Dodaj do ulubionych

zmiana statusu na studenta

28.09.05, 19:52
pytanko.
czy szkoly do ktorych chodzi sie tylko na angielski zmieniaja status?? jesli
tak to znacie jakas dobra? ile one trwaja tak okolo? i jakie sa ceny?
Obserwuj wątek
    • littlewing Re: zmiana statusu na studenta 28.09.05, 20:10
      kassiek84 napisała:

      > pytanko.
      > czy szkoly do ktorych chodzi sie tylko na angielski zmieniaja status??
      jesli
      nie . A jak tak to za okolo 2,500 -4000 dol USA
      > tak to znacie jakas dobra? ile one trwaja tak okolo? i jakie sa ceny?
      nie znam chociaz staralem sie poznac...;(((
      Z dobrego serca pisze stad moj krotki post. ;) lw
    • kassiek84 Re: zmiana statusu na studenta 28.09.05, 20:13
      eh eh :(( nawet nie wiem jak mam tego i gdzie szukac :(((
      • littlewing Re: zmiana statusu na studenta 28.09.05, 20:19
        nie daj sie nabrac na byle co. Pogadaj z ludzmi z tego Forum przebywajacymi tam
        w Chicago.Mnostwo jest naciagaczy z biurami prawnymi ,o to mi chodzi abys sie
        nie pozbyla na dzien dobry 500-2000 dol.Byly post wczesniej .Zajrzyj
        tam.Pozdrowka lw:)
    • kassiek84 Re: zmiana statusu na studenta 28.09.05, 20:27
      ja wlasnie jestem tu w Chicago tylko krotko i jeszcze nie znam zadnych szkol, a
      o prawnikach slyszalam, ze niektorzy sa jacy sa...
      • marxx Re: zmiana statusu na studenta 29.09.05, 00:15
        Anna Frontczak
        z North Park University w Chicago
        jedna z najlepiej poinformowanych osob w tych sprawach (ale oczywiscie woli
        przyjmowac studentow do wlasnego uniwersytetu)
        jestem pewny ze odpowie na wszystkie pytania
        312-280-1077
        afrontczak (malpa) northpark.edu
    • smiechy.w.ciemnosci Re: zmiana statusu na studenta 29.09.05, 21:05
      Zmieniaja, zmieniaja. Jak przyjdziesz do pracy, to dam Ci numer do znajomej,
      ktora niedawno zapisala sie do szkoly i przyznali jej status studenta.
      Porozmawiasz i wszystkiego sie dowiesz z pierwszej reki. Z tego co wiem, to
      korzystala chyba z pomocy jakiegos prawnika przy wyborze szkoly.
      Jak juz zaczniesz uczeszczac do szkoly, to status studenta utrzymuje sie dotad,
      dopoki tam chodzisz. Oficjalnie przysluguje Ci prawo do 20 godzin pracy
      tygodniowo, jak jest w praktyce mozna sie domyslac:)Koszt chyba okolo $3000 za
      powiedzmy 9 miesiecy nauki, ale to wszystko zalezy od szkoly. Acha i nie ma
      tak, ze sie nie chodzi. Musisz sie pokazywac, bo inaczej odbiora.
    • lonelystar Re: zmiana statusu na studenta 29.09.05, 22:09
      zmieniaja. ja zmienilam status przez Tutorium przy UIC i polecam te szkole
      kazdemu, jest super jesli chodzi o nauke angielskiego i wszystkie sprawy
      emigracyjne. English Language Academy przy DePaul tez jest w porzadku.
      nie kontaktuj sie przypadkiem z polonijnymi biurami, ktore oglaszaja sie w
      gazetach bo to naciagacze.
      • marxx Re: zmiana statusu na studenta 29.09.05, 22:14
        LS napisz jak to zrobilas??? Jak to wyglada???
        Jesli polecasz szkole to napisz dlaczego?

        :)
        m
        • lonelystar Re: zmiana statusu na studenta 29.09.05, 22:28
          zeby zmienic status z b1 na f1 trzeba: znalesc szkole, ktora wydaje I-20 i
          przyjmie cie( w przypadku szkol jezykowych przyjecie to formalnosc, wystarczy
          zaplacic czesne), miec wlasne srodki albo sponsora, ktory wykarze, ze stac go na
          pokrycie czesnego i wydatkow na zycie (ins liczy srednio $1500 miesieczne).
          sponsor musi podpisac tzw. affidavit of support i przedstawic podatki z zeszlego
          roku, albo wyciag z konta, jesli jest z innego kraju. kazdy moze byc sponsorem,
          nie tylko ktos z us, ja mialam rodzine z polski i nie bylo z tym zadnego
          problemu. ja jeszcze musialam napisac list, dlaczego chce zmienic status skoro
          przy staraniu sie o wize b1 powiedzialam ze nie zamierzam studiowac. ten list to
          sciema, mozna napisac cokolwiek, najwazniejsze jest i-20 i sponsor.

          ja zmienialam status przez uic, z tym ze bylo to juz jakis czas temu w 2002, ale
          moja kolezanka zmieniala niedawno i wszystko bylo ok. maja swietna pomoc dla
          international students, w razie jakichkolwiek problemow z ins pomagaja,
          zalatwiaja pozwolenia na prace na kampusie, dzieki czemu mozna dostac ss. ta
          sama historia z DePaul. poza tym naprawde ucza angielskiego, wiec trzeba sie
          liczyc z tym ze nie mozna opuszczac zajec.
          • smiechy.w.ciemnosci Re: zmiana statusu na studenta 29.09.05, 22:33
            De Paul i UIC maja dobra renome.Fakt.
      • smiechy.w.ciemnosci Re: zmiana statusu na studenta 29.09.05, 22:16
        Dokladnie tak. Licza na nieznajomosc jezyka i lek rodakow przed zalatwianiem
        spraw"urzedowych" w obcym kraju. Lepiej juz popytac miedzy znajomymi.
    • marxx A jesli 29.09.05, 22:45
      ktos tu juz siedzi i ma ID i SS, i pieniadze na nauke (angielskiego na
      poczatek) co ma zrobic?
      isc do szkoly z angielskim za darmo...czy isc do szkoly z a. i placic za niego
      a nastepnie brac inne przedmioty?

      ktos moze mnie oswiecic???

      m
      • lonelystar Re: A jesli 29.09.05, 22:51
        ze szkolami z darmowym angielskim jest ten problem, ze ludzie zapisuja sie a
        potem zupelnie olewaja zajecia. nawet jak sam jestes solidny i chodzisz na kazde
        zajecia to na kazdych masz inny sklad, bo ludzie raz sie pojawiaja raz nie i
        przez dwa miesiace odrabiacie jedno zadanie domowe. potem sie okazuje, ze nie
        wydales kasy ale za to straciles czas. wiesz jak jest, jak za cos zaplacisz to
        bardziej to cenisz.

        • marxx Re: A jesli 29.09.05, 22:53
          No tak , to akurat wiem....a jaka wybrac normalna (platna) szkole aby zaczac
          angielski a potem aby sobie zaliczac zajecia w kierunkach interesujacych?
          ma ktos taka sciage?
          m
        • evek Re: A jesli 29.09.05, 23:02
          a ja chodze na darmowy angielski do truman College i wcale nie ma tak, ze
          darmowo to mozna olewac. na koniec dostaje sie certyfikat wiec jest jakas
          motywacja. ale jak nie ma kogos dlugo na zajeciach, albo slabo pisze testy, to
          go na dobre oczy nie przepuszcza dalej.
          plus jest taki, ze mozna nauczyc sie angielskiego na bardzo dobrym poziomie -
          ktory potem pozwala ci na zapisanie sie na przyklad na godziny kredytowe w
          Collegu i nie trzeba za ten angielski placic - kasa przyda sie na kredytowe.
          na Twoim miejscu MARXX zaczelabym moze od tego typu ESL-a w Trumanie albo innym
          collegu. zawsze bedac tam mozesz pogadac z nauczycielem i on ci dokladnie powie
          co robic dalej - zeby juz byc "kredytowym" studentem!
          nasz "ticzer" caly czas nam przynosi info o tym co sie ciekawego dzieje i jak
          mozna sie na studia zalapc!
          jak masz ochote to wpadnij do Trumana na zajecia - poogladasz sobie co i jak i
          mozesz popytac mojego "ticzera". zawsze we wtorki i czwartki masz taka
          mozliwosc ;O)
          • w5w7 Re: A jesli 30.09.05, 08:51
            ojjj kassiek:( To teraz wrzuc wątek...szukam sponsora:) (bez podtekstów)
      • smiechy.w.ciemnosci Re: A jesli 30.09.05, 22:01
        Ja bym poszla na uniwerek w takiej sytuacji.
    • kassiek84 Re: zmiana statusu na studenta 30.09.05, 22:04
      kurcze.... :((((( jedni mowia, ze trzeba sponsora albo kase na koncie, inni ze
      nie :( ja juz sie pogubilam calkowicie . eh eh
      • smiechy.w.ciemnosci Re: zmiana statusu na studenta 30.09.05, 22:08
        Jak masz ok.$12000 na koncie, to nie potrzebujesz sponsora. W innych przypadku
        jak najbardziej. Jak w inny sposob udowodnisz, ze stac Cie na szkole i zycie
        tutaj?

        * napisalam 12000, bo mi kiedys adwokat wyliczyl, ze oprocz kosztow szkoly
        ($3000 za 9 miesiecy angielskiego np.), rzad amerykanski twierdzi, ze bede
        potrzebowala kolejnych $9000 na utrzymanie sie w USA)
    • kassiek84 Re: zmiana statusu na studenta 30.09.05, 22:10
      a sponsor musi miec 1500$ miesiecznie?? dobrze zrozumialam?:>
      • smiechy.w.ciemnosci Re: zmiana statusu na studenta 30.09.05, 22:32
        Mi powiedzili, ze jesli ktos zgodzilby sie mnie sponsorowac to on sam musialby
        pokazac, ze ma na koncie okolo 24 tys, co teoretycznie pozwoliloby na oplacenie
        szkoly i utrzymanie nas dwojga.
        * to musialaby byc osoba nie majaca zadnych dzieci ani malzonka,ktory wymagalby
        utrzymywania, bo wtedy koszty rosna.
    • kassiek84 Re: zmiana statusu na studenta 30.09.05, 22:36
      wlasnie sie zalamalam .... patrzylam na DePaul i tam pisze ze jest 19,5 h w
      ciagu tygodnia... a gdzie czas na prace?? jak mi wladuja codziennie zajecia ,
      buuuuuuuuu :(((((((((((((((
      • smiechy.w.ciemnosci Re: zmiana statusu na studenta 30.09.05, 22:43
        Co prawda De Paul i UIC to bardzo dobre szkoly ( przy okazji drogie), ale
        wiekszosc osob, ktorym zalezy tylko na zmianie statusu wybiera inne. TYlko po
        to, zeby gdzies chodzic i miec inny rodzaj wizy. Zajecia sa co prawda 3,4 czy 5
        razy w tygodniu, ale przewaznie wieczorami.
        • marxx Re: zmiana statusu na studenta 04.10.05, 00:19
          OK dobre i drogie

          a gdzie sa srednio drogie i dobre?
          Bo pewnie musi byc jeszcze jakis pozim miedzy tymi bardzo dobrymi i dnem
          m

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka