Dodaj do ulubionych

Blues und piwo

07.07.05, 18:24
Nikkt mi nie powie ze muzyka nie laczy z genialnie z alkoholem , oczywiscie
jest pewna zasada, im lepsza muza tym lepiej , im lepszy alkohol tym lepiej!
Koncert bluesowe w BLUES na Halsted sa zawsze rewelacyjne przy niemieckim
Weiss lub przy 0.5L Warsteinerze, jakos tak to wszystko wspolgra jak
np.tupanie nozka na koncercie

Niby to jest komercja (link) ale za to ta z tych lepszych , zapewniam za to ,
ze to amerykanskie piwo jest przetestowane organoleptycznie i jest OK!
Mozna pic!
ale zobaczcie to!!! glosniki musza byc wlaczone!!!!!!
www.huberbrewery.com/berghoffandblues/video/index.html
Obserwuj wątek
    • and_rzej Re: Blues und piwo 08.07.05, 06:52
      Musze przybastowac w tym tym, nastepnym tygodniu. Witaj brzusiu, zegnaj kusiu.
    • and_rzej Zurowka i sok jablkowy 09.07.05, 05:28
      Wcale sie nie czuje, ze sie pije. Na dzisiaj dosc. Wylogowuje sie i na
      telewizje, bo znow mnie fantazja ulanska poniesie. A jutro na kilka godzin.
      • marxx Re: Zurowka i sok jablkowy 09.07.05, 05:35
        bardzo lubie jablecznik!!!
        • and_rzej ZUBROWKA 09.07.05, 06:17
          a nie zurowka nie zwrocilem uwagi na brak litery..
          • marxx Re: ZUBROWKA 09.07.05, 07:28
            ale ja wiedzialem o co chodzi!
            • marxx Re: ZUBROWKA 09.07.05, 07:32
              a gdzie muzyka?????????????????
              • and_rzej Zaraz puszcze Ci Anne Jantar 09.07.05, 07:47
                no i dobra sasiadka dala mi Gassowkiego...
                No i jak? NIE ZALAMALES SIE???
    • nataniel43 Re: Blues und piwo 09.07.05, 14:45
      Czeee wszystkim. W Bluesie przy Halsted nigdy nie bylem. Bylem kilka razy w
      Green Mill, klubie jazzowym, kiedy wystepowala Grazyna Auguscik (vocalistka) z
      pianista jazzowym Bogdanem Holownia z Polski. A tyle tam wtedy bylo tlumu.
      Kolejka ciagnela sie daleko na ulicy. Jest jeszcze tuz kolo mojego domu
      klub "Green Dolphin" przy Webster i Ashland kolo mostu. Nigdy tam nie bylem ale
      wyglada dosyc imponujaco. Gwarno jest tez tutaj u zbiegu ulic Webster, Clyborun
      i Southport, gdzie duza pietrowa ksiegarnia Barn & Noble z przytulna
      kawiarenka,sklepy kawiarnie, bary i restauracyjki. Pare krokow na polnoc od
      Webster do ulicy Belden gdzie ladny, bialy katolicki kosciol a w nim jeden z
      ksiezy to niemieckiego pochodzenia z siwa broda jegomosci mowiacy wciaz z
      lekkim niemieckim akcentem, zapalony filmowiec o mlodziezowym usposobieniu.
      Dalej jadac rowerkiem albo joggujac przechodzi sie przez miasteczko
      uniwersyteckie DePaul, gdzie tez rozne imprezy, spiewanie ballad na glosy i
      przy gitarach. Przewaznie zawsze tam cos sie dzieje. Poprzez Halsted, Lincoln
      ave do Clark gdzie malenka Plaza, miejsce gdzie wiele muzyki, roznych CD jak i
      pelno czasopism na pieterku, rowniez tych sexxxxxy. Stad to juz tuz tuz do
      Lincoln Zoo. Jakie to odprezajace jak sie widzi ludzi, cale rodzinki
      spacerujace i wesole. Mozna tam znalezc sobie jakis kat dla siebie w
      odosobieniu na trawie albo na laweczce w botanicznym odosobnieniu. Zycze
      przyjemnego weekendu.Nataniel43
      • marxx Re: Blues und piwo 12.07.05, 01:28
        Czesc!
        Do wspomnianego BLUESa na Halsted warto wpasc...atmosfera naprewde jest
        znakowmita! Co do Green Mill swietne miejsce jeszcze z czasow prohibicji (sa
        zdjecia Ala Cope w tym barze)
        Czy zauwazyles tabliczke nad barem z napisem " Nie ma Shlitza nie ma piwa" ???
        No i ten jazzowy klimat:) Pochwale sie tym, ze bylem dwa razy u Grazyny
        Auguscik w domu...Boze jak ona cudownie opowiada o muzyce ...o spiewie nie
        wspomne :))))

        Depfina jeszcze nie zaliczylem ...wiem musze sie poprawic, to samo dotyczy
        knajpy regowej....jakos ostatnio chodzi za mna klimat rastafarianski :)))
        No i "Legends" Buddy Guya ....trza sie tam w koncu wybrac! Mieszkac w Chicago i
        tam nie byc to grzech!!!!!

        A swoja droga widac ze sporo chodzisz ! :)
        Masz jakies inne trasy ???

        do uslyszenia!!!
        m
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12786&w=6118386
        • marxx muzyka und piwo 13.07.05, 00:31
          Sympatyczny jest nawet OK PUB , jesli czlowiek wezmie dzbaneczek piwka i pusci
          sobie np. T Love, Soft Cell, Blenders :)))
          Chociaz w Polsce rewelacyjne bylo to , ze jak mialem CD, szedlem do baru i
          prosilem aby to zapuscili! I gralo!!!
          Albo czasami barmani= mieli niesamowity gust muzyczny i puszczali takie
          kawalki , ze sie chcialo byc w takich miejscach caaly dzien i noc

          m

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka