam. Zobaczymy jak mi pójdzie z tą

                iza
    • iberka wiecie,że nigdy o tym nie myślałam ale... 18.10.10, 12:33
      niestety wychodzi na to,że muszę zmienić wodę :/ Piję Promaver'ę dlatego, iż jej smak mi odpowiada (tak, woda ma smak dla tych co nie wierzą niech kupią kilka różnych:)) a d tego nadaje się dla maluchów więc piją ją też moje dzieci.
      niestety minerałów ma ledwo 274....czyli nic. Z Mineralnych już sobie czytnęłam ,że warto cisowiankę ae czy ją mogę podac dziecku? no i pamiętam też, że kiedyś pilam w butelce 007 nie smakowała mi :/.
      Polećcie jakąś dobrą mineralną niegazowaną koniecznie, bo takie lubię

      iza
      • ven.to Re: wiecie,że nigdy o tym nie myślałam ale... 18.10.10, 12:41
        dla dzieci te niskomineralizowane są najlepsze :)
      • mamalideczki Re: wiecie,że nigdy o tym nie myślałam ale... 18.10.10, 15:17
        Ja piję tylko nisko mineralizowaną, np. żywiec, kropla beskidu lub sangaria, ponieważ jest najlżejsza dla nerek. Uważam, że nie powinnam dodatkowo obciążać nerek, mają dość roboty z usuwaniem produktów ubocznych trawienia białek.
        • siula5 Re: wiecie,że nigdy o tym nie myślałam ale... 18.10.10, 16:29
          Piję Żywiec bo uwielbiam ten smak, ma 232 więc nie za wiele, ale chyba przy niej zostanę.
        • ven.to Re: wiecie,że nigdy o tym nie myślałam ale... 18.10.10, 16:36
          to bez sensu. Albo masz zdrowe nerki i ta dieta jest dla Ciebie albo masz chore, nie jesteś na tej diecie i uważasz co pijesz.
          Pijąc dwa litry bezwartościowej wody na prawdę "płuczesz" się od środka. To nie jest bajka. I tak musisz suplementowac w magnez i potas.
          Lepiej przegadaj to z lekarzem
          • mamalideczki Ven.to 19.10.10, 10:22
            zbyt częste picie wód wysoko i średnio mineralizowanych może spowodować kumulacje biopierwiastków w organizmie a co za tym idzie, może doprowadzić do kamicy nerkowej. Woda nisko mineralizowana jest wodą uniwersalną, przeznaczona dla każdej grupy wiekowej, jest najbardziej bezpieczna dla organizmu. Ze względu na to, ze w diecie Dukana spożywa się dużo produktów białkowych, zwłaszcza przetworzonych z mięsa, drobiu, ryb zwiększa się ilość sodu, w takim wypadu wskazane jest wykluczenie, bądź ograniczenie z diety soli kuchennej (Dukan też to zaleca) i w tym produktów z dodatkiem NACL <
            • ven.to Re: Ven.to 19.10.10, 11:35
              kochanie - jeżeli pijesz mało wody nie ma problemu.
              Jeżeli jesteś na diecie i wypijasz jej dużo - wypłukujesz minerały z organizmu. Nie jesteś w stanie obciążyć się minerałami bo ich masz po prostu coraz mniej.
              Taka ciekawostka - człowiek, po wypiciu w ciągu doby 5 litrów bezwartościowej wody (bez dodatkowej suplementacji) może umrzeć z powodu braku minerałów.
              Nie będę Ciebie przekonywać - zapytaj lekarza.
              I weź pod uwagę że to co się w Polsce nazywa wodą nisko mineralną jest tylko nędzną oczyszczoną źródlaną.
              Popatrz na etykietę i rzeczywiste wartości a nie nazwę na butelce
              To co mam mniej niż 700 g jest żadne
              700 - 1000 to nisko
              1000 - 1500 średnio
              powyżej 1500 - wysoko
              Jest mnóstwo stron na ten temat w sieci.
              • mikra11 Re: Ven.to 19.10.10, 12:05
                Kochana mogłabys mi napisac jaką wodę Ty polecasz?? Nie mam czasu na czytanie etykiet. Dziekuję:)
                • mikra11 Re: Ven.to 19.10.10, 12:09
                  chodzi mi o nazwę:)
              • madzioreck Re: Ven.to 19.10.10, 12:13
                > Taka ciekawostka - człowiek, po wypiciu w ciągu doby 5 litrów bezwartościowej w
                > ody (bez dodatkowej suplementacji) może umrzeć z powodu braku minerałów.

                Albo przeciążyć nerki i dorobić się poważniejszych problemów niż niedobory minerałów... zdaje się, że to nie jest zalecana dla człowieka ilość płynów...
    • nomya Dajcie spokój ;/ 19.10.10, 12:41
      To już się robi niesmaczne :/ Przecież każdy pije to, co uważa za słuszne i nie ma co demonizować zarówno wody wysokozmineralizowanej ani niskozmineralizowanej, bo od żadnej nikt z nas nie umrze ;)

      P.S. mamalideczki ma rację, Dukan pisze w książce o wodzie niskosodowej
    • super_martyna_27 Re: Woda... 19.10.10, 14:04
      cytat z książki o diecie dukana "wskazane są wszystkie rodzaje wody, a zwłaszcza wody źródlane lekko moczopędne Jeśli nie odpowiada nam woda niegazowana, nic nie stoi na przeszkodzie, aby pić wodę gazowaną, bąbelki i gaz nie mają wpływu na kurację (...)" :)
      • ven.to Re: Woda... 19.10.10, 15:12
        każdemu zdarza się walnąc lapsus :)ale trzeba wziąc tu pod uwagę po prostu polskie nazewnictwo marketingowe. I zdrowy rozsądek.

        niskosodowa jak najbardziej - to co innego niż niskozmineralizaowana (czyli wapń i magnez).

        o 5 litrach pisałam nie w sensie zaleceń (:D) tylko przykładu że rodzaj pitej wody nie jest bez znaczenia.

        racja - niech każdy wybierze sam. Etykietki trzeba się nauczyc czytac. W razie wątpliwości skonsultuj się z lekarzem :) Z resztą i tak każda z nas bada się kontrolnie (:)) a w badaniach wszystko wychodzi jak na dłoni. Jeżeli wyniki są ok. to można temat olac. Chociaż może lepiej myślec prewencyjnie?

        Tym samym przestaję gadac. Zamykam się jednym słowem. Żeby nie wiem co cisnęło mi się na usta :) żeby nie wiem jak bardzo. żebh hmmm mhmh myh myh
        :)
        • mamalideczki Nie chciałam, ale muszę 19.10.10, 16:19
          Ven.to, dziewczyny święcie wierzą w Twoje słowa, a ty opierasz się na artykułach przeczytanych w sieci, chyba za bardzo przejęłaś się rolą "guru" forumowego. W necie możesz wiele rzeczy przeczytać, na temat diety dukana również. Dukan pisze o wodzie nisko mineralizowanej na 99% ale nie o to chodzi. Chodzi o to, ze aby doradzać cos komus trzeba byc ostrożnym, tu jest potrzebna wiedza wielokierunkowa z zakresu dietetyki i biochemii, a nie zaczytane gdzieś coś. Ty też nie jesteś nieomylna, nie wpadnij w pułapkę własnej pychy.
          Pozdrawiam
          • nomya Re: Nie chciałam, ale muszę 19.10.10, 16:34
            Ta cała dyskusja, a nawet kłótnia o tym czy woda X jest lepsza na Dukanie od Y jest jak dyskusja o tym, które mleko w proszku jest lepsze, odtłuszczone- bo ma mniej tłuszczu i więcej białka czy mleko tłuste- bo ma zdecydowanie mniej węgli niż odtłuszczone. Ja wolę ostatnio tłuste. Wszyscy jesteśmy dorośli i wybieramy to, co wydaje nam się najlepsze dla nas. Jeden wybierze to, drugi wybierze tamto i nie widzę najmniejszego sensu, by narzucać komuś własne widzimisię i na siłę przekonywać do swojego zdania, a to w tym wątku zaczęło iść dokładnie w tym kierunku :/ Ja sobie dalej pozostanę przy swojej taniej, niskozmineralizowanej wodzie źródlanej, bo nie widzę powodu, by wydawać na wodę więcej pieniędzy niż wydaję pijąc jej tak dużo. Wolę sobie kupić za to wołowinę czy inne dobre mięso i nikt mnie nie przekona, że wodą z Lidla robię sobie krzywdę ;)
            • mamalideczki Nomya :-) 19.10.10, 16:56
              Masz absolutnie rację. Ale Ty masz swoje zdanie, a wiele z nas ślepo wierzy innym. Oczywiście nikt tu w złej wierze i z premedytacją nie wprowadza w błąd innych Dukanek, jednak warto się konsultować ze specjalistami. Internet tego nie zastąpi. Kiedyś się mówiło, że papier przyjmie wszystko - ja trochę zmienię to powiedzenie - serwer przyjmie wszystko ;-)
              Pozdrawiam i gratuluję zdrowego rozsądku :-)
              • nomya Re: Nomya :-) 19.10.10, 16:59
                Pozdrawiam również :)
    • emka222 Zacznijmy od tego 19.10.10, 16:55
      że Dukan w książce zaleca wody właśnie niskozmineralizowane! To primo.
      A secundo- już to co tu wypisujecie że wody żródlane lub niskomineralizowane WYPŁUCZĄ Wam magnez czy inne pierwiastki z organizmu, to już totalna bzdura. Nie ma w tym ani kszty prawdy.
      Mówimy o ludziach zdrowych, oczywiście.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka