jolea
10.10.09, 09:57
Kiedyś już była tutaj o tym mowa, ale dawno i nie mogę znaleźć tego
wątku. Otóż: jaka ilośc sprzedanej książki pokrywa wszystkie koszty
jej wydania, łącznie z promocją? Zdaje mi się, ze była mowa o trzech
tysiącach, ale nie pamiętam... Chodzi mi o to, od jakiego pułapu
nakładu książka przynosi czysty zysk. (O Boże, mam nadzieje, że
napisałam to w miare zrozumiale?)