artremi
21.07.08, 04:52
Ja przez wiele lat bylam wielbicielka Starbucks i chodzilam tam
codziennie. Kiedys obliczylam ze wydaje conajmniej $2,000/rocznie w
Starbucks. Gdy byla inwazja Izraela na Liban, dostalam liste firm
ktore nalezy bojkotowac i Starbucks byl na czele. Nie myslalam ze mi
sie uda, bo myslalam ze jestem uzalezniona. Ale przestawilam sie na
Dunkin Donuts i prywatne kawiarenki.
Czasami jeszcze bywam w Starbucks, np w desperacji na lotnisku gdy
nie ma wyboru, ale jest to moze raz na miesiac. Teraz wydaje mi sie,
ze Starbucks zszedl na psy. Np maja automaty ktore robia kawe i jest
to schowane zeby klient nie widzial. Dawniej mieli maszyny w stylu
wloskim. Takze wartosc firmy na gildzie spadla chyba z 60% przez
ostatnie 2 lata. A teraz maja zakmnac kilkaset Starbucks dla ciecia
kosztow. Ciekawa jestem czy czesto odwiedzacie te miejsca i czy beda
zamykane te w waszej okolicy?