amelioni
13.05.03, 10:35
jestem szczupłą osobą (ale ciężko na to pracuję). Dużo ćwiczę, step show, hi-
lo, biegam, staram się dbaś zarówno o zdrowie jak i o kondyncję. Generalnie
jadam lekko (dużo warzyw, owoców, sery, czasami ciemne pieczywo. Omijam
natomiast wszelkie kluski, typowe polskie dania itp.). Jednak mam co jakiś
czas dziwne napady na jedzenie niezdrowe i cięzkie. Potrafię rano wstać i
myśleć o zjedzeniu czegoś słodkiego i tak przez cały dzień a nawet kilka dni.
Czasami stosuję sobie różne diety np. białkowa, tłuszczowa lub lodowa. Jednak
nie stosuję ich przez dłuższy czas głównie dlatego, że np. lody nudzą mi się
i mam ochotę na inne jedzenie. W związku z tym staram sobie nie odmawiać i
nie zmuszać się do niczego. Czasami czytam, że ktoś jest na diecie już
miesiąc!!! Ja tak nie potrafię! Po pierwsze chyba nie mam silnej woli na
tyle, po drugie właśnie ten apetyt i zachcianki, przed którymi nie umiem się
pohamować. Czy popełniam jakiś błąd, czy to sprawa hormonów?!Pozdr