Gość: ona
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.11.06, 20:08
Stoję w oknie mojej kamienicy i patrzę... To juz chyba ósmy dzien. Co dwie
godziny konwój, po trzy samochody... i tak dzien za dniem, wkółko, ładuja i
wywożą... Zadaje sobie człowiek pyatnie, ile moze się zmiescic w jednej
kamienicy... A oni ciagle nosza i wywożą... Nigdy nie byłam w Muzeum, a teraz
żałuję... Takie piekne meble i te setki rzeczy w kartonach, których nigdy
nie widziałam i pewnie juz nie zobacze, skoro w gazetach pisza, ze w nowej
siedzibie je zalewa... A to przeciez nasza przeszłość... dziedzictwo i
historia naszych ojców i dziadów... Moze nowe władze cos zrobią? Bo skad
nasze dzieci będą wiedziały cokolwiek o przeszłości swego miasta... Straszne!
Kto za to odpowiada? Żal patrzeć....