Akademik

04.12.04, 19:30
Mam pomysł na nowy wątek. Może przeżyje a może zdechnie. Nie wiadomo. Siać
trzeba...;)

Otóż:

W jakich akademikach mieszkaliście w PL?
Ja: "Ikar" w Rzeszowie i "Mikrus" w Warszawie (ten mniejszy obok "Riviery")
Oba były koed, ale z powodu natury studiów jeśli chciało się mi NAPRAWDĘ
damskiego towarzystwa (niestety najrzadziej raz na 2 dni!) to w Rzeszowie
trzeba było autobysem "0" przejechać rzekę "Wisłok" do "Laury" i "Filona" a w
stolicy przedreptać równie szybko Pola Mokotowskie do akademików SGPiS-u a
tam... itd.
    • ulkaa Re: Akademik 04.12.04, 20:03
      Wyglada na to , ze sami zostalismy na placu boju.
      Polek w stanach - niet. Zostal Polak w stanach i Polka w Polsce.
      Ja mieszkalam w akademiku w Poznaniu , ale bardzo krotko, wiec nie pamietam
      nazwy. Dla moich rodzicow akademiki byly be , dlatego wynajmowali mi pokoje.
      Nie wiedzieli naiwni, ze tylko mi sie tym przysluzyli, bo w moim mieszkanku
      kwitlo prawdziwe zycie towarzyskie i mialam wiecej okazji zejsc na zla droge
      niz w akademiku. Co nie znaczy , ze zeszlam ;).
      Potem zostalam sprowadzona do miasta zamieszkania rodzicow i reszte studiow
      przemieszkalam w rodzinnym domku. Pol akademika schodzilo sie do mnie na
      kolacje w polowie miesiaca. Milo powspominac.

      • cmok_wawelski Re: Akademik 04.12.04, 20:26
        ulkaa napisała:

        > Wyglada na to , ze sami zostalismy na placu boju...

        No tak. Prawie jak ta imagine-impreza w Twojej piwnicy z winkiem, radiem i
        rzutnikiem do bajek. SUPER!

        To może "bez to", że Ci tu u nas dzisiaj dosyć wprawdzie chłodniutko (+5C) ale
        sucho i słonecznie.
        Pewnie i grzech przed kompem siedzieć. Pora i na mnie więc się delikatnie przewietrzyć
        conieco.
        Będzie lepiej, zobaczysz. 3maj sie więc tymczaskiem. Aby do wiosny! W
        międzyczasie ktoś tu pewnie jeszcze zawita.
        • aneta05 Re: Akademik 04.12.04, 22:39
          Ja tez jestem....

          Mieszkalam w Krakowie "na miasteczku." Najpierw na Rejmonta (akademiki AGH) a
          potem w Akropolu. To byly czasy...milo powspominac.
          • claudia207 Re: Akademik 04.12.04, 23:20
            mysle ze w weekend trudno bedzie o rozwiniecie watku.
            Ja nie moge sie przylaczyc, bo w Polandii nie studiowalam. Troche Wam jednak
            zazdroszcze tego doswiadczenia, bo mojej studia i zycie w akademiku jakos tak
            spokojnie przebiegaly. Mozna by powiedziec, ze nudnie w porownaniu z
            historiami, jakich sie nasluchalam.
    • marekatlanta71 Re: Akademik 06.12.04, 01:42
      > "Mikrus" w Warszawie (ten mniejszy obok "Riviery")

      Witam sasiada :)

      > stolicy przedreptać równie szybko Pola Mokotowskie do akademików SGPiS-u a

      Sabinki czyli tzw. Spermochlon?
    • macsue Re: Akademik 06.12.04, 21:00
      Hej Cmoku, ale przywolales wspomnienia! Ja akurat w tym akademiku nie
      mieszkalam (tym na Zwirki naprzeciwko Pol Mokotowskich w Warszawie, czy to o
      tym mowiles?) ale codziennie tamtedy przejezdzalam do domu autobusem linii 175
      i patrzylam na te rzedy rozswietlonych okien i wyobrazalam sobie jakie to
      wspaniale zycie studenckie musi byc w tym akademiku. Chodzilam tam tez kiedys
      na aerobik no i zaraz obok do Proximy! A mieszkalam na Rakowcu, jakies 4
      przystanki od tego kademika w strone lotniska...chlip, chlip.
      • czajek76 Re: Akademik 06.12.04, 23:32
        Ciekawe kiedy?
        Moze sie mijalismy :)
        Ludzie z mojego roku mieszkali w DS2 (mnie nie dane bylo) wiec bywalem tam,
        hmm, dosc czesto :)
        Proxima to byl przez dluzszy czas moj drugi dom (1995-2000 :)
        Ech...
        A co do Sabinek - tez sie bywalo (ale tylko przez krotki czas).
        • macsue Re: Akademik 07.12.04, 02:41
          a ja w latach 1996-2001. Tzn. studia bo przejezdzanie obok to cale zycie
          prawie...
          • czajek76 Re: Akademik 07.12.04, 18:22
            Ciekawe :)
            To wielce prawdopodobne ze sie w Proximie spotkalismy :)
            Tylko nawet o tym nie wiemy :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja