Dodaj do ulubionych

Mam pytanie

10.10.09, 09:57
Kiedyś już była tutaj o tym mowa, ale dawno i nie mogę znaleźć tego
wątku. Otóż: jaka ilośc sprzedanej książki pokrywa wszystkie koszty
jej wydania, łącznie z promocją? Zdaje mi się, ze była mowa o trzech
tysiącach, ale nie pamiętam... Chodzi mi o to, od jakiego pułapu
nakładu książka przynosi czysty zysk. (O Boże, mam nadzieje, że
napisałam to w miare zrozumiale?)
Obserwuj wątek
    • ciemnanocka Re: Mam pytanie 10.10.09, 10:07
      odpowiedz na twoje pytanie: to zalezy.
      na promocje mozna wydac i 5 tys i 50 tys. Ksiazka moze kosztowac 10zl i 100 zl.
      Musisz policzyc wszystkie koszty, zarowno stale jak i jednostkowe ksiazki,
      obliczyc przychod z jednej ksiazki i wtedy policzyc prog rentownosci.
    • skajstop Re: Mam pytanie 10.10.09, 10:20
      Do wyjaśnień Nocki dorzucę jeszcze inne koszty: utrzymania redakcji, etaty, etc.
      Czyli koszty stałe, na które wydawane książki też powinny zarobić.

      Ale kiedy mowa o rentowności samej książki, to będzie to kilka tysięcy nakładu,
      z pewnością nie mniej niż 2-3, ale jeśli promocja była kosztowna, to i 5 tysięcy
      nie pokryje kosztów.

      Zaryzykowałbym twierdzenie, uśredniając, że mniej niż 3 tysiące oznacza debet, a
      dopiero na 5 tysiącach wychodzi się z zyskiem. Uczynię jeden wyjątek - dla
      wydawnictw publikujących masówkę, tak wiele książek w roku, że inaczej im się
      rozkładają koszty i mają o wiele lepsze ceny w drukarniach, przy wykupywaniu
      reklamy etc.
    • mwookash Bywa, że dopiero drugie wydanie daje zysk. nt 11.10.09, 16:42

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka