hans_kloss
10.01.02, 15:44
Witam,
Temat dziewictwa wraca na forum jak bumerang. Czym ze wiec ono jest...czy wedle
popularnej definicji jest to brak trzech o. Tzn. brak ochoty, brak okazji czy
brak odwagi. A moze jest jednak wyborem, checia oddania tego co ma sie
najpiekniejsze, swojego ciala i duszy tej jedynej, kochanej osobie.
Co jednak powoduje, ze wiele osob nie wytrzymuje w swoim postanowieniu i
zastanawia sie nad tym jakby szybko i bolesnie dziewictwa sie pozbyc, nawet bez
milosci. Ryzykujac utrate wlasnej godnosci. Czy dziewictwo jest balastem? Czy
cisnienie idiotycznych publikacji gawedziarstwa erotomianiackiego, chocby w
Cosmo, powoduje powstanie przeswiadczenia, ze czystosc jest czyms nienormalnym?
Pozdrawiam.