maja66
25.01.06, 19:33
Mam pytanie. Byłam u okulisty i określił mój rozstaw źrenic na 65mm
(użył "linijki"). Poszłam do optyka i na miejscu również zmierzyl mi rozstaw
źrenic (jakiś aparat mi przystawił do oczu, taką lornetkę) i wyszły mu 62mm.
Kazał mi patrzeć na zieloną plamkę, problem w tym, że widziałam dwie i chyba
zaczęłam patrzeć się na jedną czyli jedno oko nie patrzyło przed siebie tylko
lekko skręciło w prawo (tak mi się wydaje).
Okulary mam na 62mm, noszę je od wczoraj czyli 2 dni i wczoraj mnie bolała
głowa i dzisiaj. Moc szkieł się nie zmieniła (tzn. mam tylko -0,25 więcej na
prawe oko).
Czy możliwe, że to od tego? Może powinnam mieć okulary na 65mm???