Dodaj do ulubionych

Dieta optymalna?

05.09.02, 17:16
Witam!
Właśnie robiłam badania okresowe i lekarz mial problem z pomiarem cisnienia.
Najpierw nic nie mozna bylo odczytac, a potem z prawej reki wyszlo 180/100, a
potem z lewej 150/100 i pojawilo sie pytanie, czy to nadcisnienie. Jeszcze w
zeszlym roku bylo 90/60.
Jestem zdrowa - tak sie czuje, pelna zycia, nic mi nie dolega, cwicze na
silowni, wage mam taka sobie, tzn. rozmiar 40 nie zawsze jest na mnie dobry,
ale mam zamiar dobic do 38 (stad moje wizyty na sali 3 razy w tygodniu i
bardzo intensywne cwiczenia). Jedynym problemem sa nerwy, ale to wina
najblizszych, a pewnie i moja. Mam dwóch synów na studiach platnych (sa
kochani, nie wstydza sie mnie - wygladam calkiem OK, chetnie idziemy razem na
obiad, kawe czy lampke wina, dbaja bym sie dobrze - mlodo ubierala itd), ale
sa przy tym bezwzgledni i wysysaja mnie jak cytryne (telefony, wyjazdy itd.).
Do tego mam na utrzymaniu eksmeza - od 3 lat bezrobotny, drobne, które mu
podsyla matka - emerytka wydaje na papierosy i "małpki" (takie małe butelki
Belvedera czy innych trunków). I ja w tym wszystkim sama. Utrzymuje to cale
towarzystwo, pracuje 7 dni w tygodniu zazwyczaj wychodze o 8-ej i wracam o 21-
ej (byle zdazyc zrobic zakupy - jak dobrze ze mamy supermarkety!), wakacje
spedzam przy komputerze, bo przeciez szkoda czasu i drze z obawy, ze pewnego
pieknego dnia zmienia sie warunki, podziekuja mi za wytezona prace i nie
utrzymam domu!!!!
Napisalam ten dlugi wstep, by pokazac, ze moge miec zszarpane nerwy i moze to
wcale NIE JEST NADCISNIENIE!!!
Ale po powrocie od lekarza przegrzebalam internet poszukujac diety stosowanej
przy nadcisnieniu i zaszokowala mnie dieta optymalna dra Kwasniewskiego
(chyba tak sie nazywa). Co Państwo o niej sadzicie? Czego sie trzymac?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • zdd Re: Dieta optymalna? 06.09.02, 09:52
      Nim rzucą się na temat różne niedożywione hieny zacytuję fragment wypowiedzi
      twórcy diety (i jedna rzecz! - myślenie ma kolosalną przyszłość) cyt.:

      "Już w 1954r. autorzy angielscy (Kewik Pawan) wykazali, że spadek wagi u
      otyłych jest proporcjonalny do niedoboru kalorii w diecie, tylko gdy stosunek
      głównych składników odżywczych (białko: tłuszcz: węglowodany) pozostaje stały.
      Przy jednakowej podaży kalorii szybkość utraty wagi jest największa na diecie
      bogato tłuszczowej. Można jeść więcej kalorii i chudnąć. Można jeść mniej i tyć.
      Ci sami badacze wykazali, że otyli, których waga rosła na 2000 Kcal zwykłej
      diety mieszanej, wszyscy tracili na wadze, gdy podaż kalorii zwiększono do
      2600, ale w diecie bogato tłuszczowej. W badaniach naukowych udowodniono, że
      dieta bogato tłuszczowa nie może powodować otyłości, chorób serca i naczyń,
      powoduje niskie ciśnienie tętnicze krwi, niski poziom cholesterolu, brak
      zachorowań na miażdżycę i otyłość, bardzo wysoką wydolność fizyczną,
      nieznacznie zmniejszającą się z wiekiem. Uniemożliwia zachorowanie na cukrzycę
      i otyłość i na choroby stawów."
      • mkal Re: Dieta optymalna? 06.09.02, 19:37
        Ja nie jestem otyła!!!
        Ale mam nadzieje, ze ta dieta i mnie pomoze. Poczytam spokojnie, zastanowie sie
        i chyba spróbuje.
        Ale ktos wspominal o nieciekawym oddechu???
        • kotka12 Re: Dieta optymalna? 06.09.02, 20:41
          Mnie ta przypadłość nie przytrafiła się, więc nie mogę na ten temat nic Ci
          powiedzieć.
          Kotka
    • emka_waw Re: Dieta optymalna? 06.09.02, 10:27
      www.optymalni.com

      Weszłam na tę stronę, poczytałam, zwłaszcza w sekcji Listy i Odpowiedzi, np. o
      HIV. Oceń sama.
      • chris1313 Re: Dieta optymalna? 07.09.02, 22:22
        emka_waw napisała:

        > www.optymalni.com
        >
        > Weszłam na tę stronę, poczytałam, zwłaszcza w sekcji Listy i Odpowiedzi, np.
        o
        > HIV. Oceń sama.



        Jeśli nie wierzycie to szukajcie na stronach angielsko języcznych. Wieści są
        szokujące: Medycyna nie informuje nas, że AIDS nie jest chorobą, lecz kategorią
        medyczną, w skład której wchodzi 28 osiem znanych od dawna chorób, że wirus HIV
        stwierdzany jest u mniej niż połowy chorych na AIDS i że jego obecność wcale
        nie oznacza konieczności zachorowania na AIDS. Pamiętacie Magic Johnson'a? Miał
        HIV'a i wyzdrowiał? Dlaczego? Dlaczego tysiące ludzi z pozytywnym testem HIV
        żyje i ma się dobrze? Czy czasem nie została popełniona poważna omyłka
        medyczna? Czy przypadkiem komuś nie zależy na podtrzymywaniu histerii AIDS?
        Przypomnijcie sobie aferę w kwietniu 2001 w Afryce Południowej, na skutek
        protestów Afrykanów koszt rocznej kuracji spadł z 10.000 U$ do 500 U$.

        www.zigzag.pl/jmte/default.htm
        K
        D
    • kotka21 Re: Dieta optymalna? 06.09.02, 14:41
      Żywię sie optymalnie od trzech lat. Dla mnie to rewelacja. Po 10 latach
      bezskutecznych "niby zdrowych" diet wreszcie żyję i jem normalnie ( czyli
      optymalnie ). Jesli chcesz poznać ten sposób żywienia przeczytaj książki wydane
      przez J.Kwasniewskiego jeśli chcesz wiedzieć czy ten sposób żywienia jest
      odpowiedni dla Ciebie to spróbuj go zastosować. Tylko wtedy będziesz wiedziała
      czy to dla Ciebie. Znamienne jest na tym forum to, ze najwiecej do powiedzenia
      ( zwłaszcza głupot)mają Ci, którzy nie stosowali tego sposobu żywienia.
      Pozdrawiam.
      Kotka.
      • emka_waw Re: Dieta optymalna? 06.09.02, 15:08
        Właśnie dlatego polecam waszą stronę i poddaję ją pod samodzielną ocenę każdego
        jej czytelnika, nie próbując, jak co poniektórzy, istnego "nawracania" na dietę
        optymalną.
        • kotka12 Re: Dieta optymalna? 06.09.02, 20:52
          Daleka jestem od "nawracania" na dietę optymalną. Czy ten sposób żywienia jest
          odpowiedni dla danej osoby czy nie moze ocenić tylko ten kto spróbował.
          Jeśli tak zwana medycyna konwencjonalna nie jest w stanie pomóc wtedy człowiek
          skłania sie do wypróbowania niekonwencjonalnych metod. Jesli te przynoszą
          oczekiwane rezultaty to guzik mnie obchodzi swiatopogląd pana Kwasniewskiego,
          czy jego kontrowersyjne wypowiedzi na tematy nie zwiazane z żywieniem, które
          mnie akurat nie interesują. Wazne dla mnie jest , ze to co zaleca w sprawach
          żywienia u mnie się sprawdziło.
          Kotka.
          • dida Re: Dieta optymalna? 07.09.02, 14:58
            mnie interesuja za to poglady pana k. dotyczace
            dietetyki, fizjologii ludzkiego ciala itp. niestety
            czesto moga zagrazac zdrowiu.
            chcesz sobie wyrobic poglad....przeczytaj ksaizke (choc
            wydatek jest, optymalni to nie organizacja charytatywna).
            zastanawiam sie dalczego dr k. nie przeprowadzil zadnych
            badan na szczurach chociazby, nie ma udokumentowanych
            wynikow, jedynie praktyka lekarzy optymalnych w
            arkadiach....jakie te wyniki sa? trudno sprawdzic, o
            obiektywizm badan takze trudno.
            • krystyna-opty Re: Dieta optymalna? 07.09.02, 18:58
              dida napisała:

              ) mnie interesuja za to poglady pana k. dotyczace
              ) dietetyki, fizjologii ludzkiego ciala itp. niestety
              ) czesto moga zagrazac zdrowiu.
              ) chcesz sobie wyrobic poglad....przeczytaj ksaizke (choc
              ) wydatek jest, optymalni to nie organizacja charytatywna).
              ) zastanawiam sie dalczego dr k. nie przeprowadzil zadnych
              ) badan na szczurach chociazby, nie ma udokumentowanych
              ) wynikow,

              No niezupełnie. Znowu wydajesz opinie nie znając szerzej tematu, a wystarczyło
              poszukać i przeczytać choćby to:

              DZIENNIK ZACHODNI nr 140 18 czerwca 1999r.
              Polemika Jana Kwaśniewskiego z Komitetem Terapii Polskiej Akademii Nauk
              PRAWDA O ŻYWIENIU OPTYMALNYM
              Ciechocinek 13.06.1999r
              Stanowisko Komitetu Terapii Wydziału VI Nauk Medycznych Polskiej Akademii Nauk
              dotyczące diety optymalnej, opublikowane niedawno w "Dzienniku Zachodnim",
              podpisane przez 30 profesorów nie ma nic wspólnego z prawdą.
              Stosującym żywienie optymalne ono nie zaszkodzi. Oni swoje wiedzą. Natomiast
              ci, którzy zamierzają podjąć ten model żywienia, a wierzący w nieomylność
              oficjalnej nauki, zaszkodzić może. Zarzut, że spożywanie do 0,5 litra śmietany
              na dobę może człowiekowi zaszkodzić, jest fałszywy. Ta ilość śmietany, to nic
              innego, jak znana od lat i stosowana dieta Sippy'ego przynosząca korzystne
              efekty w leczeniu choroby wrzodowej. Polscy autorzy (Czech- Jureczko)
              stwierdzili, że długoletnie stosowanie tej diety powoduje rzadsze występowanie
              miażdżycy, a w następnej pracy stwierdzili, że śmietana powoduje cofanie się
              już istniejących zmian miażdżycowych.
              Jaja kurze biochemicznie, czyli faktycznie, są najlepszym produktem spożywczym
              dla człowieka, niezależnie od stanowiska w tej sprawie Komitetu Terapii PAN.
              Trzeba tylko wiedzieć, kiedy jajka są szkodliwe, a kiedy są najbardziej
              pożyteczne, a tego nauka nie wie. Oficjalna nauka pomija to, co niewygodne dla
              poglądów w nauce obowiązujących. Liczne prace o długowieczności pasterzy, braku
              zachorowań wśród nich na cukrzycę. miażdżycę, choroby serca, choroby stawów,
              przewodu pokarmowego czy choroby zakaźne są traktowane tak, jakby ich nie było.
              Ani Komitet Terapii PAN, ani którakolwiek z komisji etycznych nie zajmuje się
              wydawaniem zezwoleń różnym uzdrowicielom, stosującym najbardziej dziwne metody
              leczenia. Wolno leczyć wszystkim, dopóki to leczenie nie przynosi korzystnych
              efektów dla chorych. Inaczej jest gdy metody stosowane w leczeniu chorych, są
              dla ich zdrowia korzystne, a także są u stosujących żywienie optymalne, czy
              leczonych prądami selektywnymi. Badania nad wpływem żywienia optymalnego na
              chorych były przeprowadzone przez zespół złożony z 11 profesorów i docentów,
              pod kierunkiem prof. Henryka Rafalskiego. Badania nad wpływem diety na
              zwierzęta jako pierwszy wykonał w pracy magisterskiej Jacek Bujko, pod
              kierunkiem prof. Stanisława Bergera z SGGW. Profesor napisał - " Na podstawie
              badań wstępnych i doświadczenia zasadniczego można stwierdzić że:
              1. Rozwój fizyczny zwierząt jest lepszy na diecie optymalnej niż na diecie
              lotniczej ( w doświadczeniu stosowano dietę lotników wojskowych).
              2. Średnia waga mózgów była wyższa o śr. 8% na diecie optymalnej w
              porównaniu do diety lotniczej. Najwyższy poziom białka DNA, RNA i tłuszczu w
              mózgach znaleziono również na diecie optymalnej.
              3. Poziom związków fosforowych aktywnych w mózgach był najwyższy na diecie
              optymalnej.
              4. Wyniki testu unikania wskazują na znacznie lepsze osiągnięcia zwierząt
              na diecie optymalnej. Wyniki szczurów na diecie lotniczej były o 40% niższe.
              Wskazywałoby to na wyższość diety optymalnej nad lotniczą również w procesie
              uczenia się.
              Warszawa 15.05.1977 prof. dr med. Stanisław Berger
              Pismem nr DR I 0580-3/78 z dnia 23 stycznia 1978r. minister nauki i szkolnictwa
              wyższego powiadomił prof. dr hab. med. J. Grendę - I zastępcę ministra zdrowia
              o "przyznaniu 7 mln złotych z funduszu prac badawczych na badania dotyczące
              tematyki proponowanej przez lekarza Jana Kwaśniewskiego".
              Kilka badań na zwierzętach, przeprowadzonych pod kierunkiem prof. Henryka
              Rafalskiego w
              Katedrze Higieny łódzkiej Akademii Medycznej wykazały, że żywienie optymalne ma
              wybitne właściwości przeciw miażdżycowe i leczy miażdżycę u zwierząt
              doświadczalnych. Zalecone przez komisję badania na ludziach chorych były przez
              ministra zdrowia, Instytut Żywności i Żywienia, innych profesorów bojkotowane,
              o czym świadczy treść pisma prof. Rafalskiego do dyrektora Departamentu Nauki
              dr med. Lecha Dawydzika z dnia 28.09.1978r. Prof. Rafalski pisał, że
              postępowanie prof. dr W Szostaka, który ignorując fakt zatwierdzenia tematu
              przez MNSWiT opóźnia i utrudnia rozpoczęcie badań, działając na zwłokę i
              powołując kolejnych recenzentów.
              Powiedział on nawet, że te pieniądze "należałoby przeznaczyć na inne badania",
              przechodząc do porządku dziennego nad faktem, że zostały one już przyznane na
              określony temat". Badania w końcu przeprowadzono na mężczyznach chorujących na
              udokumentowane miażdżycowe zwężenie tętnic wieńcowych i przeważnie otyłych,
              chorujących także na inne choroby. W raporcie końcowym z przeprowadzonych badań
              w 1980r. prof. Rafalski pisał: "We własnych badaniach ludzi w okresie 6
              miesięcy przestrzegania diety nie ujawniły się objawy ketozy,
              hipercholesterolemii oraz hiperrurikemii, które stanowią główne zastrzeżenia
              przeciwko stosowaniu diety nisko węglowodanowej. Dieta spowodowała istotny
              spadek masy ciała, u osób z nadwagą, a ponadto:
              a) nie spowodowała uchwytnych niekorzystnych zmian w stanie zdrowia (ocenianym
              na podstawie szerokiego zestawu badań laboratoryjnych i klinicznych),
              b) spowodowała uchwytne korzystne zmiany w stanie zdrowia badanych mężczyzn.
              Zaliczyć do nich należy między innymi ( poza obniżeniem masy ciała):
              - poprawę sprawności fizycznej
              - poprawę wydolności układu krążenia,
              - złagodzenie objawów choroby wieńcowej,
              - poprawę sprawności narządu oddechowego.
              Reasumując opiniuję brak dowodów na stwierdzenie że stosowana przez
              lek. med. J. Kwaśniewskiego dieta jest niebezpieczna dla zdrowia człowieka.
              Ośrodki światowe zajmujące się żywieniem ludzi
              zalecają stosowanie diety nisko węglowodanowej pod opieką lekarzy"
              W dniu 28.03.1983r. pismem nr HŻ/127/83 prof. H. Rafalski przesłał do prof.
              Wiktora Szostaka dyrektora Instytutu Żywności i Żywienia raport końcowy z
              wykonanych badań wraz z recenzjami prof. dr Jana Tatonia i prof. dr Jana
              Hasika. W recenzji z wykonanej pracy prof. Jan Tatoń napisał: "Zakres
              bezpośrednich celów badawczych, a także zmiennych niezależnych (11) i zależnych
              (kilkadziesiąt ) był szeroki. Organizacja badań ruch badanych i sposoby
              obserwacji) były dobrze przemyślane. wykonanie badań nie budzi zastrzeżeń.
              Bardzo dobrze opracowano dokumentację badań. Sądzę, że badania te należałoby
              kontynuować tak aby liczby badanych i obserwacji umożliwiły zastosowanie
              pełnego opracowania statystycznego, zwłaszcza że z materiału badanego wynikają
              ważne wstępne wnioski. Nie stwierdzono, w szczególności pod wpływem diety nisko
              węglowodanowej pogorszenia stanu zdrowia, a u części badanych wiele wskaźników
              klinicznych i laboratoryjnych miażdżycy ( w tym wskaźników choroby wieńcowej)
              uległo polepszeniu. Bardzo celowe byłoby wiec rozszerzenie materiału i jego
              zobiektywizowana ocena w przyszłości. Uważam, że wykonane badania są
              wartościowe i warte kontynuacji zgodnie z planem Autorów. Autorzy udowodnili,
              że dieta nisko węglowodanowa i bogato tłuszczowa w badanym okresie czasu (6
              miesięcy) nie jest szkodliwa". W recenzji pracy w dniu 01.04.1981r prof. dr
              hab. Jan Hasik napisał: "Ostatecznie stwierdzono u większości osób poprawę
              obiektywną i u wszystkich subiektywną ocenianego stanu zdrowia. Ponieważ
              dotychczasowe badania pozwalają stwierdzić, że stosowana dieta nie jest
              szkodliwa
              i należy się zgodzić z autorami, że winna nastąpić
            • krystyna-opty Re: Dieta optymalna? 07.09.02, 19:07
              ...kontynuacja badań chorych".
              Prof. Jan Hasik sam zgłosił gotowość do wykonania badań na ludziach. Pismem z
              30 lutego 1981r. skierowanym do prof. H. Rafalskiego napisał: "Z dużą
              przykrością zawiadamiam, że jesteśmy zmuszeni przerwać i zrezygnować z dalszego
              wykonywania pracy pt. "Wpływ diety nisko węglowodanowej na stan zdrowia, stan
              odżywiania oraz przemianę lipidów i azotu w organizmie". Mimo znacznych
              wysiłków nie potrafimy zorganizować diety wysokobiałkowej i wysokotłuszczowej".
              Nie rozumiem zatem, jak prof. Jan Hasik, który sam włączył się do badań, a
              później sam z nich zrezygnował, który napisał recenzję z wykonanych badań na
              ludziach, może podpisywać się pod stanowiskiem VI Wydziału Nauk Medycznych PAN
              uznający tzw. uznających tzw. "dietę optymalną" lek. med. Jana Kwaśniewskiego
              za wybitnie szkodliwą dla zdrowia? Dlaczego "Komitet" nie uznał dotąd jako
              wybitnie szkodliwą diety lotników kanadyjskich - wysokobiałkowej,
              wysokotłuszczowej i nisko węglowodanowej, znanej od ponad 25 lat jako dieta
              punktowa? Dlaczego " Komitet" nie uznał dotąd za wybitnie szkodliwą diety od
              wielu lat proponowanej przez dr Atkinsa z USA? Obie te diety rzeczywiście mogą
              czasami szkodzić ludziom, ponieważ kryteria je określające nie są ścisłe,
              ludzie stosujący te diety mogą popełniać błędy spożywając zbyt dużo białka i
              (lub)zbyt mało węglowodanów, co może powodować szkody dla ich organizmów. Dieta
              optymalna stosowana dokładnie szkodzić nie może co zostało udowodnione w
              badaniach naukowych sprawdziło się u ponad 1660 chorych leczonych stacjonarnie
              w Akademii Zdrowia Arkadia w latach 1987-90 i na tysiącach ludzi już
              stosujących żywienie optymalne. W kwietniu 1987r. Ministerstwo Zdrowia
              przypomniało sobie, że miałem napisać 2 prace naukowe potrzebne do
              przeprowadzenia badań na ludziach przez prof. H. Rafalskiego i wróciło się do
              niego w tej sprawie. Prof. Rafalski odpisał: W ramach tematu badawczego
              zleciliśmy dr J. Kwaśniewskiemu wykonanie opracowań teoretycznych na
              następujące tematy:
              1. Dieta optymalna a miażdżyca naczyń krwionośnych.
              2. Dieta optymalna a otyłość.
              Ze zleceń tych dr J. Kwaśniewski wywiązał się merytorycznie poprawnie i
              terminowo, przedstawiając pierwsze z opracowań (miażdżyca) na 60 stronach, w
              tym 318 pozycji piśmiennictwa krajowego i zagranicznego, drugie zaś (otyłość)
              na 35 stronach w tym 154 pozycji z piśmiennictwa. Opracowania te okazały się
              dla nas użyteczne, zarówno przy ustalaniu założeń ww. tematu badawczego, jak i
              przyczyn sporządzaniu raportu końcowego z jego wykonania.
              Adiunkt w Katedrze prof. Rafalskiego dr nauk biochemicznych Wł. Ponomarenko w
              piśmie do prof. Tadeusza Koźluka w dniu 26.05.1994r. pisał m. in. " W oparciu o
              wydaną przez nasz Zakład pozytywną opinię na temat kompetencji w zakresie
              żywienia dr J. Kwaśniewski prowadził Akademię Zdrowia Arkadia. Z bezpośrednich
              kontaktów z pacjentami mogłem się przekonać o skuteczności diety w leczeniu
              otyłości, chorób układu krążenia, nadciśnienia, stwardnienia rozsianego, gośćca
              przewlekłego postępującego i innych chorób stawów, astmy oskrzelowej, chorób
              układu pokarmowego i oddechowego, choroby Buergera, miażdżycy tętnic mózgu,
              wieńcowych i kończyn, neurastenii, migreny i innych chorób. nie spotkałem
              pacjenta, który skarżyłby się na pogorszenie stanu zdrowia. W swojej praktyce
              naukowej oraz dostępnym piśmiennictwie krajowym i zagranicznym, nie spotkałem
              się z opisem diety czy innej metody leczenia o podobnej skuteczności w leczeniu
              różnych chorób. Skład diety optymalnej budzi zastrzeżenia dietetyków i
              kardiologów ze względu na wysoki poziom tłuszczów nasyconych w diecie. Dr J.
              Kwaśniewski udowadnia, że tłuszcze nasycone "szkodzą" tylko w obecności
              określonej ilości węglowodanów w diecie. Takie rozumowanie jest zgodne ze
              współczesną wiedzą biochemiczną, a także z obserwacjami praktycznymi: populacje
              Eskimosów, Masajów, Hunzów, długowiecznych mieszkańców Gruzji, Abchazji,
              Azerbejdżanu, Jakucji, stosujących w warunkach naturalnych dietę
              wysokotłuszczową i nisko węglowodanowe, są wolne od miażdżycy, cukrzycy, chorób
              stawów, przewodu pokarmowego i chorób zakaźnych. Istnieją podstawy do
              twierdzenia, że "dieta optymalna" może być stosowana z dobrymi skutkami w
              leczeniu szeregu chorób". Dieta optymalna oparta jest o wiedzę ścisłą. Jest
              zgodna z wszystkimi prawami fizyki i chemii dzięki przestrzeganiu których są
              budowane i działają różne urządzenia techniczne. Współczesna oficjalna
              dietetyka zaleca postępowanie oparte na wierze, lub patologicznych poglądach, a
              zupełnie pomija wiedzę, a tego bezkarnie robić nie można. JAN KWAŚNIEWSKI
              Koniec cytatu.

              Krystyna

              P.S.
              Zawsze powtarzam: zanim coś ocenisz najpierw zdobądź się na poznanie tematu.
              Tak rodzą się plotki.
              • dida Re: Dieta optymalna? 07.09.02, 20:13
                rozumiem ze ten przydlugi cytat byl wypowiedzia dr k.?
                nie sadze zeby inny doktor powiedzial"populacje
                Eskimosów, Masajów, Hunzów, długowiecznych mieszkańców
                Gruzji, Abchazji,Azerbejdżanu, Jakucji, stosujących w
                warunkach naturalnych dietę wysokotłuszczową i nisko
                węglowodanowe". Wspominalam juzze Hunzowie nie maja nic
                wspolnego z pasterzami to raz (nie hoduja zwierzat,
                mieszkaja w malej dolince), mieso i tluszcze jedza
                odswietnie. gl. wyzywienie to cos podobnego do brzoskwin
                (maja sady owocowe), w zime owoce suszone. co
                wiecej-stosuja glodowki (dokladnie opracowany system) co
                jest wogole sprzeczne z pogladami dr k. nie pierwszy raz
                tenze dr stosuje przeklamania aby cos tam udowodnic ze
                swojej teorii.

                zastanawiam sie dalczego sam dr k. (jego slowa, nic nie
                pisze wiec raczej badan sam nie przeprowadzal) nie
                przeprowadzil badan na zwierzetach zanim zabral sie za
                ludzi? wyrazny blad w sztuce lekarskiej,w dodatku grozacy
                powaznymi konsekwencjami byc moze nie dzis ale za 20 lat.

                piszesz o nielicznych badaniach pojedynczych lekarzy.
                stwierdzenie ze dieta jest lepsza od diety lotnikow nic
                nie znaczy. dieta lotnikow sama w sobie jest uwazana za
                niebepieczna. stwierdzenie,ze dieta jest bezpieczna przez
                6 miesiecy rowneiz niewiele wnosi. zeby badania mozna
                bylo uznac za przelomowe, zmieniajace dotychczasowe
                poglady powinny byc wielokrotne, z tkaim samym wnikiem,
                przeprowadzane przez neizalezne zespoly, przez szereg
                lat. pomijam tutaj wyniki jakie uzyskuje sie w przypadku
                laboratoryjnego dawkowania, a takiego fundowanego sobie
                samemu prze zpacjeta. d.o. dieta latwa nie jest.

                kotka-rozumiem,ze mozesz byc za d.o. bo masz jej
                skutki,ktore cie zadowalaja. ja stosuje dr k. powedzialby
                ze zupelnie przeciwny model zywienia i nie choruje
                rowniez, nie tyje itp. dlaczego tak jest jesli dr k.
                uwaza,ze powinnam juz dawno (zyje tak ponad 7 lat)miec
                szereg chorob na swoim karku?
                robilas badania krwi chociazby? jak dlugo jestes na
                diecie? wiesz co mowi dr k.? jesli jestescie na diecie,
                jesli wyleczyliscie sie z chorob, nie robicie zadnych
                badan!!idzcie do lekarza jak cos wam
                dolega....niewazne,ze wiele chorob poczatkowo rozwija sie
                bezobjawowo. wyniki u optymalnych sa inne niz u zdrowych
                nieoptymalnych ludzi. dr k. stwierdza,ze po prostu normy
                dotychczasowe sa bledne. optymalny ma cukier w krwi
                czesto wskazujacy cukrzyce czy zagrozenie nia, krzywa
                cukrowa zawsze wychodzi zle (mialas kiedys takie
                badanie?)-o tym mowi sam dr k. dlatego optymalni nie maja
                robic tego badania. krzywa jest kolejnym wyznacznikiem
                cukrzycy......
                • urbin Re: Dieta optymalna? 07.09.02, 22:20
                  Skoro nie wiesz o co w tym chodzi to nie zabieraj głosu. Przeczytaj książki,
                  postudiuj biochemię i wszystko zrozumiesz. Najłatwiej ocskarżać kogoś nie
                  wiedząc nic na jakiś temat. Radze Ci przejść na ten model żywienia a nie
                  pożałujesz.
            • kotka12 Re: Dieta optymalna? 07.09.02, 19:42
              Nie byloby DO gdyby nie było ludzi stosujacych ten model zywienia, gdyby tym
              którzy ja stosują ( a nie jest ich tak mało) zaszkodziła. Nie jestem fanką pana
              Kwasniewskiego ale poznałam na własnej skórze pozytywny wpływ DO na mój
              organizm.
              Kotka.
            • chris1313 Re: Dieta optymalna? 07.09.02, 22:01
              dida napisała:

              > mnie interesuja za to poglady pana k. dotyczace
              > dietetyki, fizjologii ludzkiego ciala itp. niestety
              > czesto moga zagrazac zdrowiu.

              Nie masz zielonego pojecia o tych dziedzinach,
              wiec nie siej plotek,nie probuj wymyslac jakis
              teorii bo sie osmieszasz.



              > chcesz sobie wyrobic poglad....przeczytaj ksaizke (choc
              > wydatek jest, optymalni to nie organizacja charytatywna).

              Zawsze mozna korzystac z darmowej sluzby "zdrowia".

              > zastanawiam sie dalczego dr k. nie przeprowadzil zadnych
              > badan na szczurach chociazby, nie ma udokumentowanych
              > wynikow, jedynie praktyka lekarzy optymalnych w
              > arkadiach....jakie te wyniki sa? trudno sprawdzic, o
              > obiektywizm badan takze trudno.

              Znowu ploteczki,brak podstawowej wiedzy Na temat DO,
              smieszna jestes.

              >
              • urbin Re: Dieta optymalna? 07.09.02, 22:21
                Brawo chris, to mi się podoba
              • janwer Re: Dieta optymalna? 07.09.02, 23:52
                chris1313 napisał:
                > > mnie interesuja za to poglady pana k. dotyczace
                > > dietetyki, fizjologii ludzkiego ciala itp. niestety
                > > czesto moga zagrazac zdrowiu.
                >
                > Nie masz zielonego pojecia o tych dziedzinach,
                > wiec nie siej plotek,nie probuj wymyslac jakis
                > teorii bo sie osmieszasz.

                Chris jesteś ignorantem. W dodatku masz kompleksy - jesteś anonimem.
                Przyjmujesz bzdury i chore, nieudowodnione teorie sprzeczne z nauką
                za "wiedzę". dieta optymalna nie ma żadnych opublikowanych badań, które
                potwierdzają jej działanie.
                Twierdzenia niektórych fanatyków, że ta dieta leczy HIV mówią same za siebie.
                Ci ludzie są ograniczeni, nie starają się myśleć ale przyjmują bezkrytycznie
                to, co mówi guru. Typowy naganiacz optymalny ma osobowość autorytarną co
                jednocześnie oznacza wyłączenie krytycznego myślenia i łączenia nowej wiedzy z
                posiadaną.

                Kwaśniewski nie jest doktorem.

                Nie jest też mesjaszem wbrew temu co głosi. Nie ma patentu na zbawienie
                świata. Jest tylko produktem ubocznym fali odreagowania po wieloletniej modzie
                na fat-free oraz low-fat żywność. Jest to naturalnie występująca przesada w
                drugą stronę. Tymczasem prawda jak zwykle jest po środku.

                Zapraszam na FAQ o diecie na moją stronkę domową.

                Jan Werbiński O0oo....._[:]) bul, bul, bul
                Strona domowa pa54.zgora.sdi.tpnet.pl/jw/
                Nasza sieć pa54.zgora.sdi.tpnet.pl/
                • chris1313 Re: Dieta optymalna? 08.09.02, 09:42
                  janwer napisał:

                  > chris1313 napisał:
                  > > > mnie interesuja za to poglady pana k. dotyczace
                  > > > dietetyki, fizjologii ludzkiego ciala itp. niestety
                  > > > czesto moga zagrazac zdrowiu.
                  > >
                  > > Nie masz zielonego pojecia o tych dziedzinach,
                  > > wiec nie siej plotek,nie probuj wymyslac jakis
                  > > teorii bo sie osmieszasz.
                  >
                  > Chris jesteś ignorantem. W dodatku masz kompleksy - jesteś anonimem.
                  > Przyjmujesz bzdury i chore, nieudowodnione teorie sprzeczne z nauką
                  > za "wiedzę". dieta optymalna nie ma żadnych opublikowanych badań, które
                  > potwierdzają jej działanie.

                  Ja jestem dowodem na skutecznosc DO.I zaden drobny sprzedawca witamin i
                  suplementow nie zmieni tego.



                  > Twierdzenia niektórych fanatyków, że ta dieta leczy HIV mówią same za siebie.
                  > Ci ludzie są ograniczeni, nie starają się myśleć ale przyjmują bezkrytycznie
                  > to, co mówi guru. Typowy naganiacz optymalny ma osobowość autorytarną co
                  > jednocześnie oznacza wyłączenie krytycznego myślenia i łączenia nowej wiedzy
                  z
                  > posiadaną.
                  >
                  > Kwaśniewski nie jest doktorem.

                  Dr Kwasniewski jest lekarzem.
                  >
                  > Nie jest też mesjaszem wbrew temu co głosi. Nie ma patentu na zbawienie
                  > świata. Jest tylko produktem ubocznym fali odreagowania po wieloletniej
                  modzie
                  > na fat-free oraz low-fat żywność. Jest to naturalnie występująca przesada w
                  > drugą stronę. Tymczasem prawda jak zwykle jest po środku.

                  2x2 jest 4 i nie ma po srodku.

                  >
                  > Zapraszam na FAQ o diecie na moją stronkę domową.

                  Bylem czytalem posmialem sie,no i zycze ci powodzenia.

