Dodaj do ulubionych

Co robie zle? Pytanie do pani ekspert

06.08.14, 10:12
ale nie tylko - jak ktos wie, to tez poprosze.

Od 1.5 roku chodze 3-4 razy w tygodniu na silownie, na ktorej kazdorazowo spalam jakies 500 kcal (350 cwiczenia kardio - 30 minut, potem troche rozciagania i cwiczen silowych; laczny pobyt to okolo 1h15).

Od tamtego czasu przybylo mi:
- 1 kg masy (podejrzewam) miesniowej
- 2 kg czystego tluszczu

Wiek = 40
Tendencji do tycia nigdy nie mialam, tluszcz zaczal sie odkladac dopiero w polaczeniu z wysilkiem fizycznym. Nie mam problemu ze swoja waga - 57 przy 164 wzrostu, jednak niepokoi mnie ta tendencja, bo chcialabym ja zatrzymac.

Skad wiem, ze to tluszcz:
z takiej sprytnej wagi, ktora to pokazuje
oraz z ubran, ktore staly sie mocno obcisle w biodrach

Nawyki zywieniowe:
po silowni mam oczywiscie ssanie, ale probuje je zaspokoic jakims jablkiem, ewentualnie mala kanapka i piciem.
Mam swiadomosc ze moj metabolizm jest wtedy przyspieszony, wiec moze powinnam te posilki rozlozyc inaczej?
Glowny posilek (obiadokolacje) jem z cala rodzina kolo 18h00 (czyli kiedy moj metabolizm juz sie uspokoil). Nie sa to rzeczy jakos mocno kaloryczne - ot! zwykly obiad., pewnie nieco wiekszy niz za czasow niesportowych.
To co pewnie jest nieprawidlowe, to lampka wina srednio codziennie wieczorem (ale w okresie "przedsilownianym" tez wystepowala, wiec to raczej jie to ma wplyw na odkladanie sie tluszczu).

Moje pytanie zatem:
skad pojawila sie tendencja do magazynowania tluszczu (przy dosyc niewielkiej zmianie spospobu zywienia)?
I jak ja zatrzymac?
Nie mam w zwyczaju katowac sie dietami, bo jesc lubie - przy czym zwykle jest to jedzenie dosyc zdrowe - kuchnia azjatycka albo bliskowschodnia.
Obserwuj wątek
    • agnieszka_bialek Re: Co robie zle? Pytanie do pani ekspert 07.08.14, 11:25
      Witam,

      Tendencja do odkładania tłuszczu może wynikać z wielu przyczyn.
      Przede wszystkim wagi domowe (nawet te, które liczą poziom tłuszczu) nie są do końca miarodajne. Dobrze by było zbadać się na profesjonalnym analizatorze. Są siłownie, które udostępniają sprzęt i można zmierzyć się za darmo, u dietetyka sama analiza też nie jest droga, a może podpowie coś przy okazji :)
      Obcisłość ubrań może wynikać niekoniecznie z nadmiaru tłuszczu, może akurat w biodrach najbardziej rozbudowała Pani mięśnie. Proszę spróbować mniej obciążać te partie ciała.
      Proszę też pamiętać, że tłuszcz najlepiej spala się przy umiarkowanym wysiłku - na tętnie do około 150 (chociaż jest to kwestia osobnicza), przy wysiłku intensywnym, beztlenowym spalamy głównie glukozę.
      Po siłowni polecam lekką przekąskę białkową, aby odbudować ubytki w mięśniach, przed węglowodany - klasykiem jest banan.
      Co do jadłospisu - proszę spróbować zapisywać co Pani je przez kilka dni i policzyć kalorie - w sieci jest sporo bezpłatnych kalkulatorów. Może "ssanie" jest tak duże, że zjada Pani większą ilość kalorii niż dotychczas - nawet nieświadomie podjadając.
      Lampka wina (pod warunkiem że jedna) do kolacji nie powinna zaszkodzić.

      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka