19.06.03, 13:34
Pewna pani dermatolog powiedziała mi, że hirsutyzm jest bardzo powiażany z
trybem życia. Bardzo źle na gosp. horm. wopływa stres i organizm reaguje w
taki włąśnie sposób.
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu, kiedy życie było prostsze i toczyło się dużo
wolniej kobiety nie wiedziały o tych problemach, większość panów mogła się
pochwalić bujnymi fryzurami.
Poza tym zaburzenia pola elektromagnetycznego, które nas otacza wywołane
przez telewizor, komputer, komórkę i inne otaczające nas urządzenia. Wiadomo,
że od tego nie ma ucieczki, ale powinnyśmy wziąć to pod uwagę w naszej
nierównej walce z włoskami ... :)))
Obserwuj wątek
    • dalilah2 Re: stresssss 22.06.03, 17:36
      Moze coś w tym jest, u mnie pojawiły się tego typu problemy jak poszłam na
      studia do innego miasta (bardzo zanieczyszczonego :/), rozstałam się z
      wieloletnim partnerem i przeżywałam dużo stresów...

      Może zatem pomogłaby joga lub medytacja? Albo TaiChi na świeżym
      powietrzu? :)))))

      Pozdrawiam serdecznie
      Dalilah
    • kaladia Re: stresssss 25.06.03, 16:27
      Bardzo możliwe, że to prawda. Ja jestem osobą bardzo nerwową, bardzo często się
      stresuję i mam stany depresyjne. A mój problem z owłosieniem pogłębia te stany.
      I to jest błędne koło. Bo jak mam przestać się stresować. Akurat w tym
      przypadku potrzebna mi jest wizyta u psychologa, albo uprawianie medytacji
      (podobno jest bardzo dobra na stres).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka