03.06.04, 12:43
Witam Was wszystkie. Ciekawi mnie jak zagranicą jest leczona nasza choroba?
Przeciez to nie jest tylko choroba Polek? Jeśli wiecie coś o lekach lub
innych sposobach jej leczenia (najlepiej wyleczenia) napiszcie. Moze jest
któraś z dziewczyn, która była zagranicą i wie jak tam wygląda leczenie?
Pozdrawiam :)
Obserwuj wątek
    • anya_81 Re: Zagranica 03.06.04, 13:09
      Hej hej, tez interesuje sie tym tematem :)
      Mieszkalam ponad rok w Niemczech, ale wiadomo- nawet w Polsce zadna kobieta nie
      powie Ci "na wstepie", ze jest dotknieta hirsutyzmem, i wydaje mi sie, ze tam
      nie poznalam nikogo dotknietego tym problemem. Ale on jednak istnieje.
      Wystarczy poszukac w google.de pod haslem Hirsutismus, wejsc na wieksze fora,
      by dowiedziec sie, ze sporo Niemek na to cierpi. I co najgorsze mam wrazenie,
      ze maja one o wiele mniejszy stan wiedzy niz Polki na ten temat- taki
      bynajmniej obraz wylania mi sie z lektury tych tekstow.
      Jedno jest "pocieszajace"- to nieprawda, ze w Polsce uzywa sie przestarzalych
      srodkow (lekow)- w Niemczech tez jeszcze nie wymyslono, jak pomoc kobietom na
      stale... Lekarze zapisuja przede wszystkim Diane lub Valette (u nas znana jako
      Jeanine). Czyli dokladnie tak jak u nas- jesli nie objawowo, to hormonalnie:

      Therapie
      Zur hormonellen Therapie des endokrinen Hirsutismus eignen sich Antiandrogen­
      Präparate z. B. Cyproteronacetat (Androcur, Virilit) und Östradiol-Valerat in
      der 2. Zyklushälfte. Bei vorhandenem Verhütungswunsch wird zusätzlich die
      zyklische Einnahme von z.B. Diane 35 empfohlen. Daneben haben auch Valette,
      Ovosiston und Neo-Eunomin eine antiandrogene Wirkung. Andere Kontrazeptiva sind
      bis zu einem gewissen Grad auch wirksam , weil ihr Estrogenanteil indirekt (
      über sexualhormonbindendes Globulin) freies Testosteron zu binden vermag,
      besonders bei Akne und Seborrhoe. Als topische Therapie kommen entsprechende
      Salben in Betracht. Die Behandlung soll mindestens ein Jahr dauern. Erst dann
      ist eine Beurteilung des Behandlungserfolges möglich.

      Beim genetisch bedingten Hirsutismus kann diese Therapie auch versucht werden.
      Bleibt der gewünschte Effekt aus helfen Rasur, Bleichen der Haare,
      Enthaarungscreme oder die mechanische Haarentfernung ( Epilation). Gute Erfolge
      sind durch Elektroepilation und Lasertherapie erzielt worden. Dabei wird die
      Haarwurzel zerstört. Allerdings eignet sich diese Methode nicht für größere
      Flächen (Zeitfaktor). Zudem werden diese Behandlungen von den Kassen nicht
      getragen.

      A to wycinek z forum ze strony www.gyn.de - wiedzmy, ze nie jestesmy same i
      wiele, wiele kobiet cierpi rownie mocno :(

      Gesendet von Sara am 09.06.03 17:03
      Ich weiss genau was du meinst. ich leide psychisch sehr darunter. gerade jetzt
      im sommer fühle ich mich sehr ausgegrenzt dadurch. hast du irgendein mittel
      gefunden, das wirklich dagegen hilft?


      Gesendet von anonym am 10.06.03 13:38
      Hallo Sara,
      nein, ein Mittel habe ich nicht gefunden. Ehrlich gesagt, ich glaube, dieses
      Thema ist für Ärzte und vor allem für die "tablettenindustrie" sprich Forschung
      nicht sehr interessant, weil nicht profitabel, weil es einfach zu wenige Frauen
      betrifft, die anschließend teure Medikamente kaufen würden. Ich habe von
      Laserenthaarung (angeblich dauerhaft) gehört, würde es eventuell versuchen,
      wenn es nicht so teuer wäre; u.U. soll die Kasse zahlen, aber mir ist es
      unangenehm mich über dieses Thema mit irgendeinem Sachbearbeiter, der überhaupt
      nicht begreift, was es bedeutet so auszusehen, auseinanderzusetzen. Also leide
      ich weiter , besonders - wie du auch- im Sommer. Nie schwimmen gehen können,
      Ausreden, wenn man nach dem WARUM gefragt wird, bei größter Hitze lange Hosen
      und vieles Schlimme mehr...

      Pozdrawiam Was serdecznie...

      • catherrine Re: Zagranica 03.06.04, 15:30
        nie rozumiem po niemieckiemu :P
        ale czytam wypowiedzi pan z forum we francji
        www.atoute.org/dcforum/DCForumID5/2456.html
        panie rzeczywiscie wiedza mniej niz my... my moglybysmy same leczyc ;)
        jedna z dziewczyn z kolei dwa lata leczyla sie diane-35 i androkurem- i nie
        dalo to zadnych efektow...a inna po dwoch latach calkiem sie w ten sposob
        wyleczyla (juz wcale o tym nie mysli)bierze nadal diane a wlosow nie ma....
        pocieszajace :)))))))chcociaz z drugiej strony jest ryzyko ze wlosy wroca, jak
        odstawi...
        pisza tez o hypetrychozie (nie wiem, czy to tak jest po polsku)- nadmierny
        rozwoj owlosienia "normalnego" - na rekach np, wlsoy te nie sa bardzo grube i
        czarne i tego sie nie leczy. dopiero owlosienie w miesjcach anormalnych jest
        hirsutyzmem. nie wiedzialam tego..
        a lekarz forumowy stwierdzil, ze "troche wloskow za duzo" nie jest hirsutyzmem.
        tylko jak jest broda i wlosy lonowe po pepek. przestaje to czytac, bo mam
        wrazenie ze zwariuje. oni najwiecej wagi przywiazuja do pochodzenia etnicznego,
        nikt nie pisze np o pco, jedna dziewczyna wspomniala o cyscie na jajniku.
        Christelle pisze, ze wg Jezusa ktory sie ukazje jakiemus tam czlowiekowi,
        pigulki szkodza i Christelle woli ich nie brac...
        koniec
        wole nasze forum. polska chyba jednak nie jest az tak w tyle.


        i znalazlam cos ciekawego na temat rodzajow owlosienia www.aly-
        abbara.com/livre_gyn_obs/termes/hyperpilosite_hirsutime_virilisme.html

        nie bede teraz tlumaczyc, w kazdym razie jest to dosc ciekawe- mozna sobie
        poczytac o androgenach i jak sie nazywa poszczegolne owlosienie. \

        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka