Dodaj do ulubionych

Wydawnictwo ASTRUM ???

20.09.08, 18:16
Czy ktoś miał z nimi do czynienia? Jak przebiegała z nimi współpraca?
Obserwuj wątek
    • nomina Re: Wydawnictwo ASTRUM ??? 20.09.08, 20:43
      Zaproponowali mi kilka lat temu bodaj 225 zł za arkusz, ale zbieranie materiałów
      (również koszty wyjazdów) na własny koszt. Oczywiście prawa wieczyście ich. I na
      wszelkich polach eksploatacji. Poza wspomnianą zapłatą ani grosza więcej.
      Podziękowałam.
      • czupakabra27 Re: Wydawnictwo ASTRUM ??? 22.09.08, 16:58
        Jeśli chodzi o ilustratorów ich produkcji dla dzieci, również robią sobie
        finansowe żarty. 900pln za 16 stronicową, pełnokolorowa książeczkę, a do tego
        ilustrator ma to jeszcze złożyć i przygotować do druku.
        • zona_mi Re: Wydawnictwo ASTRUM ??? 22.09.08, 21:41
          No i oczywiście bez załączonego cv nie ma sensu wysyłać propozycji
          wydawniczych...
    • blanacz Re: Wydawnictwo ASTRUM ??? 11.10.08, 09:08
      Przedwczoraj wieczór wysłałam im książkę. Dziś, rankiem zabójczym,
      przyszła taka odpowiedź:
      "witam miło,
      by wydać u nas książkę trzeba nam przesłać swoje CV, list
      motywacyjny.
      Autorom nieznanym książek nie wydajemy, a jeśli już się decydujemy i
      jej treść jest ciekawa, wydajemy ją w ramach promocji autora.
      Ten rezygnuje z honorarium. Chodzi o to, że olbrzymie koszty
      promocji autora wydawca bierze na siebie.
      Za książki przez nas zamawiane płacimy 220 zł brutto za arkusz
      wydawniczy.
      Praw do książki procentowych nie podpisujemy, książka jest
      własnością wydawcy.
      Jeśli te warunki Pani odpowiadają, możemy przystąpić do oceny
      książki, ta redakcyjnie jest kosztowna."
      Wydaje mi się, że to odpowiada na wszystkie pytania :)
      • mysia-mysia Re: Wydawnictwo ASTRUM ??? 11.10.08, 10:32
        A wiesz, ja weszłam parę dni temu na ich stronę i jakoś mnie tak zniechęciła do
        wysyłania im swojej książki. Niby wysłać można ale czułam, że się nie dogadamy.
        Jak widać jest coś takiego, jak internetowa intuicja. No ale już to, co
        napisałaś to przekracza najśmelsze wyobrażenie. Ciekawe jak będą promować tych
        autorów?
        • micko8 Re: Wydawnictwo ASTRUM ??? 11.10.08, 15:42
          Przyszedł do mnie kiedyś autor:
          - Poleciła Pana Pani X, podobno Pan potrafi wszystko wydać.
          - Trochę presadziła. W czym rzecz?
          - Napisałem książkę...
          - O czym jest to wspaniałe dzieło?
          - To krytyka Biblii. W Biblii jest napisane, że przed Abrahamem szło
          światło, a przecież światło nie może latać w powietrzu.
          - Pan oczywiście zna aramejski, hebrajski i grecki i zbadał Pan parę
          bibliotek biblijnych.
          - Szczerze mówiąc, to znam trochę rosyjski.

          Poradziłem mu, żeby powielił to dzieło w Copy General. Zadzwonił po
          paru dniach i podziękował za dobrą radę...

          To przekonanie autorów co do niezwykłej mądrości tego, co wypisują,
          jest czasem zadziwiające. Ale z drugiej strony, gdy patrzę na
          jakieś 'Społeczeństwa owadów' Wilsona, to myślę sobie, że na
          napisanie tego potrzeba kilkunastu żyć, a na przetumaczenie - kilku.
          • blanacz Re: Wydawnictwo ASTRUM ??? 11.10.08, 18:20
            Przepraszam, ale a propos czego Ty o tym opowiadasz?

            • mysia-mysia Re: Wydawnictwo ASTRUM ??? 11.10.08, 18:32
              ja przypuszczam, że to a propos podzielenia się z użytkownikami Arcyważną
              Informacją było
              • irena.74 Re: Wydawnictwo ASTRUM ??? 28.09.13, 11:35
                Napiszę tylko, że ten Pan jest człowiekiem, który widzi tylko zarobione pieniądze przy jak najmniejszym zainwestowaniu swoich. Jak się mu coś zaproponuje to wygłasza całą lawinę prac i wysokich kosztów, które musi ponieść wydawnictwo potem najlepiej autor zrezygnuje z honorarium albo jak już znikomy procent. POdsumowując: autor musi napisać książkę potem zapłacić kilka tysięcy za wydanie książki, oddać prawa autorskie dla wydawnictwa. A jak już ktoś da się złapać na haczyk i się skusi to potem będzie się musiał przez lata z nimi procesować. Więc pytam, czy warto pisać kilka lat książkę zlecić jej wydanie za własne pieniądze a Pan Właściciel wydawnictwa astrum L. Tkaczyk będzie się potem śmiał komuś w twarz bo głupi i niedoświadczony autor, który chciał zaistnieć podpisał niekorzystną umowę i oddał prawa autorskie. Pozdrawiam wszystkich, którzy chwilę zastanowią się przed wysłaniem Do wydawnictwa astrum swojego dzieła.
                • skajstop Jedno sprostowanie - autorskie prawa majątkowe 28.09.13, 11:49
                  Zasadniczo się z tobą zgadzam w kwestii oceny tego wydawnictwa.

                  Sprostujmy jednak jedną kwestię: oddania praw. W tym nie ma nic złego. Żeby wydawca mógł wydać książkę, musi mieć do niej prawa - ich zakres precyzują umowy. Niemniej, jest standardem, że wydawca tradycyjny, który płaci autorowi, uzyskuje prawo do publikacji. I zwykle są to prawa na wyłączność, przez jakiś czas, kilka lat.
                  Tego nie da się uniknąć, bo co prawda przeróżni szemrani "wydawcy" robią niedoświadczonym autorom wodę z mózgu, wmawiając, że najlepsze jest niewyłączne prawo do wydawania, czy jak oni to tam ujmują, czyli "wydaj i nas i zapłać, ale jak np. Znak czy Prószyński też zechce w tym czasie wydać Twoją książkę, to nie ma sprawy". Otóż jest sprawa. Tradycyjny wydawca najpierw sprawdzi, czy autor dysponuje pełnią praw, po czym podpisze umowę na wyłączność, bo jeśli ma zarobić na książce, musi być pewien, że nikt mu nie będzie w tym przeszkadzać.
                  I powtórzę: w kwestii oddania wydawcy na kilka lat praw majątkowych (osobiste zachowuje się zawsze przy sobie), nie ma niczego złego. Mogą być tylko kiepskie umowy :)
                  • pisam Re: Jedno sprostowanie - autorskie prawa majątkow 28.09.13, 12:36
                    Z drugiej strony od kilku lat ostrzegamy wszystkich od kontaktów i podpisywania umowy z Astrum, więc zanim się coś podpisze trzeba poszukać opinii lub popytać...
                • 1kroll Re: Wydawnictwo ASTRUM ??? 14.12.13, 10:56
                  Wydałam w tym wydawnictwie kilka książek,zapłaciłam część kwoty przy pierwszej książce.
                  Pozostałe zostały sfinansowane przez wydawcę.Piszę następne książki. Myślę, że ten post jest złośliwy,bo musimy pamiętać,że dzisiaj każden pisać może.
                  I najważniejsze,Gazeta założyła Forum,gdzie każdy na każdego może napisać co mu ślina na język przyniesie.
                  Bez żadnej odpowiedzialności.
                  • skajstop Bardzo różne opinie w sieci 14.12.13, 13:06
                    Z całym szacunkiem, ale to nie tylko na forum gazety pisze się źle albo bardzo źle o działalności tego wydawnictwa, na przykład:
                    www.dodajoszusta.com/historia/6101-wydawnictwo-astrum-lech-tkaczyk-to-naciagacz-i-oszust/
                    • 1kroll Re: Bardzo różne opinie w sieci 28.03.15, 12:21
                      i nic tam nie ma pod tym linkiem?
                      Sprawę skierowaliśmy na drogę sądową. Niestety wygraliśmy.
                      Adam
                • 1kroll Re: Wydawnictwo ASTRUM ??? 28.03.15, 11:58
                  w projekcie wydaj z nami książkę wszystkie prawa należą do wydawcy,a ze sprzedaży książki autor otrzymuje prowizję.
                  Myślę,że autorka tego postu przysłała jakieś buble językowe i cierpi,że je odrzucono.
                  I każdy może być trollem, można wszak napisać,że autorka irena 74 nie myje się i śmierdzi, i dlatego jest starą panną i co z tego.
                  Sądzę,że po prostu trzeba skontaktować się z wydawcą osobiście i mieć coś do zaproponowania.
                  Adam
                  • skajstop Re: Wydawnictwo ASTRUM ??? 28.03.15, 14:35
                    Drogi Adamie,
                    reprezentujący interesy wydawnictwa,
                    jak na kogoś zabierającego głos w sprawie praw autorskich, słabo się orientujesz: wydawnictwo może co najwyżej mieć wykupione autorskie prawa majątkowe.
                    Nie chce mi się pisać passusów o trollach, zakamuflowanych pracownikach wydawnictwa, etc. Jeśli nie zmienisz tonu, kolejne twoje posty będą usuwane.
        • 1kroll Re: Wydawnictwo ASTRUM ??? 28.03.15, 12:19
          witam,muszę Cię zasmucić.
          Wszystkie książki wydane w projekcie wydaj się, gdzie autorzy dotują lub nie ich wydanie trafiają do sieci księgarń w całej Polsce.
          Są w sprzedaży w Empiku i sieciach księgarń w całym kraju. Są wysyłane na konkursy literackie, z klucza często promowane w radio,prasie.
          Nieraz w TV.
          Rzecz w tym,że sprzedają się książki dobre i wszelkie wypowiedzi w sprawie wydawnictwa dotyczą autorów prac odrzuconych.
          Może i dobrze,że nie przesłałaś nam książki- powiem podobnie jak i Ty. Jeszcze nie skontaktowałaś się z wydawnictwem a już masz intuicje. A ja mam taką intuicję,że piszesz buble.I co? Czy to prawda? Nie wiem. Ale pisać bzdury każden może.
          Adam

          Pozdrawiam
          Adam
      • 1kroll Re: Wydawnictwo ASTRUM - post w sprawie książki 28.03.15, 12:12
        Witam!
        Cytuje Pani list z korespondencji prywatnej do Wydawnictwa Astrum.
        Nic w nim nieprawdziwego nie ma. Ale w kontekście dyskusji próbuje Pani zdyskredytować działania Wydawnictwa wobec autora.
        Proszę o usunięcie postu. W przeciwnym razie skierujemy sprawę na drogę prawną.

    • 1kroll Re: Wydawnictwo ASTRUM ??? 28.03.15, 12:24
      Witam! Jeśli chcesz się dowiedzieć coś o tym wydawnictwie, po prostu odwiedź go lub napisz maila,zadzwoń. Nie jest tajemnicze.
      Artyści,to ludzie wrażliwi pisząc,wierzą,że dzieła ich są ponadczasowe.
      I zaraz po ich wydaniu każdy będzie je czytał. A to nieprawda.
      Dzieło,książka wymaga takiej samej reklamy jak promocja proszku i dużo kosztuje.ale autora jakoś to nie obchodzi. To znaczy udaje,że tematu kosztów promocji nie ma.
      Adam
      • nobullshit Re: Wydawnictwo ASTRUM ??? 29.03.15, 00:35
        1kroll napisał(a):
        > Witam! Jeśli chcesz się dowiedzieć coś o tym wydawnictwie, po prostu odwiedź go
        > lub napisz maila,zadzwoń. Nie jest tajemnicze.
        Dowiedzieć się "coś"? Odwiedź "go"? Napisz "maila"? I brak spacji przed przecinkiem... Jeśli redaktorzy wydawnictwa prezentują podobny poziom...
        A poza tym, wystarczy już spamu. Od jutra tniemy! Możecie nas o to pozwać :)

        • nobullshit Re: Wydawnictwo ASTRUM ??? 29.03.15, 00:36
          E, co sobie będę zawracać głowę cięciem. Zablokuję nick i z głowy. :)


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka