jaga_nj
22.09.03, 19:49
Mam troche blahy, ale niesamowicie wkurzajacy problem i moze ktos z was ma
sposob na to. Mianowicie od kilku dni ktos mi wyprowadza pieska przed samym
domem w okolicy krzaczkow ktore sami sadzilismy. Nie moge frajera
przyuwazyc, bo dalabym mu czadu. Nie mam nic do pieskow czy kotkow, ale
osobiscie nie zycze sobie ich odchodow prawie na moich schodach, zeby moje
dzieci musialy po tym chodzic. Najchetniej zaserwowalabym pieskowi cos
takiego, zeby pozniej jego pan nie mogl doprac dywanu, ale rowniez pociesze
sie czyms co piesek bedzie omijal z daleka. Macie jakies propozycje???