bmw1 21.08.02, 13:16 Jestem Cukrzykiem (cukrzyca typu 1). Oświećcie mnie proszę w kilku zdaniach, co to jest dieta odtymalna. Serdecznie pozdrawiam, BMW Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dida Re: dieta optymalna - co to jest 21.08.02, 16:09 zaraz cie oswieca....poinformuja,ze cie wylecza w ciagu 3 tyg, no moze 3 miesiecy. twoj wybor i twoje ryzyko. pamietaj ze te "wyleczenia" do konca wyleczeniami nie sa. mozesz miec cukier 140 i jest to traktowanie wg. lekarzy optymalnych normalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
emka_waw Re: dieta optymalna - co to jest 21.08.02, 16:28 Uważaj, dida, bo zaraz spadnie na nas ich Święte Oburzenie. ;) A tak na serio: www.optymalni.pl Polecam zwłaszcza "listy i odpowiedzi", np o Hiv. Można się pośmiać. Odpowiedz Link Zgłoś
chris1313 Re: dieta optymalna - co to jest 26.08.02, 17:16 emka_waw napisała: > Uważaj, dida, bo zaraz spadnie na nas ich Święte Oburzenie. ;) > > A tak na serio: www.optymalni.pl > > Polecam zwłaszcza "listy i odpowiedzi", np o Hiv. Można się pośmiać. Witam,a z czego to posmiejemy sie razem. Krzysztof DOzdrowka Odpowiedz Link Zgłoś
chris1313 Re: dieta optymalna - co to jest 27.08.02, 15:15 emka_waw napisała: > Czytac nie umiesz? No tak to co tu wypocilas jest smieszne, K D Odpowiedz Link Zgłoś
emka_waw Re: dieta optymalna - co to jest 27.08.02, 16:08 No dobra, wytłumaczę ci jak krowie na miedzy: Cytaty o tych co stosują dietę optymalną: "Nawet w wypadkach drogowych i innych uczestniczą wiele razy rzedziej niż inni. Nigdy stosujący żywienie optymalne nie może zasnąć za kierownicą" - pomijając fakt, że niby to artykuł o HIV, to brzmi to tak jakby tylko optymalni mieli wpływ na to, czy wypadek się zdarzy czy nie. "Hazard jest największą przyjemnością dla ludzi o określonych i niekorzystnym składzie diety. Optymalny nawet nie gra w Totka, a hazard go nie interesuje" - cały czas niby o HIV. Notabene, z waszego punktu widzenia moja dieta to tragedia, a nie wiem nawet, ile teraz biorą w Totku za grę. I znałam kiedyś kobietę, stosujacą dietę dra K., ktora uwielbiała tzw sprzedaż wiazaną połączoną z loterią. Jak to nie jest hazard... Ponadto liscik ten umiesciłam na biurowej tablicy ogloszeń i ludzie uznali to za dowcip miesiąca. Wystarczająco łopatologicznie? chris1313 napisał: > emka_waw napisała: > > > Czytac nie umiesz? > > No tak to co tu wypocilas jest smieszne, > K > D Odpowiedz Link Zgłoś
chris1313 Re: dieta optymalna - co to jest 27.08.02, 17:27 emka_waw napisała: > No dobra, wytłumaczę ci jak krowie na miedzy: > > Cytaty o tych co stosują dietę optymalną: > > "Nawet w wypadkach drogowych i innych uczestniczą wiele razy rzedziej niż inni. > > Nigdy stosujący żywienie optymalne nie może zasnąć za kierownicą" - pomijając > fakt, że niby to artykuł o HIV, to brzmi to tak jakby tylko optymalni mieli > wpływ na to, czy wypadek się zdarzy czy nie. Witam,nie zauwazylem zdania o tym ze to OPTY maja wplyw na wypadki. > > "Hazard jest największą przyjemnością dla ludzi o określonych i niekorzystnym > składzie diety. Optymalny nawet nie gra w Totka, a hazard go nie interesuje" Potrafisz udowodnic ze jest innaczej. - > cały czas niby o HIV. Notabene, z waszego punktu widzenia moja dieta to > tragedia, a nie wiem nawet, ile teraz biorą w Totku za grę. I znałam kiedyś > kobietę, stosujacą dietę dra K., ktora uwielbiała tzw sprzedaż wiazaną > połączoną z loterią. Jak to nie jest hazard... Diety Twojej nie znam nie zabieram glosu. Ja znalem kiedys 2 kobiety itd..czyli jedna pani drugiej pani. > > Ponadto liscik ten umiesciłam na biurowej tablicy ogloszeń i ludzie uznali to > za dowcip miesiąca. Jak powiedzial poeta:"z kogo sie smiejecie goje,z siebie" > > Wystarczająco łopatologicznie? > Z tej krowy i lopatologii to sie posmialem,dobre jak na Ciebie. K D Odpowiedz Link Zgłoś
emka_waw Re: dieta optymalna - co to jest 28.08.02, 08:45 chris1313 napisał: > > Witam,nie zauwazylem zdania o tym ze to OPTY maja wplyw na wypadki. Kontekst jest jasny, uwierz mi na słowo, bo nie sądzę, żebyś go dojrzał. > > > > > > "Hazard jest największą przyjemnością dla ludzi o określonych i niekorzyst > nym > > składzie diety. Optymalny nawet nie gra w Totka, a hazard go nie interesuj > e" > > Potrafisz udowodnic ze jest innaczej. Ja tobie? To ty udowodnij, że to prawda. Śladu dowodu nie znalazłam. > - > > cały czas niby o HIV. Notabene, z waszego punktu widzenia moja dieta to > > tragedia, a nie wiem nawet, ile teraz biorą w Totku za grę. I znałam kiedy > ś > > kobietę, stosujacą dietę dra K., ktora uwielbiała tzw sprzedaż wiazaną > > połączoną z loterią. Jak to nie jest hazard... > > Diety Twojej nie znam nie zabieram glosu. > Ja znalem kiedys 2 kobiety itd..czyli jedna pani drugiej pani. Ple, ple, z którego nic nie wynika. Brak ci argumentów, jak widzę. > > > > Ponadto liscik ten umiesciłam na biurowej tablicy ogloszeń i ludzie uznali > to > > za dowcip miesiąca. > > Jak powiedzial poeta:"z kogo sie smiejecie goje,z siebie" Który? > > > > > Wystarczająco łopatologicznie? > > > Z tej krowy i lopatologii to sie posmialem,dobre jak na Ciebie. Ucz się, ucz, może kiedyś wyjdziesz ponad poziom nieudolnych prób obrażania kogoś. Idę nakleić ten dialog na tablicy, koledzy nie mogą się doczekać. Odpowiedz Link Zgłoś
chris1313 Re: dieta optymalna - co to jest 28.08.02, 15:25 emka_waw napisała: > Kontekst jest jasny, uwierz mi na słowo, bo nie sądzę, żebyś go dojrzał. > Ple, ple, z którego nic nie wynika. Brak ci argumentów, jak widzę. > Ucz się, ucz, może kiedyś wyjdziesz ponad poziom nieudolnych prób obrażania > kogoś. Idę nakleić ten dialog na tablicy, koledzy nie mogą się doczekać. Witam,a mialo byc o HIV,i nie podawaj "argumentow" typu bo Ja znalam a ty mi uwierz,dalej nie wierze.Chcialem sie dowiedziec co Cie tak rozsmieszylo,ale okazuje sie ze sama nie wiesz. Wroc do poprzenich postow i sprawdz kto kogo probuje nieudolnie obrazac. Ja sie ucze a Ty, a moze by sie przydalo. Pozdrowienia dla kolegow z tablicy. K D Odpowiedz Link Zgłoś
dida Re: dieta optymalna - co to jest 28.08.02, 16:38 Wirusem HIV zarażają się najczęściej ludzie stosujący pastwiskowy model żywienia. Przez zainfekowaną krew może zakazić się każdy,któremu podano krew z wirusem. Ale nie każdy potrzebuje krwi. Stosujący żywienie optymalne krwi nie potrzebują bo są zdrowi, nie przeprowadza się u nich operacji, przy których można dostać zakażoną krew, bo nie chorują na choroby wymagające zabiegów chirurgicznych Nawet w wypadkach drogowych i innych uczestniczą wiele razy rzadziej niż inni. Nigdy stosujący żywienie optymalne nie może zasnąć za kierownicą. Alkoholu piją mało, zawsze po zachodzie słońca i zawsze niewiele, tak że nawet po jego wypiciu będą mieli poziom alkoholu we krwi poniżej 0,2 promile (......) Ponieważ są zdrowi i nie chodzą na żadne badania i nie dają sobie pobierać krwi do badań. nie dostają zawału, czy wylewu za kierownicą, dlatego i ta przyczyna wypadków u nich nie istnieje. Optymalnie żywiony nigdy nie sięga po narkotyki, bo ma rozum , niczego się nie boi, prowadzi pogodne życie, jest szczęśliwy i nie musi poprawiać sobie nastroju narkotykami i nigdy po nie nie sięga. Zatem nawet zainfekowaną igłą przy wstrzykiwaniu narkotyków też nie może się zarazić. MOJ DOPISEK:ANI RAZU W TYM LISCIE DR K. NIE WSPOMNIAL O MOZLIWOSCI ZARAZENIA HIV PRZEZ STOSUNEK SEKSUALNY...wiec najpewniej albo po raz kolejny przeklamanie doktorka i naginanie faktow do teorii albo optymalni sexu nie uprawiaja, takze oralnego stad wiedza o mozliwym zakazeniu poprzez kontakt sexualny nie jest im potrzebna DOCIERA CHRIS CZY NADAL NIE ROZUMIESZ CO STARA CI SIE PRZEKAZAC? Odpowiedz Link Zgłoś
emka_waw Re: dieta optymalna - co to jest 29.08.02, 08:47 Wątpię, czy coś do niego dotrze, zauważ, Dida, taki stały model dyskusji: próbują być rzeczowi, jak zbija się ich argumenty to próbują cię łapać za słówka, potem robią się nieuprzejmi, a potem tylko tę "nieuprzejmość" potęgują. Przewidywalni aż do bólu, widać ta dieta polotu nie dodaje. Swoją drogą, chris nie odpowiedział sensownie nawet na jedno moje pytanie, a twierdzi, że się uczy. Czego? Kiepskiej demagogii? Odpowiedz Link Zgłoś
dida Re: dieta optymalna - co to jest 29.08.02, 11:12 :)tez zauwazylam-rozbieranie zdan na pojedyncze slowka, bycie niegrzecznym, zbaczanie z tematu, zdania takei ze musze je po pare razy przeczytac zeby zrozumeic o co temu komus chodzi(jakis brak logicznosci ww mysleniu najwidoczniej tych osob), okreslanie ze "sie nie znam na d.o. i nic o niej nie wiem", slowo "bdury" (lubia je,ach lubia), podawanie linkow do jakis badan naukowych pojedynczych lekarzy, ktorzy niewiele wniesli do ogolnoswiatowej medycyny....mozna by wymieniac dalej:) Odpowiedz Link Zgłoś
chris1313 Re: dieta optymalna - co to jest 29.08.02, 15:54 dida napisała: > :)tez zauwazylam-rozbieranie zdan na pojedyncze slowka, > bycie niegrzecznym, zbaczanie z tematu, zdania takei ze > musze je po pare razy przeczytac zeby zrozumeic o co temu > komus chodzi(jakis brak logicznosci ww mysleniu > najwidoczniej tych osob), okreslanie ze "sie nie znam na > d.o. i nic o niej nie wiem", slowo "bdury" (lubia je,ach > lubia), podawanie linkow do jakis badan naukowych > pojedynczych lekarzy, ktorzy niewiele wniesli do > ogolnoswiatowej medycyny....mozna by wymieniac dalej:) > Odpowiedz Link Zgłoś
chris1313 Re: dieta optymalna - co to jest 29.08.02, 15:38 emka_waw napisała: > Wątpię, czy coś do NIEJ dotrze, zauważ, Dida, taki stały model dyskusji: > próbują być rzeczowi, jak zbija się ich argumenty to próbują cię łapać za > słówka, potem robią się nieuprzejmi, a potem tylko tę "nieuprzejmość" potęgują. > > Przewidywalni aż do bólu, widać ta dieta polotu nie dodaje. Swoją drogą, EMKA > nie odpowiedziała sensownie nawet na jedno moje pytanie. K D Odpowiedz Link Zgłoś
emka_waw Re: dieta optymalna - co to jest 29.08.02, 15:59 :)))))))))))))))))) Trzymaj tak dalej. Bawię się wprost świetnie. Odpowiedz Link Zgłoś
chris1313 Re: dieta optymalna - co to jest 30.08.02, 03:09 emka_waw napisała: > :)))))))))))))))))) Trzymaj tak dalej. Bawię się wprost świetnie. Dobrej zabawy zycze. K D Odpowiedz Link Zgłoś
chris1313 Re: dieta optymalna - co to jest 29.08.02, 15:34 dida napisała: > MOJ DOPISEK:ANI RAZU W TYM LISCIE DR K. NIE WSPOMNIAL O > MOZLIWOSCI ZARAZENIA > HIV PRZEZ STOSUNEK SEKSUALNY...wiec najpewniej albo po > raz kolejny przeklamanie doktorka i naginanie faktow do > teorii albo optymalni sexu nie uprawiaja, takze oralnego > stad wiedza o mozliwym zakazeniu poprzez kontakt sexualny > nie jest im potrzebna > > DOCIERA CHRIS CZY NADAL NIE ROZUMIESZ CO STARA CI SIE > PRZEKAZAC? > Odpowiedz Link Zgłoś
dida Re: dieta optymalna - co to jest 29.08.02, 16:23 zapomniales dodac jak to jest w koncu z tym hiv..bo ja i emka nie wiemy nadal. a ty starasz sie najwidoczniej ominac temat obrazajac nas. Odpowiedz Link Zgłoś
chris1313 Re: dieta optymalna - co to jest 30.08.02, 03:08 dida napisała: > zapomniales dodac jak to jest w koncu z tym hiv..bo ja i > emka nie wiemy nadal. a ty starasz sie najwidoczniej > ominac temat obrazajac nas. > Odpowiedz Link Zgłoś
emka_waw Re: dieta optymalna - co to jest 30.08.02, 08:46 Hi, hi, "rzeczowość" odpowiedzi aż bije w oczy. Bez komentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
chris1313 Re: dieta optymalna - co to jest 30.08.02, 15:39 emka_waw napisała: > Hi, hi, "rzeczowość" odpowiedzi aż bije w oczy. Bez komentarza. Znizam sie caly czas do twojego poziomu "rzeczowosci" Odpowiedz Link Zgłoś
emka_waw Re: dieta optymalna - co to jest 02.09.02, 10:25 Kiepska wymówka, a ja sądzę, że pustą gadaniną próbujesz ukryć brak argumentów. Żałosne. Odpowiedz Link Zgłoś
borand1 Re: dieta optymalna - co to jest 21.08.02, 22:35 Proszę nie wygłaszać opinii, jeśli nie zna Pani (Pan ) tematu. Otóż każdy chory na cukrzycę marzy aby mieć ustabilizowany poziom cukru nie więcej niż 180, średnio 120-140. Jeśli można to osiągnąc dietą, a taką ofertę składają lekarze ( nie szarlatani ) w sanatorium w Jastrzębiej Górze , to myślę, że należy spróbować skorzystać z ich oferty- choć to kosztuje. Jeśli się nie uda, trudno. Należy zaznaczyć, że cukrzycy nie można wyleczyć - ale można i należy ją kontrolować wszystkimi możliwymi sposobami. Dlatego też naigrywanie się, że jeśli za pomocą odpowiednio skonstruowanej diety można osiągnąc stan zbliżony do normalności, jest nie na miejscu. Przecież w tradycyjnym leczeniu insuliną lub tabletkami też chodzi o to. Czy jestem zwolennikiem DO ? Nie wiem, bo nie wypraktykowałem ale z opisów tej diety wnioskuję, że jest ona dość trudna i niskokaloryczna. To nieprawda, że pozwala ona dowolnie opychać się mięskiem i kiełbasami oraz tłuszczem jak myślą osoby, które nie wgłębiły się w istotę. Przy założeniu zachowania zasady 0,6g białka na 1 kg wagi pożądanej ( np. 0,9*(wzrost w cm-100 cm) i 0,8 kg węglowodanów na 1 kg wagi pożądanej oraz 1,8 g tłuszczu na 1kg wagi pożądanej można stosunkowo łatwo wyliczyć, że wychodzi ok.20 kcal na 1 kg wagi pożądanej a więc stosunkowo mało. Oznacza to, że na DO je się mało. Idea DO polega, jak rozumiem, na tym aby tłuszczem zastąpić węglowodany co daje organizmowi odpowiednią ilość energii i zabezpiecza przed spożywaniem dużej ilości weglowadanów, co dziś coraz powszechniej jest uważane za praprzyczynę wielu chorób cywilizacyjnych. Ale uwaga w diecie optymaplnej spożywa się równiż bardzo mało białka a cukrzycy nawet mniej niż węglowodanów. Odpowiedz Link Zgłoś
niki6 Re: dieta optymalna - co to jest 21.08.02, 23:58 borand1 napisał: Otóż każdy chory > > na cukrzycę marzy aby mieć ustabilizowany poziom cukru nie więcej niż 180, > średnio 120-140. > To prawda. Marzeniem ludzi chorych na cukrzycę typu I jest utrzymać cukier na jak najlepszym poziomie. Jeżeli wynosiłby on do 140mg%, byłaby to pełnia szczęścia. Jak ciężko to osiągnąć, wiedzą głównie sami chorzy. Takie poziomy cukru, to mniej powikłań, lepsze zdrowie, dłuższe życie. Dida, jestem pełna uznania dla Twojej ogromnej wiedzy, ale uwierz mi, że chorzy na cukrzycę daliby wszystko, aby mieć cukier 140, chociaż zdawaliby sobie sprawę z tego, że ich cukrzyca nie jest wyleczona. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dida Re: dieta optymalna - co to jest 22.08.02, 12:28 jestem tego swiadoma. 140 to i tak spory wynik. tyle ze nie oznacza to wyleczenia jak informuja lekarze optymalni. pan kwasniewski sugeruje nawet,ze w lourdes nie udalo sie wyleczyc z cukrzycy, a mu tak... niestety nie wiadomo jakie bede efekty wysokiego poziomu cukru przy jednoczesnym wysoikm poziomie cholesterolu,bo takie wyniki obserwuje sie przy d.o. potrzebaby wieloletnich badan przez niezaleznych specjalistow. niestety nie ma ich. sadze ze postac i zachowanie samego tworcy diety nie sklania powaznie myslacych lekarzy do przeprowadzenia takich badan. Odpowiedz Link Zgłoś
borand1 Re: dieta optymalna - co to jest 22.08.02, 14:20 Ta Twoja wypowiedź ( przepraszam, że przeszedłem na TY :) ) jest już sensowniejsza. Ale należy stwiedzić jednoznacznie, że jeśli DO pozwala utrzymać poziom glukozy średnio na 140 to: 1. Jest to wynik podobny do leczenia insuliną a osiągnięty drogą naturalną bez kosztów i dyskomfortu. Ponadto nie jest to wynik zły jak sugerujesz. Zdrowy człowiek również miewa takie poziomy i wyższe zwłaszcza gdy podje sobie dużą dawkę węglowodanów. Może chodzi Ci o 140 rano, na czczo. To rzeczywiście dosyć dużo ale i w tym przypadku do zaakceptowania. Jako, że osiągnięty jest drogą naturalną bez sztucznego zwiększania ilości insuliny we krwi jest godny uwagi a DO zdaje się nie mieć w tym przypadku alternatywy ( oczywiście zakładając, że doniesienia o skuteczności kontroli za pomocą DO są prawdziwe. ) 2. Wysoki poziom cholesterolu. Powątpiewam czy lecząc się insuliną ma się dużo niższy poziom cholesterolu. Ma się też prawie na pewno wyższy poziom trójglicerydów. Ponad to można obniżyć poziom złego cholesterolu np. statynami ( ale uwaga też nie ma wieloletnich badań dokumentujących w spośob wiarygodny skutki działania tego leku ). Na koniec uwaga generalna. Jak myślisz jak ma wyglądać strategia przetrwania jak najdłużej na tym padole łez chorego na cukrzycę ( również dowolną inną przewlekłą nieuleczalną chorobę ) ? Czy czekać na wyniki badań - które może będą za 10 lat a może nie - stosując zatwierdzone uciążliwe leczenie np. insuliną ( także bez gwarancji, że uniknie się np. mażdżycy )czy zastosować DO wziąść pod kontrolę cukrzycę ( przy założeniu jak wyżej )i cieszyć się bieżącym dniem w dużo lepszym nastroju i komforcie nie dbając za bardzo co będzie jutro ( bo czy ktoś nawet bardzo zdrowy i z pieniędzmi i ładną żoną i jeszcze ładniejszą kochanką wie co będzie jutro ? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
dida Re: dieta optymalna - co to jest 22.08.02, 19:45 przepraszam, moja wypowiedz byla skrotem myslowym. wczesniej wypowiadalam sie wiecej na temat d.o.i cukrzycy. nie chce sie powtarzac. chodzilo mi o wynik na czczo. taki wynik mowi o cukrzycy i wiaze sie z konsekwencjami typowymi dla cukrzycy. jak mowisz.godny uwagi...sadze jednak ze nie nalezy sie zbytnio entuzjazmowac jakims zaslyszanymi informacjami. nie ma badan (nie chodzi mi tu o osoby pracujace w arkadiach) okreslajacych co sie dzieje z takim cukrzykami na diecie d.o. i to zarowno krotkoterminowych jak i dlugotermiowych. tak,takze ma sie wysoki poziom cholesterolu. chodzi jednak o wplyw tej mieszanki-cukier i cholesterol. wystepuje w obu przypadkach. mozna by obnizyc statynami...ale zaden lekarz optymalny tego nie robi. bo statyny to trucizna. jakolwiek szkodliwy bylby to lek nie mozna ignorowac tego,ze lekarze optymalni zupelnie ignoruja poziom cholesterolu. czy sie wyleczy z d.o....ryzyko. lekarz medycyny na pewno nie bedzie spokojnie patrzyl jak jego pacjent stosuje diete zupelnie odbiegajaca od przyjetej normy, co gorsza bedzie odstawial leki czy insuline, nie majac przy tym zadnych dowodow na pozytywne dzialanie takich poczynan. ma podstway za to sadzic ze stan pacjeta sie pogorszy. ps. nikt nie wie co bedzie jutro. i o to chyba w calej dyskusji chodzi:))mozna tylko przypuszczac. ten sam material wyjsciowy, inne wnioski:) ps. nie wiem czy czytales "perelki dr k" lub jakies wypowiedzi tego lekarza na ktores ze stron optymalnych. ja wychodze z zalozenia ze w chorym umysle powstaja chore mysli...poczytaj wypowiedzi tego pana (wazniejsze sa dla naszej dyskusji te dotyczace fizjologi,biochemii itp choc te o tematyce np. religijnej, politycznej pozostawiaja rowniez wiele do zyczenia)a zrozumiesz o co mi chodzi.pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
borand1 Re: dieta optymalna - co to jest 22.08.02, 23:29 Rozumiem Twoje uprzedzenie do różnego typu dywagacji dr. Kwaśniewskiego. Czy przeczytałaś moją poprzednią wypowiedź. Zwróć uwagę, że diecie, w której jest 50 węglowodanów, 20-50 g białka i 60-150 g tłuszczu można zarzucić tylko jedno. Czy wystarczy ona na przeżycie, w szczególności czy dostarczy odpowiednią ilość witamin itp. Energetycznie i składnikowo jest oszczędna. Mówię tu o diecie dla człowieka ważącego 65-70 kg. Dlaczego więc tak zaciekle jest zwalczana. Jest ona wysokotłuszczowa tylko w tym sensie, że zmienia zalecane proporcje oficjalnego paradygmatu. Natomiast nie wprowadza dużo więcej tłuszczu w sensie wagowym niż wynika to z oficjalnej diety. Przyznajmy również, że tłuszcz naturalny w mięsie, maśle, jajach, nabiale, orzechach, słoneczniku itp. wydaje się być lepszy dla człowieka niż tłuszcz utworzony sztucznie w zalecanych tzw. miękkich margarynach czy nawet w tłoczonym oleju szczególnie rzepakowym czy innym tego rodzaju. P.S. Niektóre poglady Kwaśniewskiego nawet te z gatunku filozoficznych są do przyjęcia. Ja też jestem zdania, że spożywanie dużej ilości węglowodanów powoduje przytępienie umysłowe ( lenistwo umysłowe ). Podzielam również te, które mówią o mafii farmaceutyczno - lekarskiej. Również zwalaczanie owoców i potraw mącznych jestem w stanie zrozumieć dlatego, że pzyściśle określonym limicie na węglowodany należy dobrze dobrać pożywienie zawierające je. To co się dzieje z cukrzykami po wyjściu z Arkadii, moim zdaniem, przede wszystkim oni sami powinni monitorować - tak, jak to robią przy tradycyjnym leczeniu. Można przyjąć, że jeśli cukier na czczo jest nie większy niż 140 ( oby był mniejszy ) i nie ma ekscesów w postaci rzutów powyżej 180, to ich choroba jest pod kontrolą i nie potrzeby dodatkowych działań lekarskich. Nie podzielam też argumentu, że lekarz prowadzący chorego nie będzie chciał akceptować decyzji chorego o odstawieniu lub zmniejszeniu leków, jeśli będzie miał czarno na białym wyniki badań, które, gdyby nie to, że zna on pacjenta, wskazywałyby jedynie na ewentualne zaburzenia przedcukrzycowe . Gdyby postąpił inaczej byłoby to dziwne. Ale uwaga. To co podkreślałem w pierwszej wypowiedzi. Dieta jest wbrew pozorom trudna i wymaga wiedzy i dyscypliny. Dlatego, w skali masowej, jako metoda kontroli cukrzycy ( oczywiście przy założeniu, że jest skuteczna ) jest niełatwa do wdrożenia bowiem jest niebezpieczna dla pacjenta, który zrezygnuje z leków a może nawet monitoringu a nie będzie dokładnie przestrzegał jej zasad tzn. proporcji. A propos proporcji DO jest w mojej ocenie rozmyta. Czyta się, że wzorcowy B:W:T to 2:1:2,5-3,5 ( Kwaśniewski chce nawet 1:1:5 przy 30 g węglowodanów i tłuszczu chociaż za chwilę podaje, że człowiek musi zjeść minimum 0,8 kg węglowodanów na kg wagi ( jakiej pożądanej czy rzeczywistej ?) W praktyce operuje się w wielu miejscach stosunkiem B:T ( jakby zapomniało się o węglowodanach ) chociaż cały czas podkreśla się, że węglowodanów jak najmniej. W praktyce, jak rozumiem nie więcej niż 0,8 g, na jeden kilogram pożądanej wagi ciała. Dla cukrzyków ciekawą sprawą jest indeks glikemiczny i szkoda ( cały czas podkreślam założenie, że DO rzeczywiście prowadzi do kontroli cukrzycy ), że specjaliści od DO nic w tej materii nie podają a może to byc w tej sytuacji ważne uzupełnienie ich metody. Odpowiedz Link Zgłoś
borand1 Re: Poprawa i uzupełnienie wypowiedzi powyżej. 23.08.02, 09:28 A propos proporcji DO jest w mojej ocenie rozmyta. Czyta się, że wzorcowy B:W:T to 2:1:2,5-3,5 ( Kwaśniewski chce nawet 1:1:5 przy 30 g węglowodanów i białka chociaż za chwilę podaje, że człowiek musi zjeść minimum 0,8 kg węglowodanów na kg wagi ( jakiej pożądanej czy rzeczywistej ?) W praktyce operuje się w wielu miejscach stosunkiem B:T ( jakby zapomniało się o węglowodanach ) chociaż cały czas podkreśla się, że węglowodanów jak najmniej. W praktyce, jak rozumiem nie więcej niż 0,8 g, na jeden kilogram pożądanej wagi ciała. Jeśli by się ściśle trzymać proporcji B:W:T 2:1:3, to zakładając spożycie 50 g węglowodanów mamy 100 g białka i 300 g tłuszczu. W innym miejscu wyczytałem, że maksymalnie optymalny może spożyć 200 g tłuszczu dziennie :). To może potwierdzać Twoją tezę o pewnych niechlujstwie umysłowym dr. Kwaśniewskiegi i jego zwolenników. Dla cukrzyków ciekawą sprawą jest indeks glikemiczny i szkoda ( cały czas podkreślam założenie, że DO rzeczywiście prowadzi do kontroli cukrzycy ), że specjaliści od DO nic w tej materii nie podają a może to byc w tej sytuacji ważne uzupełnienie ich metody. Odpowiedz Link Zgłoś
dida Re: Poprawa i uzupełnienie wypowiedzi powyżej. 23.08.02, 12:42 tak jak mowisz. okreslilaby to nawet niechlujstwem naukowym. trudno w takim przypadku powaznie rozpatrywac czyjes dokonania jesli sam nie potrafi dokladnie ustalic tresci swoich tez. optymalni mowia,ze "wiedza" (takiego uzywaja okreslenia) nie jest zmienna. dr k. nie zmienil swoich pogladow od momentu stworzenia diety. dietetyka wspolczesna zmienia opinie, sady i co za tym idzie jest niewlasciwa. prawdziwa wiedza jest neizmienna. zabawne, dr k. wogole nie zwraca uwagi na indeks glikemiczny. uwaza ZIEMNIAKI za najlepszy weglowodan. owoce za jeden z najgorszych...chyba wyciaga takie wnioski ze starej szkoly gdzie weglowodany zlozone przenikaly wolniej do krwi i nie powodowaly takiego skoku insuliny, odwrotnie do cukrow prostych. dzis wiemy ze owoce (pomijajac te bardzo slodnie)sa pozadane z racji niskiego indeksu glikemicznego a ziemniaki....sam wiesz jak sie sprawa przedstawia. Odpowiedz Link Zgłoś
dida Re: dieta optymalna - co to jest 23.08.02, 12:57 uprzedzenie moze wywolywac takze to,ze uwaza sie, ze tluszcze roslinne sa szkodliwe. jedynie te odzwierzece. uprzedzenie moze budzic fakt ignorowania tego,ze najwiecej toksyn organizmy zwierzece gromadza w tkance tluszczowej. dr. k. ostrzega przed jakimikolwiek tluszczami roslinnymi, takze tymi ktorym np. udowodniono dzialanie antycholestrolowe. zadnych olejow tloczonych na zimno itp. jedynie orzechy sa dopuszczalne. urzedzenie moze wywolywac fakt zupelne ignorowanie roli witamin. wiesz jaka informacje przeczytalam na jednej ze stron optymlanych? ze rola wit c. jest przejaskrawionA (a jak maja napisac jesli jej wogole nie dostarczaja do organizmu)a te pare warzyw ktore spozyja od czasu do czasu (w ramach wypelniania limitu weglowodanowego) powinno sie gotowac (surowe=szkodliwe). co wiecej witaminy pozostania jesli bedzie sie gotowac pod przykryciem....zupelna ignorancja co do wit c i tych z grupy b. nie zwracanie uwagi na te rozpuszczalne w tluszczach i ewentualej hiperwitaminozy... uprzedzenie moze budzic fakt wrzucania wszystkich weglowodanow do jednego worka. czy to sa cukry rafinowane czy zupelnie nie przetworzone. aden lekarz nei zacheca do spozywania bialej maki, slodyczy itp. zacheca do spozywania owocow i warzyw, zywnosci tak malo przetworzonej jak to mozliwe. nie mozna uznawac obu grup weglowodanow za szkodliwe kiedy jest tylko jedna. wiesz,ci pacjenci najczesciej juz sie nie pojawiaja u normalnych lekarzy. i sami odstawiaja leki (oczywiscie pod kontrola mam nadzieje lekary optymalnych). takze uwazam ze mimo zachecen tutaj wilu osob, dieta optymalna jest trudna do przeprowadzenia. szczegolnei jesli ma nie byc dieta chwilowa a na cale zycie. Odpowiedz Link Zgłoś
chris1313 Re: dieta optymalna - co to jest 26.08.02, 18:22 dida napisała: > uprzedzenie moze wywolywac takze to,ze uwaza sie, ze > tluszcze roslinne sa szkodliwe.(ciach) To akurat jest oczywiste . > uprzedzenie moze budzic fakt ignorowania tego,ze > najwiecej toksyn organizmy zwierzece gromadza w tkance > tluszczowej.(ciach) Podaj te fakty tylko nie ze stron wegetarjanskich,a moze jakies ulubione przez ciebie badania. > urzedzenie moze wywolywac fakt zupelne ignorowanie roli > witamin. wiesz jaka informacje przeczytalam na jednej ze > stron optymlanych? ze rola wit c. jest przejaskrawionA (a > jak maja napisac jesli jej wogole nie dostarczaja do > organizmu)a te pare warzyw ktore spozyja od czasu do > czasu (w ramach wypelniania limitu weglowodanowego) > powinno sie gotowac (surowe=szkodliwe). co wiecej > witaminy pozostania jesli bedzie sie gotowac pod > przykryciem....zupelna ignorancja co do wit c i tych z > grupy b. nie zwracanie uwagi na te rozpuszczalne w > tluszczach i ewentualej hiperwitaminozy.. Tak to sie moze zdarzyc, powaznie hiperwitaminoza ale jak to sie dzieje jak OPTY ograniczaja warzywa nie wspomne o owocach,ciekawym czy cos sensownego wypocisz. > uprzedzenie moze budzic fakt wrzucania wszystkich > weglowodanow do jednego worka. czy to sa cukry rafinowane > czy zupelnie nie przetworzone. (ciach) Bzdura kolejna. > wiesz,ci pacjenci najczesciej juz sie nie pojawiaja u > normalnych lekarzy. Bo i po CO? i sami odstawiaja leki (oczywiscie > pod kontrola mam nadzieje lekary optymalnych). > takze uwazam ze mimo zachecen tutaj wilu osob, dieta > optymalna jest trudna do przeprowadzenia.(ciach) > Dida Czyzbys znala z autopsji,oczywiscie nie napisze ze kolejna bzdura to oczywiste. DO jest latwa mila i przyjemna,co innego ludzie chorzy tutaj potrzeba wiedzy aby miedzy innymi nie wywolac ketozy u cukrzyka,bo mozna mu zrobic krzywde. K D Odpowiedz Link Zgłoś
dida zapomnialam dodac 23.08.02, 16:17 bardzo wazna rzecz-u osob na diecie optymlanej uwaza sie za prawidlowe stezenie cukru we krwi na czczo od 100 (!) do 140. dr k. sam mowi,ze krzywa cukrowa u potymalnych WYCHODZI ZLE, nie nalezy sie tym przejmowac i nie pozwalac sobie na zrobienie takich badan....w przypadku osob chorych na cukrzyce najpewniej te wyniki przedstawiaja sie gorzej. nie dizw sie wiec,ze jestem tak negatywnie nastawiona do d.o. nie wiem czy tu wogole jest mowa o "kontroli". Odpowiedz Link Zgłoś
chris1313 Re: zapomnialam dodac 26.08.02, 18:03 dida napisała: > bardzo wazna rzecz-u osob na diecie optymlanej uwaza sie > za prawidlowe stezenie cukru we krwi na czczo od 100 (!) > do 140. dr k. sam mowi,ze krzywa cukrowa u potymalnych > WYCHODZI ZLE, nie nalezy sie tym przejmowac i nie > pozwalac sobie na zrobienie takich badan....w przypadku > osob chorych na cukrzyce najpewniej te wyniki > przedstawiaja sie gorzej. nie dizw sie wiec,ze jestem tak > negatywnie nastawiona do d.o. nie wiem czy tu wogole jest > mowa o "kontroli". > Odpowiedz Link Zgłoś
chris1313 Re: dieta optymalna - co to jest 26.08.02, 22:53 borand1 napisał: > Rozumiem Twoje uprzedzenie do różnego typu dywagacji dr. Kwaśniewskiego. > Czy przeczytałaś moją poprzednią wypowiedź. Zwróć uwagę, że diecie, w której > jest 50 węglowodanów, 20-50 g białka i 60-150 g tłuszczu można zarzucić tylko > jedno. Czy wystarczy ona na przeżycie, w szczególności czy dostarczy > odpowiednią ilość witamin itp. Energetycznie i składnikowo jest oszczędna. > Mówię tu o diecie dla człowieka ważącego 65-70 kg. Dlaczego więc tak zaciekle > jest zwalczana. Jest ona wysokotłuszczowa tylko w tym sensie, że zmienia > zalecane proporcje oficjalnego paradygmatu. Natomiast nie wprowadza dużo więcej > > tłuszczu w sensie wagowym niż wynika to z oficjalnej diety. Przyznajmy również, > > że tłuszcz naturalny w mięsie, maśle, jajach, nabiale, orzechach, słoneczniku > itp. wydaje się być lepszy dla człowieka niż tłuszcz utworzony sztucznie w > zalecanych tzw. miękkich margarynach czy nawet w tłoczonym oleju szczególnie > rzepakowym czy innym tego rodzaju. > > P.S. Niektóre poglady Kwaśniewskiego nawet te z gatunku filozoficznych są do > przyjęcia. Ja też jestem zdania, że spożywanie dużej ilości węglowodanów > powoduje przytępienie umysłowe ( lenistwo umysłowe ). Podzielam również te, > które mówią o mafii farmaceutyczno - lekarskiej. Również zwalaczanie owoców i > potraw mącznych jestem w stanie zrozumieć dlatego, że pzyściśle określonym > limicie na węglowodany należy dobrze dobrać pożywienie zawierające je. > To co się dzieje z cukrzykami po wyjściu z Arkadii, moim zdaniem, przede > wszystkim oni sami powinni monitorować - tak, jak to robią przy tradycyjnym > leczeniu. > Można przyjąć, że jeśli cukier na czczo jest nie większy niż 140 ( oby był > mniejszy ) i nie ma ekscesów w postaci rzutów powyżej 180, to ich choroba jest > pod kontrolą i nie potrzeby dodatkowych działań lekarskich. > Nie podzielam też argumentu, że lekarz prowadzący chorego nie będzie chciał > akceptować decyzji chorego o odstawieniu lub zmniejszeniu leków, jeśli będzie > miał czarno na białym wyniki badań, które, gdyby nie to, że zna on pacjenta, > wskazywałyby jedynie na ewentualne zaburzenia przedcukrzycowe . Gdyby postąpił > inaczej byłoby to dziwne. > Ale uwaga. To co podkreślałem w pierwszej wypowiedzi. Dieta jest wbrew pozorom > trudna i wymaga wiedzy i dyscypliny. Dlatego, w skali masowej, jako metoda > kontroli cukrzycy ( oczywiście przy założeniu, że jest skuteczna ) jest > niełatwa do wdrożenia bowiem jest niebezpieczna dla pacjenta, który zrezygnuje > z leków a może nawet monitoringu a nie będzie dokładnie przestrzegał jej zasad > tzn. proporcji. A propos proporcji DO jest w mojej ocenie rozmyta. > Czyta się, że wzorcowy B:W:T to 2:1:2,5-3,5 ( Kwaśniewski chce nawet 1:1:5 przy > > 30 g węglowodanów i tłuszczu chociaż za chwilę podaje, że człowiek musi zjeść > minimum 0,8 kg węglowodanów na kg wagi ( jakiej pożądanej czy rzeczywistej ?) > W praktyce operuje się w wielu miejscach stosunkiem B:T ( jakby zapomniało się > o węglowodanach ) chociaż cały czas podkreśla się, że węglowodanów jak > najmniej. W praktyce, jak rozumiem nie więcej niż 0,8 g, na jeden kilogram > pożądanej wagi ciała. Dla cukrzyków ciekawą sprawą jest indeks glikemiczny > i szkoda ( cały czas podkreślam założenie, że DO rzeczywiście prowadzi do > kontroli cukrzycy ), że specjaliści od DO nic w tej materii nie podają a może > to byc w tej sytuacji ważne uzupełnienie ich metody. Witam,3 razy probowalem odpowiedziec na Twoj post nie daje.sie moze kiedy indziej Krzysztof DOzrowka Odpowiedz Link Zgłoś
chris1313 Re: dieta optymalna - co to jest 26.08.02, 18:07 dida napisała: > jestem tego swiadoma. 140 to i tak spory wynik. tyle ze (ciach) > niestety nie wiadomo jakie bede efekty wysokiego poziomu > cukru przy jednoczesnym wysoikm poziomie cholesterolu,bo > takie wyniki obserwuje sie przy d.o. potrzebaby(ciach) > Dida BZDURY do kwadratu,zbior poboznych zyczen. Wyjatkowa nie znajomosc DO K D Odpowiedz Link Zgłoś
ulaula Re: dieta optymalna - co to jest 27.08.02, 12:43 Czy Ty chris potrafisz pisac tylko bzdura i bzdura do kwadratu - moze bys napisal dlaczego tak uwazasz, lub gdzie konkretnie szukac odpowiedzi Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
chris1313 Re: dieta optymalna - co to jest 27.08.02, 15:26 ulaula napisała: > Czy Ty chris potrafisz pisac tylko bzdura i bzdura do kwadratu - moze bys > napisal dlaczego tak uwazasz, lub gdzie konkretnie szukac odpowiedzi Pozdrawiam A nie zastanawia Cie skad takie dane ma Dida,a mi szkoda czasu na tlumaczenie Jej o nowa dlaczego. Nie posiada Ona znajomosci DO nawet w postawowym zakresie natomiast podaje informacje i krytykuje cos o czym nie ma najmniejszego pojecia,bzdury pisze. O konkretach mozemy podyskutowac.CO cie interesuje? Pozdrawiam Krzysztof DOzdrowka Odpowiedz Link Zgłoś
dida do chrisa 27.08.02, 19:53 juz ci mowilam ze twoje wypowiedzi sa momentami rozchwiane intelekualnie? nie wazne jednak w tym momencie. wszystkie informacje jakie mam o d.o. pochODZA ze stony dr kwasniewskiego. nie wymyslam ich sama. nie zamierzam kupowac ksiazek tegoz dr za 40 zl jedna (niezly interesik sie kreci:/). jesli nie wiesz o rzeczach o kotrych mowie i twierdzisz ze to bzdury, znaczy ze twoja wiedza o d.o. jest wybiorcza i albo nie chcialo ci sie sprawdzic informacji albo masz klapki na oczach i nie chcesz o czyms slyszec. co do np. tkanki tluszczowej i gromadzeniu w niej szkodliwych substancji (podobnie dzieje sie z odkladaniem ich w narzadach wewnetrznych dlatego dziwi mnie zapal dr k. z jakim zacheca do spozywania podrobow itp)to sa to wiadomosci o jakich uczy sie w polskich szkolach na lekcji biologii. ale co by sie jakis optymalny tym przejmowal. dr k. mowi ze ucza glupot wiec najwidoczniej tak jest.. i nie mow mi ze d.o. jest lekka latwa i przyjemna bo w takim momencie to ty gadasz bzdury. raz ze dieta to lekka nie jest, latwa..hm...chyba dla osob lubiacych matematyke, mierzenie itp. przyjemna? wiekszosc osob czuje odraze do pokarmow do jakich wy zachecacie-szpik kostny, skorki wieprzowe, nozki cielece....tylko cos takiego mojemu psu moge podac,a i tak nie zawsze zje. no i kwestia rezygnacji z pokarmow takich jak warzywa czy owoce. niewiele osob potrafi na cos takiego przystac. nie zawazyles ludzkiego pedu do POKARMOW SLODKICH? nie sadzisz ze ten smak jest czyms do czego ludzie sa najbardziej przystosowani? a to ze czasem przesadzaja,przeradza sie to w nalog to juz inna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
chris1313 Re: do chrisa 27.08.02, 21:12 dida napisała: > juz ci mowilam ze twoje wypowiedzi sa momentami > rozchwiane intelekualnie? nie wazne jednak w tym > momencie. Witam,mowilas klade to na karb Twojego rozchwiania intelektualnego, wiary i pogladow wszystkie informacje jakie mam o d.o. pochODZA > ze stony dr kwasniewskiego. nie wymyslam ich sama. Dr Kwasniewski nie ma strony w necie. nie > zamierzam kupowac ksiazek tegoz dr za 40 zl jedna (niezly > interesik sie kreci:/). Niezly, a do tego drK publikuje w gazetach codziennych, daje wyklady itp. Moze zloz doniesienie do prokuratury ze drK sprzedaje swoje ksiazki. jesli nie wiesz o rzeczach o > kotrych mowie i twierdzisz ze to bzdury, znaczy ze twoja > wiedza o d.o. jest wybiorcza i albo nie chcialo ci sie > sprawdzic informacji albo masz klapki na oczach i nie > chcesz o czyms slyszec. Wiec oswiec Mnie wiedza o DO.Poniewaz Moja znajomosc tematu rozni sie od Twojej. > co do np. tkanki tluszczowej i gromadzeniu w niej > szkodliwych substancji (podobnie dzieje sie z odkladaniem > ich w narzadach wewnetrznych dlatego dziwi mnie zapal dr > k. z jakim zacheca do spozywania podrobow itp) Wegetarianska propaganda nie majaca pokrycia w FAKTACH ("zacheca" troche nieprecyzyjnie moze zaleca jako najlepsze zrodlo bialka) to sa to > wiadomosci o jakich uczy sie w polskich szkolach na > lekcji biologii. ale co by sie jakis optymalny tym > przejmowal. dr k. mowi ze ucza glupot wiec najwidoczniej > tak jest.. Chyba nie bylem na tej lekcji. > i nie mow mi ze d.o. jest lekka latwa i przyjemna bo w > takim momencie to ty gadasz bzdury. raz ze dieta to lekka > nie jest, latwa..hm...chyba dla osob lubiacych > matematyke, mierzenie itp. przyjemna? Jest lekka latwa i przyjemna do tego zdrowa, leczy miedzy innymi cukrzyce,no i dochodzi tez sprawa finansowa jest tania Po prawdzie to trzeba uzywac glowki do matematyki ale wiekszasci to nie przeszkadza. wiekszosc osob > czuje odraze do pokarmow do jakich wy zachecacie-szpik > kostny, skorki wieprzowe, nozki cielece....tylko cos > takiego mojemu psu moge podac,a i tak nie zawsze zje. no > i kwestia rezygnacji z pokarmow takich jak warzywa czy > owoce. niewiele osob potrafi na cos takiego przystac. Dlatego spozycie miesa w polsce,deukuje dotyczy psow To o owocach i warzywach dowodzi calkowitej Twojej nieznajomosci DO,kolejna bzdura nie > zawazyles ludzkiego pedu do POKARMOW SLODKICH? nie > sadzisz ze ten smak jest czyms do czego ludzie sa > najbardziej przystosowani? a to ze czasem > przesadzaja,przeradza sie to w nalog to juz inna sprawa. > Odpowiedz Link Zgłoś
dida Re: do chrisa 28.08.02, 16:48 www.optymalni.com cytat: "Przy żywieniu optymalnym poziom prawidłowy glukozy we krwi to około 120mg% plus minus 20. Czyli 140mg% jest normalne" i drugi: "Jeżeli lekarz powie, że poziom 120-130mg% przy stosowaniu żywienia optymalnego jest zbyt wysoki, to jest to jego pogląd, a nie wiedzaGdy będzie namawiał do wykonania tak zwanej krzywej cukrowej, to godzić się na to badanie nie należy, gdyż krzywa wyjdzie "patologiczna", według współczesnych poglądów, a prawidłowa według wiedzy." kolejny: "Gdy lekarz stwierdzi poziom glukozy na czczo powyżej 110mg% prawie zawsze uważa, że są to początki cukrzycy. Kieruje pacjenta na tak zwaną krzywą cukrową, która u optymalnych zawsze wychodzi patologicznie, faktycznie jest jak najbardziej prawidłowa. Przy stosowaniu żywienia optymalnego zachorować na cukrzycę nie można. Nie jest to technicznie możliwe. Natomiast z cukrzycy,która istnieje, prawie zawsze wyleczyć się można" inne cytaty swiadczace o niezwyklym genuszu dr k: www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=479&w=2561576 zabawny jestes. ale powtarzasz to samo co dr k.-podobne je podobne. hmm,myslac w ten sposob zwierzeta roslinozerne mialyby ciala z trawy a krowy pilyby pewnie mleko aby je produkowac....a moze pija?.... Odpowiedz Link Zgłoś
chris1313 Re: do chrisa 29.08.02, 01:52 dida napisała: > www.optymalni.com > cytat: > "Przy żywieniu optymalnym poziom prawidłowy glukozy we > krwi to około 120mg% plus minus 20. Witam,pisze wyraznie 120mg% jezeli tego nie rozumiesz to moge Ci wyjasnic. "Czyli 140mg% jest normalne"(ciach) >> inne cytaty swiadczace o niezwyklym genuszu dr k: Geniusz do tego nie ma watpliwosci. > zabawny jestes. ale powtarzasz to samo co dr k.-podobne > je podobne. hmm,myslac w ten sposob zwierzeta > roslinozerne mialyby ciala z trawy a krowy pilyby pewnie > mleko aby je produkowac....a moze pija?.... Nie opowiedzialas Mi na pytanie. A ty jestes smieszna,probujesz tutaj rznac fachowca, a wiesz tyle co kot naplakal. > Odpowiedz Link Zgłoś
dida Re: do chrisa 29.08.02, 11:18 widze ze d.o. nie tylko wplywa na procesy logicznego myslenia (staja sie zaburzone) ale i na narzad wzroku (najpewniej tez i na inne narzady jesli "geniusz" nie wspomina przy mozliwosci zakazenia hiv o stosunkach sexualnych)...nie widzisz ze jest napisane +/- 20 mg?:))))))))stad prosty wniosek: prawidlowe stezenie glukozy dla optymalnych to od 100 do 140 mg....zreszta w innym liscie na stronce ktora podalam pisze dr . o tym wyraznie. ile ty przeczytales ksiazek o d.o.? raczej nie jedna? dziwie sie ze nie wiesz tak prostych faktow na jakich d.o. funkcjonuje..idz zbadac cukier (pomimo ze geniusz nie zaleca) moze jest nieprawidlowy i stad te zaburzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
chris1313 Re: do chrisa 29.08.02, 16:12 dida napisała: > widze ze d.o. nie tylko wplywa na procesy logicznego > myslenia (staja sie zaburzone) ale i na narzad wzroku > (najpewniej tez i na inne narzady jesli "geniusz" nie > wspomina przy mozliwosci zakazenia hiv o stosunkach > sexualnych)...nie widzisz ze jest napisane +/- 20 > mg?:))))))))stad prosty wniosek: prawidlowe stezenie > glukozy dla optymalnych to od 100 do 140 mg....zreszta w > innym liscie na stronce ktora podalam pisze dr . o tym > wyraznie. ile ty przeczytales ksiazek o d.o.? raczej nie > jedna? dziwie sie ze nie wiesz tak prostych faktow na > jakich d.o. funkcjonuje..idz zbadac cukier (pomimo ze > geniusz nie zaleca) moze jest nieprawidlowy i stad te > zaburzenia? > Odpowiedz Link Zgłoś
dida Re: do chrisa 29.08.02, 16:32 nie dociera.....powtorze po raz ostatni bo szkoda na ciebie czasu...nie wiem czy ty czytasz wybiorczo czy na prawde specjalnie pomijasz pewne fragmenty..... NAPISALAM ZE WG D.O. PRAWIDLOWA GLUKOZA JEST OD 100 DO 140. MOWILAM TAK OD POCZATKU. WYCIAGNELAM CYTAT BO NIE DOCIERALO DO CIEBIE ZE DR K. TAK TWIERDZI. 140 JEST WG TEGOZ PANA PRAWIDLOWE. MAJAC 140 CUKIER JESTES WG. D.O. ZDROWY I NIE MASZ CUKRZYCY. WG NORMALNEJ MEDYCYNY PRAWIDLOWY ZACZYNA SIE OD 80 I KONCZY NA 125. POWYZEJ TO CUKRZYCA. PRZY CUKRZYCY MA SIE ZLA KRZYWA CUKROWA-TAKA MAJA OPTYMALNI I CI CHORZY AN CUKRZYCE WG. STANDARDOW WSPOLCZESNEJ MEDYCYNY I CI NIECHORZY. CO DO HIV TO ZNAM DROGI PRZENOSZENIA ICH. JEDNA JEST STOSUNEK SEXUALNY....O KTORYM ANI RAZU NEI WSPOMINA DR K. PRZY OPISIE SPOSOBOW ZAKAZENIA. MOWI ZE OPTYMALNI NIE ZARAZA SIE BO NIE POPADAJA W NARKOTYKI, NIE PRZETACZAJA KRWI (NIE CHORUJA,NIE MAJA WYPADKOW)...NIE MA MOZLIWOSCI ZAKAZENIA....A CO Z MILOSCIA FIZYCZNA ZEBY LADNEI NAZWAC? CISZA, DOKTOREK ALBO UWAZA ZE PRZEZ SEX SIE NEI ZARAZA ALBO SEXU OPTYMALNI NIE UPRAWIAJA NAWIDOCZNIEJ. wyrazniej nie umiem ci sprawy przedstawic. jelsi nie rozumiesz....mowi sie trudno. Odpowiedz Link Zgłoś
chris1313 Re: do chrisa 30.08.02, 03:05 dida napisała: > nie dociera.....powtorze po raz ostatni bo szkoda na > ciebie czasu...nie wiem czy ty czytasz wybiorczo czy na > prawde specjalnie pomijasz pewne fragmenty..... > NAPISALAM ZE WG D.O. PRAWIDLOWA GLUKOZA JEST OD 100 DO > 140. MOWILAM TAK OD POCZATKU. WYCIAGNELAM CYTAT BO NIE > DOCIERALO DO CIEBIE ZE DR K. TAK TWIERDZI. 140 JEST WG > TEGOZ PANA PRAWIDLOWE. MAJAC 140 CUKIER JESTES WG. D.O. > ZDROWY I NIE MASZ CUKRZYCY. > WG NORMALNEJ MEDYCYNY PRAWIDLOWY ZACZYNA SIE OD 80 I > KONCZY NA 125. POWYZEJ TO CUKRZYCA. PRZY CUKRZYCY MA SIE > ZLA KRZYWA CUKROWA-TAKA MAJA OPTYMALNI I CI CHORZY AN > CUKRZYCE WG. STANDARDOW WSPOLCZESNEJ MEDYCYNY I CI NIECHORZY. Czasu ci szkoda,argumentow ci brak,napisalas 100-140 ale pozniej manipulujac cuframi wyszlo ci 140,probowalaem ci tlumaczyc roznice,ale nie kapujesz.Po prostu za trudne. > > CO DO HIV TO ZNAM DROGI PRZENOSZENIA ICH. JEDNA JEST > STOSUNEK SEXUALNY....O KTORYM ANI RAZU NEI WSPOMINA DR K. > PRZY OPISIE SPOSOBOW ZAKAZENIA. MOWI ZE OPTYMALNI NIE > ZARAZA SIE BO NIE POPADAJA W NARKOTYKI, NIE PRZETACZAJA > KRWI (NIE CHORUJA,NIE MAJA WYPADKOW)...NIE MA MOZLIWOSCI > ZAKAZENIA....A CO Z MILOSCIA FIZYCZNA ZEBY LADNEI NAZWAC? > CISZA, DOKTOREK ALBO UWAZA ZE PRZEZ SEX SIE NEI ZARAZA > ALBO SEXU OPTYMALNI NIE UPRAWIAJA NAWIDOCZNIEJ. > wyrazniej nie umiem ci sprawy przedstawic. jelsi nie > rozumiesz....mowi sie trudno. > Odpowiedz Link Zgłoś
emka_waw Re: dieta optymalna - co to jest 22.08.02, 10:07 Generalnie z taką chorobą nie radzę podejmować żadnej diety bez konsultacji lekarskiej, i to przynajmniej dwóch niezależnych specjalistów. I przynajmniej jeden z nich nie powinien być związany z ośrodkiem, w którym przebiegać będzie leczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
chris1313 Re: dieta optymalna - co to jest 26.08.02, 17:14 dida napisała: > zaraz cie oswieca....poinformuja,ze cie wylecza w ciagu 3 > tyg, no moze 3 miesiecy. twoj wybor i twoje ryzyko. > pamietaj ze te "wyleczenia" do konca wyleczeniami nie sa. > mozesz miec cukier 140 i jest to traktowanie wg. lekarzy > optymalnych normalnie. > Odpowiedz Link Zgłoś
bmw1 Re: dieta optymalna - co to jest 22.08.02, 12:24 Witam serdwcznie, Bardzo dziękuję za wszystkie informacje. Postaram się wykorzystać je w sposób najbardziej dla mnie optymalny. Dla niewtajemniczonych pragnę przekazać tylko jedną informację. Czy nie chcielibyście przestać się kłuć tak jak ja gdybyście musieli: wkłuwać się PEN-em 6 x dziennie, a przy tym 2, 3x dziennie pobierać z palca krew do glukometru? Na palcach mam już stwardnienia i bolą mnie gdy muszę pracować, bo przecież pracuję przy pomocy komputera, insulinę wkłuwam w brzuch i on jest już jak sito. Gdzie indziej niestety nie mogę. Oczywiście, że wszystko zrobię w porozumieniu z lekarzem. Jeszczeraz dziękuję i pozdrawiam, BMW Odpowiedz Link Zgłoś
chris1313 Re: dieta optymalna - co to jest 26.08.02, 23:05 bmw1 napisała: > Jestem Cukrzykiem (cukrzyca typu 1). Oświećcie mnie proszę w kilku zdaniach, > co to jest dieta odtymalna. > Serdecznie pozdrawiam, > BMW Witam,polecam watek nr 487,to jest doklanie to czego szukasz opinia cukrzyka (t1) na temat DO. zycze powrotu do zdrowia. Krzysztof DOzdrowka Odpowiedz Link Zgłoś