Dodaj do ulubionych

Piszę książkę (słownik) - jak ją wydać?

10.04.06, 14:28
Piszę książkę, właściwie słownik... Chciałbym dowiedzieć się, jaka jest
procedura jej wydania... Od czego powinienem zacząć? Gdzie się zgłosić? Czy
ponoszę jakieś koszty, jeśli chcę ją wydać? Jakie muszę spełniać warunki?

Nie wiem..może ten temat już był, ale jestem na Forum po raz piewrszy, tak
więc proszę ewentualnie o jakieś wskazówki i namiary...
Obserwuj wątek
    • donatta Re: Piszę książkę (słownik) - jak ją wydać? 10.04.06, 15:31
      Jeżeli jest to słownik niewielkich rozmiarów, tematyczny, coś w rodzaju
      leksykonu, myślę że najrozsądniejszym rozwiązaniem bedzie przygotowanie
      konspektu całości wraz z próbką i rozesłanie do wydawnictw. Nawet jeśli jeszcze
      sporo pracy przed tobą. W ten sposób możesz podpisać od razu umowę i dalej
      pracować w komfortowych warunkach. A jeśli wybrane przez Ciebie wydawnictwa nie
      będą zainteresowane, możesz kontynuować pisać i uderzać sukcesywnie do
      kolejnych.

      Jeśli planujesz opracowanie dużego słownika specjalistycznego, sugeruję żebyś
      od razu skontaktował się z wydawcami - być może konieczne będzie tworzenie
      haseł w oparciu o konkretny program. Każdy wydawca słownikowy ma swoje programy
      o róznych stopniu zaawansowania. Konwertowanie materiału z Worda czy Excela
      kiedy będziesz miał już kilka tysięcy haseł, może być robot
      • donatta Upps 10.04.06, 15:34
        ... robotą głupiego.
        A jeżeli w grę wchodzi słownik ogólnojęzyczny, szanse mogą być małe. Do takich
        słowników zbiera się całą ekipę autorów, tłumaczy i redaktorów.

        Przepraszam za błędy i literówki w poprzednim poście, ale nie zdążyłam niczego
        poprawić, a coś mi się przypadkowo wysłało.
        • cdrom Piszę książkę (słownik) - jak ją wydać? 10.04.06, 16:17
          Nic nie szkodzi, wszystko bez najmniejszych problemów zrozumiałem! Bardzo
          dziękuję, donatta! Naprawdę bardzo mi pomogłaś!

          Gdy chodzi o mnie, pracuję nad angielsko-polskim słownikem amerykańskiego
          slangu hip-hopowego. Z wykształcenia jestem fizykiem i filozofem, aczkolwiek
          język angielski, USA oraz kulturę hip-hopową znam naprawdę bardzo dobrze. Z
          tego co się orientuję, na polskim rynku nie ma niczego podobnego. Co do ilości
          haseł, przewiduję coś w przedziale 1000-2000. Będzie to zatem raczej słownik
          tematyczny, coś jak leksykon (chyba, że się mylę?)

          W związku z tym, wchodzić w rachubę będzie prawdopodobnie pierwszy opisywany
          przez Ciebie przypadek... Co o tym sądzisz?
          • donatta Re: Piszę książkę (słownik) - jak ją wydać? 10.04.06, 16:44
            W przypadku tak małego słownika i do tego specjalistycznego, najlepszym
            rozwiązaniem będzie przygotowanie planu całości, wraz z
            uzasadnieniem/autoreklamą i przykładowym fragmentem materiału. Plus określenie
            harmonogramu prac, żeby wydawca mógł to (ewentualnie) orientacyjnie wpisać w
            swoje plany wydawnicze.
            Dobrze byłoby, gdyby oprócz samych haseł w słowniku znalazły się cytaty z
            konkretnych piosenek, ilustrujące znaczenie i użycie.
            Powodzenia!
            • cdrom Piszę książkę (słownik) - jak ją wydać? 11.04.06, 12:33
              ..I tak też zrobię! O cytatach ilustrujących znaczenie i użycie poszczególnych
              haseł oczywiście pamiątam. Tam, gdzie to tylko możliwe, staram się je
              zamieszczać (bowiem hip-hop to nie tylko sama muzyka, lecz również język ulicy,
              język czarnych dzielnic itd.)

              Bardzo Ci dziękuję, donatta! Jestem Ci naprawdę bardzo wdzięczny za tak cenne
              wskazówki i uwagi! W razie ewentualnych problemów i wątpliości, pozwolę sobie
              jeszcze do Ciebie napisać! Pozdrawiam serdecznie :)
              • natalia.brzeska Re: Piszę książkę (słownik) - jak ją wydać? 12.04.06, 20:52

                wydaje mi się że Maciej Widawski wydał coś podobnego.
                • cdrom Piszę książkę (słownik) - jak ją wydać? 13.04.06, 12:11
                  Nic o tym nie wiem. Oczywiście..mam świadomość, iż pan Maciej (Uniwersytet
                  Gdański) zajmuje się slangiem (m.in. "Nowy słownik slangu i potocznej
                  angielszczyzny"), aczkolwiek zdaje się, że to nie to samo. (Chyba, że jednak
                  się mylę?) Ja chciałbym się zająć stricte tylko i wyłącznie amerykańskim
                  slangiem hip-hopowym. Gdybym jednak się mylił, proszę dać znać... Pozdrawiam :)
                  • natalia.brzeska Re: Piszę książkę (słownik) - jak ją wydać? 13.04.06, 15:19
                    cdrom napisał:

                    > Nic o tym nie wiem. Oczywiście..mam świadomość, iż pan Maciej (Uniwersytet
                    > Gdański) zajmuje się slangiem (m.in. "Nowy słownik slangu i potocznej
                    > angielszczyzny"), aczkolwiek zdaje się, że to nie to samo. (Chyba, że jednak
                    > się mylę?) Ja chciałbym się zająć stricte tylko i wyłącznie amerykańskim
                    > slangiem hip-hopowym. Gdybym jednak się mylił, proszę dać znać...
                    Pozdrawiam :)


                    Ma osobną pozycję o angielszcyznie amerykanskiej, a takze jakas prace/referat
                    czy cos o hip hopie wlasnie.
                    wpisz w gugla maciej widawski hip hop
                    Ale to, ze on wydal cos takiego, wcale nie oznacza, ze Ty nie mozesz. Ja tylko
                    odnioslam sie do Twojej wypowiedzi nt tego, ze nie ma takiej pozycji na rynku :-
                    )

                    • cdrom Piszę książkę (słownik) - jak ją wydać? 13.04.06, 16:02
                      Jasne, poszukam! Zdaje się, że dr popełnił bodaj także "Digging the Lingo of
                      European Teens" ...

                      A no właśnie..jestem bardzo mocno związany z USA. Amerykański slang hip-hopowy
                      to praktycznie mój język codzienny. Mam nieustanny kontakt z amerykańskimi
                      realiami, kulturą i sceną hip-hopową. Na co dzień się nim posługuję. Ponadto,
                      osobiście pracuję dla ludzi z Bostonu www.NtheBS.com/ (wcześniej - w
                      Nowym Jorku home.swipnet.se/~w-28435/shyheim/) ...tak więc, czemu tego
                      wszystkiego nie wykorzystać, prawda?

                      Liczę, że wszystko pójdzie dobrze i (nie będąc wcale konkurencją wobec Macieja
                      Widawskiego) napiszę i wydam swój własny autorski słownik... Wielkie dzięki za
                      zainteresowanie, natalia.brzeska! You're appreciated for real! 1
                      • natalia.brzeska Re: Piszę książkę (słownik) - jak ją wydać? 14.04.06, 09:22

                        Pozdrawiam Boston! A szczególnie tęskni mi się za Cape Cod :-(

                        Powodzenia w wydaniu kasiążki!!!
                    • cdrom Piszę książkę (słownik) - jak ją wydać? 13.04.06, 16:34
                      Ooops..końcowy nawias w drugim linku się uczepił... Bostońsko-nowojorskie linki
                      powinny zatem wyglądać następująco:
                      www.NtheBS.com/ Natural Born Spitters (NBS)
                      home.swipnet.se/~w-28435/shyheim/ Shyheim

                      Pozdrawiam serdecznie :)
                      • cdrom Piszę książkę (słownik) - jak ją wydać? 14.04.06, 12:10
                        natalia.brzeska napisała:

                        >
                        > Pozdrawiam Boston! A szczególnie tęskni mi się za Cape Cod :-(
                        >
                        > Powodzenia w wydaniu kasiążki!!!


                        Wow! Serio..znasz Boston? Oo-la-la..Cape Cod Bay, a zwłaszcza Sandy Neck Beach
                        to cudowne miejsca w Massachusetts! Mimo, iż my home town to Cambridge, MA
                        (Harvard University i te sprawy...,) to plaże nad Atlantykiem też wcale nie są
                        mi obce! Bardzo dziękuję!
    • rafost1 Re: Piszę książkę (słownik) - jak ją wydać? 14.04.06, 18:39
      witam, zajmuję się fotografią

      udostępnie nieodpłatnie zdjęcia z mojego archiwum na okładki oraz do książek
      zobacz przykłady moich prac - link do mojego portfolio:

      onephoto.net/portfolio.php3?id_autora=10567
      kontakt: rafost1@gazeta.pl
      • zsa-zsa Re: Piszę książkę (słownik) - jak ją wydać? 15.04.06, 16:37
        Piekne zdjecia, fantastyczne portrety.
        szczere slowa zachwytu :)
        pozdrawiam
        zsa-zsa
        • annabellee1 Re: Piszę książkę (słownik) - jak ją wydać? 15.04.06, 16:48
          Rzeczywiscie !Znakomite.
    • skajstop Nowość na rynku? 21.04.06, 21:04
      Przykro mi, naprawdę mi przykro, że jestem posłańcem (chyba) złej nowiny, ale
      właśnie zauważyłem taką informację:
      muzyka.onet.pl/mr,1309983,wiadomosci.html
      Lepiej sprawdź, w jakim stopniu się to pokrywa z twoją pracą...
      • donatta Re: Nowość na rynku? 21.04.06, 22:53
        Weszłam tu po to samo ...
        • cdrom Re: Nowość na rynku? 18.05.06, 13:29
          Przede wszystkim przepraszam za zwłokę oraz naprawdę bardzo dziękuję za
          informację i zainteresowanie. No niestety, tego się właśnie obawiałem. Szkoda,
          bo moje prace nad słownikiem były już dosyć zaawansowane. Ale, jak widać,
          uprzedzono mnie. Muszę się zatem zastanowić nad obecnym stanem rzeczy, czy jest
          sens kontynuować moje starania. Nie chcę bowiem dublować tego typu pozycji i
          stwarzać niepotrzebnej konkuencji.

          Myślę teraz może o potocznej brytyjszczyźnie, nawet łącznie z londyńskim
          dialektem Cockney... Muszę powiedzieć, iż Anglia to moja druga ojczyzna, tak
          więc może dać sobie spokój już z USA i skupić się tylko na Wielkiej Brytanii?
          Co Wy myślicie na ten temat? Już sam nie wiem... Bardzo proszę o radę. Wszelkie
          uwagi i propozycje mile widziane. Pozdrawiam serdecznie :)
          • oldie1 Re: Nowość na rynku? 19.05.06, 23:04
            > Muszę się zatem zastanowić nad obecnym stanem rzeczy, czy jest
            > sens kontynuować moje starania.

            Jest sens. Nie ma dwoch takich samych slownikow. Ja na przyklad chcialbym miec
            do dyspozycji dwa czy trzy, uzupelniajace sie nawzajem slowniki z tej samej
            dziedziny.

            > Nie chcę bowiem dublować tego typu pozycji i
            > stwarzać niepotrzebnej konkuencji.

            Bardzo nieprawidlowe myslenie. Konkurencja nie ma tu nic do rzeczy.

            • millefiori Re: Nowość na rynku? 22.05.06, 19:11
              oldie1 napisał:

              > > Muszę się zatem zastanowić nad obecnym stanem rzeczy, czy jest
              > > sens kontynuować moje starania.
              >
              > Jest sens. Nie ma dwoch takich samych slownikow. Ja na przyklad chcialbym miec
              > do dyspozycji dwa czy trzy, uzupelniajace sie nawzajem slowniki z tej samej
              > dziedziny.
              >
              > > Nie chcę bowiem dublować tego typu pozycji i
              > > stwarzać niepotrzebnej konkuencji.
              >
              > Bardzo nieprawidlowe myslenie. Konkurencja nie ma tu nic do rzeczy.

              Czy jest tylko jeden slownik angielsko-polski? Nie.
              Jezeli nie uzywasz jako bazy slownika Widawskiego, tylko budujesz swoj wlasny,
              na zebranym przez siebie od poczatku korpusie, kierujac sie czestotliwoscia
              wystepowania terminow, masz dla kazdego z nich zrodla i przyklady, to nie widze
              zadnego problemu w postaci mnozenia bytow.
              Kiedys byl juz na tym forum watek o pisaniu slownika, o, tu:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11943&w=9918369&a=10289259
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka