Dodaj do ulubionych

pytanie do pani expert

15.05.02, 15:48
czy zeczywiscie nie jest wazne co zjemy, ale ile to ma kalori? a dokladniej
chodzi mi o to, czy ma jakis wplyw na odchudzanie to, czy zjemy np. kawalek
tlustego sera, czy kielbasy,zamiast o takiej samej wartosci kalorycznej np
warzywa i weglowodany jak np. ryz czy makaron , zawierajace minimalne ilosci
tluszczu? czy jest roznica jezeli dziennie przyjmujemy 1000 kcal pochodzacych
glownie z weglowodanow, czy 1000 kcal pochodzacych z tluszczy- tzn czy szybciej
sie chudznie? przepraszam ze takie zagmatwane pytanie, ale mam nadzieje ze
pani domysli sie o co mi chodzi. pozdrawiam serdecznie!!
Obserwuj wątek
    • agnieszka.dobrowolska Re: pytanie do pani expert 21.05.02, 15:29
      W dobowym jadlospisie powinno znajdowac sie ok 40-60% procent weglowodanow, 20%
      tluszczu i 20-30% bialka. Dokladne proporcje zaleza od plci, wieku, aktywnosci
      i ewentualnych schorzen. Mowiac, ze samemu mozna planowac swoje menu zwykle
      mysli sie nie o jedzeniu 1000 kcal tylko weglowodanow, czy tylko tluszczow, ale
      o tym, ze trudno kogos zmuszac do jedzenia np. kalarepy, jesli ktos jej nie
      znosi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka