Dodaj do ulubionych

Chyba znow wroce do Dukana...

03.12.10, 18:35
To jedyna dieta na ktorej udalo mi sie cokolwiek schudnac. Z tym ze wrocilam do starych nawykow i wszystko wrocilo.Nie jest lekko. Czy jest ktos jeszcze moze kto chce wrocic do Dukana i moze zaczniemy razem?
"wszystko to co najgorsze mozesz zamienic na najlepsze, jesli tylko chcesz"
Obserwuj wątek
    • kas-ikc Re: Chyba znow wroce do Dukana... 03.12.10, 21:48
      Hej! Ja się przymierzam do powrotu, bo od miesiąca błądzę i to bardzo. Ale jak znam siebie, to spróbuję " od poniedziałku", bo jutro planuję pyszny niedukanowski obiad. Poczekasz na mnie? Ile kilogramów zrzuciłaś poprzednio, a ile Ci wróciło i w jakim czasie?
      Pozdrowienia:)
      • novalee1 Re: Chyba znow wroce do Dukana... 08.12.10, 13:37
        Ostatnio zrzucilam 5 kg. Z 76 kg na 71. Teraz znowu przytylam i waze 74kg.Przepraszam ze tak dugo nie odpisywalam - praca, zmeczenie i przeziebienie zrobily swoje.Nie jestem obecnie w najlepszej formie, wiec jeszcze sie zastanawiam. Na pewno ide wieczorem na dwie godziny fitnessu, ale z dieta jeszcze nie wiem. Przeziebienie mnie zaatakowalo i czuje ze potrzebuje normalnej, witaminowej diety.Musze najpierw wrocic do formy.Pozdrawiam
    • brattby Re: Chyba znow wroce do Dukana... 04.12.10, 09:52
      Ja wróciłam po dłuższej przerwie wakacyjnej. Jest o wiele łatwiej niż za pierwszym razem, teraz znam już przepisy i umiem zrobić sobie w zasadzie zamiennik każdego "normalnego" jedzenia. Tyle, że chudnę zdecydowanie wolniej (ale za 1. razem miałam nadwagę, teraz startuję z BMI w normie)
      • gusia210 Re: Chyba znow wroce do Dukana... 08.12.10, 15:38
        ja tak jak brattby.Wróciłam po wakacyjnej przerwie.W tym czasie przytyłam 6 kg z czego 5 już zrzuciłam.Ale mój nowy cel to dodatkowe 4 kg więc jestem w połowie drogi.
    • dolmadakia Re: Chyba znow wroce do Dukana... 08.12.10, 19:05
      Ja zrzucam 1 kg /słownie :jeden/ juz od prawie m-ca:-( w tym czasie juz go zrzuciłam, po paru dnaich wrócił i jest:( ale mu nie odpuszczam i ciągle dietuje,ale jakos tak mało restrykcyjnie /zima to straszny czas na odchudzanie/ Nie jest to powrót po jojo,ale chęc "dobicia " do równej 60-tki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka