mamalideczki
08.09.11, 13:54
Długo mnie nie było, suwaczek jest nieaktualny, teraz ważę 79kg i dochodzę do siebie po walce z powracającymi kilogramami. Dużo by pisać, w każdym razie już na III fazie zaczęły wracać kilogramy, powrót na II nic nie dawał. Załamałam się, myślałam już o tym, żeby zacząć wymiotować (naprawdę). Zaczęłam szukać innych rozwiązań i znalazłam. Teraz nie ruszam pieczywa ani słodyczy (na imprezach sobie pozwalam na 1-2 kawałki ciasta) oraz niczego co zawiera mąkę pszenną. Dietę opieram głównie na warzywach, mięsie, nabiale i owocach (w tej dokładnie kolejności). Dzięki temu zaczęła waga spadać (ważyłam już 83kg!!). Ta dieta w pełni pokrywa zapotrzebowanie organizmu i powoduje wolny, ale jednak spadek wagi. Oczywiście nie zapominam o ruchu - jeżdżę na rowerze i staram się wszędzie chodzić pieszo.
Pozdrawiam i powodzenia.