rama29
19.06.11, 16:54
Na muzyce się specjalnie nie znam, ale od czasu do czasu lubię posłuchać, zwłaszcza jak jest dobra okazja na żywo. Ponieważ miałem akurat wolny weekend postanowiłem się wybrać na XVII Jazz Fest do Kończyc. Niestety impreza rozpoczęła się z opóźnieniem, bo jednocześnie rozgrywany był mecz Gazobudowy ze Spartą i jak grała muzyka, to sędzia nie słyszał swojego gwizdka. No to sobie popatrzyłem na mecz, bo sport generalnie lubię. Potem posłuchałem Szulikbandu i dłużej niestety nie mogłem zostać w Kończycach, bo bardzo lubię Krysię Stańko i musiałem wracać, aby zdążyć na jej świetny zresztą występ w Ogrodzie Botanicznym w ramach Festiwalu Kwiatów. Niby wszystko w porządku. W końcu kasa niemała na te trzy miejskie i pożyteczne imprezy wydana i dobrze, że coś się w Zabrzu dzieje. Może trochę za dużo wymagam od naszych skutecznych fachowców, ale tak nieśmiało zapytam: Do ku..y nędzy, to są publiczne pieniądze i ktoś w tym Urzędzie, np. w Wydziale w końcu Kultury i Sportu mógłby przed finansowaniem imprez miejskich przeglądnąć ich kalendarz nim te pieniądze wyda, skoro nasze skuteczne orły nie potrafią się między sobą dogadać i tak ustalić terminy, aby spragniony kultury i sportu mieszkaniec naszej szczęśliwej i bogatej krainy mógł zobaczyć wszystkie trzy imprezy, a nie musiał latać jak z piórkiem z jednego koncertu na drugi. W końcu naszej ukochanej Przywódczyni chyba zależy, aby mieszkańcy mogli zobaczyć wszystko, co władza chce im pokazać. Ale co tam, generalnie jestem zadowolony, bo mam płytę Krysi Stańko i to do tego z Jej autografem.