                  >
                  > Jan Werbiński O0oo....._[:]) bul, bul, bul
                  > Strona domowa <a
                  href="http://pa54.zgora.sdi.tpnet.pl/jw/"target="_blank">pa54.
                  > zgora.sdi.tpnet.pl/jw/</a>
                  > Nasza sieć <a
                  href="http://pa54.zgora.sdi.tpnet.pl/"target="_blank">pa54.zgora.
                  > sdi.tpnet.pl/</a>
                  Krzysztof
                  DOzdrowka
                  • dida Re: Dieta optymalna? 08.09.02, 13:10
                    zapewniam cie chris ze czytalam duzo teorii z zakresu
                    d.o. wiem na czym polega.zapewne uzlabys,ze znam zasady
                    d.o. gdybym uznala to co mowi dr k. za prawde, zachwycala
                    sie przypadkami "uzdrowien" itp.
                    opowiesci o tym jak ktos wyszedl z choroby nie sa
                    dowodem,ze tak sie na prawde stalo i ze poprawa jest
                    dlugotrwala. mowilam juz o ksiedze zalozonej przez
                    onkologow-gl. dla roznego rodzaju
                    bioenergoterapeutow,ktorzy mogliby potwierdzic
                    dokumentacyjnie,ze to oni wyleczyli nowotwor, nie
                    wspolczesna medycyna. wbrew temu co sie slyszy na temat
                    cudownych ozdrowien ksiega jest calkowicie pusta.
                    zastanawiam sie dlaczego lekarze optymalni nie
                    zainteresuja sie...cudowne pole do popisu, mozliwosc
                    udowodneinia rzeczywistego wplywu d.o. na zdrowie.
                    mielibyscie wreszcie DOWOD. a tak....
                    do tych co namawiaja mnie na sprobowanie d.o...raz:nie
                    jem zwierzat od 7 lat. mieso,tluszcze zwierzece nei sa
                    dla mnie pokarmem, czuje obrzydzenie i niesmak
                    wyobrazajac cobie nawet ze mam cos takiego w ustach.
                    dwa:nie mam powodow do probowana tego rodzaju diete.
                    jestem zdrowa. od wielu lat nei chorowalam nawet na
                    zapalenie gardla. czuje sie doskonale,a pozim mojego
                    cukru w krwi to 80 a nie 120 np. jak to jest u optymalnych.
                    • chris1313 Re: Dieta optymalna? 08.09.02, 16:02
                      dida napisała:

                      > zapewniam cie chris ze czytalam duzo teorii z zakresu
                      > d.o. wiem na czym polega.zapewne uzlabys,ze znam zasady
                      > d.o. gdybym uznala to co mowi dr k. za prawde, zachwycala
                      > sie przypadkami "uzdrowien" itp.

                      Witam,zachwyceni to sa ludzie ktorzy pozbyli sie
                      nieuleczalnych chorob,a przypadki "uzdrowien"
                      to wystepuja na innych stronach.
                      Podaj kilka zasad DO z ktorymi sie nie zgadzasz,
                      i mozemy podyskutowac.





                      > opowiesci o tym jak ktos wyszedl z choroby nie sa
                      > dowodem,ze tak sie na prawde stalo i ze poprawa jest
                      > dlugotrwala. mowilam juz o ksiedze zalozonej przez
                      > onkologow-gl. dla roznego rodzaju
                      > bioenergoterapeutow,ktorzy mogliby potwierdzic
                      > dokumentacyjnie,ze to oni wyleczyli nowotwor, nie
                      > wspolczesna medycyna. wbrew temu co sie slyszy na temat
                      > cudownych ozdrowien ksiega jest calkowicie pusta.
                      > zastanawiam sie dlaczego lekarze optymalni nie
                      > zainteresuja sie...cudowne pole do popisu, mozliwosc
                      > udowodneinia rzeczywistego wplywu d.o. na zdrowie.
                      > mielibyscie wreszcie DOWOD. a tak....

                      Lekarze nie sa zainteresowani bo to zaden dowod,
                      dowodami sa fakty,statystyka medyczna
                      oraz wyniki,


                      > do tych co namawiaja mnie na sprobowanie d.o...raz:nie
                      > jem zwierzat od 7 lat. mieso,tluszcze zwierzece nei sa
                      > dla mnie pokarmem, czuje obrzydzenie i niesmak
                      > wyobrazajac cobie nawet ze mam cos takiego w ustach.

                      Nikt cie nie namawia do DO,po co.

                      > dwa:nie mam powodow do probowana tego rodzaju diete.
                      > jestem zdrowa. od wielu lat nei chorowalam nawet na
                      > zapalenie gardla. czuje sie doskonale,a pozim mojego
                      > cukru w krwi to 80 a nie 120 np. jak to jest u optymalnych.

                      A co to oznacza 80 a nie 120 nie rozumiem,dlaczego 120
                      ma byc zlym wynikiem,bo ci sie nie podoba,
                      marny dowod,bo dla tych co odstawili insuline
                      i maja po 120 to jest sukces.
                      Do 36 roku zycia nie mialem pojecia co to znaczy
                      zdrowie,takze odzywialem sie "chudo" nie bylem
                      na dietach,jadlem wszystko,no i starczylo mi na 36 lat
                      walki ze swoim organizmem,nie zycze ci tego,
                      a ni nikomu innemu,jednak prawda jest
                      taka ze jest coraz wiecej chorych,a medycyna nie
                      zna nawet powodow roznych chorob.A mgr.hab i profesorow
                      nie brakuje.

                      >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka