05.05.03, 16:35
z okazji matury chcialabym zyczyc polamania MÓZGU wszystkim kobitkom z forum
ktore beda w tym tyg.stawaly przed podobno najwazniejszym egz.w zyciu




POWODZENIA

nie mowcie tego na D... ;)
aha,nie martwcie sie..matura to pikus w porownaniu z egz..
wierzcie mi;)
sciskam!
Obserwuj wątek
    • aniapog1984 Re: MATURA 05.05.03, 16:42
      mam nadzeję że matura to pikuś...Nadzieja matką głupich...
      ale podobno każda matka kocha swoje dzieci...oby!!!
    • independent-girl Dzięki !!! :D 05.05.03, 16:43
      Ponieważ ten post jest kierowany w jakiejś części do mnie, to dziękuję
      bardzo :-)
      A co do tego że to "pikuś" to mi wiele osób mówiło...ja będe mówić już za
      miesiąc
      Pozdrawiam
      PS. Zastanawiam się jak wytrwam z tym 1000kcal jutro skoro jakieś jedzonko na
      stole będzię leżało, a własnych posiłków wziąć nie można :(
      No nic, pozostanie mi zjedzenie chyba białegi pieczywa z jakąs (zapewne dość
      tłustą) "padlinką" albo tłustym!!! serem żółtym :(
      Pocieszam się tym, że od świąt nie miałam żadnego grzechu, a od początku diety
      (tj ok. 7 kwietnia) schudłam 4 kg :))))))))))))))))
      Buźka
    • amorek69 Re: MATURA 05.05.03, 16:54
      A mężczyznom tego nie życzysz? Przecież oni tez tu zaglądają :)
    • aphrodite666 Tu ja-IAM2hot4U-ale na tamto nie moge sie zalogowa 05.05.03, 17:27
      Pana Maturzyste przepraszam i rownbiez zycze powodzenia..
      Mam w kompie moja sciage /ktorej nawet nie uzylam/w zeszlym roku na maturke-
      kilka tematow opracowanych w punktach z cytatami
      moj nr GG jesli ktores z Was by chcialo 1581734
      haslo-sciaga..

      a jak wygladala moja matura..
      odchudzalam sie./bylam chudsza o wiele wiele kilo/.pilam pu-erh..szlam na
      luzaka..zero stresu../trzeba przyznac
      ze bylam b.dobra uczennica ale strasznym luzakiem/
      usiadlam na polskim..nagle zaczal bolec mnie brzuch...
      2godziny nie pisalam bo musialam isc do toalety a nie moglam..kurna..zwijalam
      sie..dop.po 2 godzinach zaczelam pisac..odrazu po trafilam do szpitala na
      kroplowke/do tej pory nikt nie wie co to bylo/i glodna/zero jedzenia bo moglam
      znow miec problemy-a naprawde byly b.powazne/ na drugo dzien na angola...

      poszlo mi b.dobrze 4polak pisemny,5angol pisemny,6polak ustny/wsciekla bylam za
      te 4/i 5 z niemca...

      a egzaminy na studia..eh...szczegolnie Wrocek..traktuja CIe jak
      smiecia..lapowkarstwo..chody..naprawde..porazka..

      Sluchajcie
      Primo-zero nerwow
      Secondo-Naprawde te opowiesci ludzi po maturce to prawda...uwierzcie mi
      terzo-za rok bedziecie to samo mowili swoim znajomym ;)


      polamania mozgu
      efektywnego sciagania
      i smacznych i dietetycznych kanapek na maturce :D

      jestem z Wami
      juto zdajcie relacje!!!!!


      <papapa>
      • amorek69 Re: Tu ja-IAM2hot4U-ale na tamto nie moge sie zal 05.05.03, 17:56
        Serdecznie dziękuję za odjęcie kilku lat, ale maturę to ja pisałem w 1993 r. :)
        Rzeczywiście, z perspektywy czasu to strachy na lachy. Nie warto się
        stresować... na studiach jest znacznie gorzej... jeśli chodzi oczywiście o
        stresy i nerwy :)

        Pozdrawiam...
        • aphrodite666 Re: Tu ja-IAM2hot4U-ale na tamto nie moge sie zal 05.05.03, 18:04
          amorek69 napisał:

          > Serdecznie dziękuję za odjęcie kilku lat, ale maturę to ja pisałem w 1993
          r. :)
          >
          > Rzeczywiście, z perspektywy czasu to strachy na lachy. Nie warto się
          > stresować... na studiach jest znacznie gorzej... jeśli chodzi oczywiście o
          > stresy i nerwy :)
          >
          > Pozdrawiam...






          Hihi,a kto nie lubi byc mlodszym...
          Fakt..tylko jeszcze zalezy co sie studiuje..na jednych mozna sie poobijac na
          drugich bez obowiazkowosci walizeczki szybko sie pakuje..Ja mam niestety to
          drugie ..chlip..chociaz to co robie sprawia mi przyjemnosc..ale czasem
          chcialoby sie poobijac ;D

          a maturka to taka lekka przebiezka przed maratonem ;)

          a zyczylam szczescia kobitkom dlatego bo od nich slyszalam o maturce ;)

          nu..zmykam troszke do ksiazeczek
          <hugsy>
          papa
          • independent-girl Już po polskim... 06.05.03, 15:24
            No i się okaże 14 maja jak mi poszło :-)
            Jeśli chodzi o stres to nie było źle i nie jest. Od początku bardziej bałam
            sie drugiego dnia : MATEMATYKA , o zgrozo!!! :(
            A dzisiaj...dam znac co i jak 14 :-)
            Buźka
            Kasia
            • iam2hot4u AVE MATURZYSCI! 06.05.03, 15:31
              A wiec..z gory gratuluje..
              Ciesze sie ze przedmowczyni poszlo OK
              a nie mowilam:D
              popatrzylam po tematach..niektore b.mi sie podobaly/tworcze/ake niektore dali
              tak sztampowe ze bzhagdvous.:D
              Za jutro rowniez trzymam kciuki

              Czy ktos bedzie rozwalal angielski moze pisemny??

              MASA USCISKOW
              i once more
              POLAMANIA MOZGU!
              WASZA
              JA
              • motylek84 Re: AVE MATURZYSCI! 06.05.03, 23:11
                Nie dziękuję..
                Matura z polaka już za mną.. ale matmy boję się jako cholera:P Idę spaćku.. bo
                padam na nosek:)
                • independent-girl Tragedia, wielka tragedia... 07.05.03, 16:29
                  No i po maturze pisemnej, zadania z matematyki w woj. śląskim były OKROPNE :
                  ((((((( jestem załamana i z tego powodu się obżera - 1 grzechy od początku
                  diety u mnie, trudno...przyspieszę metabolizm i zwolnie chudnięcie, ale od
                  jutra dalej dieta. I od jutra...nauka na ustną matematykę :/
                  Że też nie wzięłam pisemnego angielskiego...chyba dałabym radę, a nawet jeśli
                  to nadrobiłabym może trochę na ustnym, a teraz...16 maja i tak angol ale tylko
                  ustny i 21 maja matma ;(( i wyniki z pisemnej dopiero 14 maja buuuuuu
                  Dzisiaj mam już chyba ok 2500kcal a będzie wiecej... :|
                  Pozdrawiam gorąco z gorącej Częstochowy
                  Buźka
                  • iam2hot4u Re: Tragedia, wielka tragedia... 07.05.03, 17:11
                    Spoko oko..
                    Budiet dobrze..
                    Teraz nie trza rozpaczac ino ostro zakuwac
                    a co do podpisu..
                    naprawde na mature patrzy sie tylko podczas konkursu swiadectw-a takowe sa
                    chyba na hodowli bydla rogatego ;Dtzn.na malo uczeszczanych kierunkach

                    Slowa otuchy
                    Cieplusio pozdrawiam
                    JA :D
                    • aniapog1984 Re: Tragedia, wielka tragedia... 07.05.03, 21:20
                      jush po wszystkim.Polak to pestka:namachałam sporo bo 9 stron,chociaz nie
                      ilość a jakość sie liczy...mysle ze bedzie dobrze(najlepiej byłoby gdybym była
                      zwolniona z ustnego polaka),dzis była historia:w zasadzie wszystko sciągnełam
                      (wstyd). Nie jest źle...tylko zobaczymy jak będzie z wynikami ;P
                      • aniapog1984 Re: Tragedia, wielka tragedia... 08.05.03, 19:16
                        mam 5 z historii:))))
                        ale radość:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka