cocoa
10.02.03, 22:37
tak się zastanawiam, czy dobrze robię stosując dietę, którą wymyśliłam sama.
pozwala mi ona jeść: wszystkie warzywa (bez masła, bułki tartej ;), z owoców
tylko grejftruty, chudy nabiał, chleb Wasa z sezamem lub żytni (do 5 kromek
dziennie), chudą wędlinę, białko jajka, sięmię lniane (z mlekiem),
sporadycznie 3-4 łyżki płatków owsianych, tuńczyka w puszce, bardzo rzadko
gotowaną pierś z kury. nic innego nie wchodzi w grę. nie wiem tylko, czy
muszę dokładnie liczyć kalorie - staram się nie jeść więcej niż 700kcal na
dobę ale może wcale nie muszę ich liczyć? jak to jest? minął 6 tydzień diety
czego wynikiem jest -4kg, ale już od 10dni waga stoi. mam zamiar zrzucić
jeszcze 6 kg. prosze o radę.