IP: *.smrw.lodz.pl 21.02.10, 00:50

Mam pytanko
Jaki Jest związek(i czy jest) między atakami migreny a napięciem
mięśni kręgosłupa szyjnego?
Pozdrawiam
meg22
Obserwuj wątek
    • minniemouse Re: napięcie 21.02.10, 09:34
      Moga np uciskac naczynia krwionosne, i przez to blokowac swobodny przeplyw w
      efekcie czego niedokrwienie mozgu i niedotlenienie..

      ale niekoniecznie jest tak ze jak miesnie szyi bola to od tego glowa boli - to
      JUZ moze byc migrena.


      Minnie
    • kozzy82 Re: napięcie 21.02.10, 11:56
      Ponoc jakis zwiazek jest...ale jak to dokladnie wyglada , to przyznam sie , ze
      nie wiem.

      Wiem tylko , ze w takim przypadku zalecaja w tej chwili , jako terapie regularny
      trening Jacobsona.

      pl.wikipedia.org/wiki/Trening_Jacobsona
      Mnie chyba ten problem nie dotyczy... fizjoterapeuta powiedziel , ze miesnie
      karku i ramion sa miekkie jak pudding... :)

      Chociaz...juz sama nie wiem...
      Ostatnio mialam dziwny atak migreny ,(ja miewam te bez aury).

      Najpierw jakies zaburzenia jelitowe , potem wystapil typowy bol migrenowy.
      Po przebudzeniu sie zatkany nos , przechodzilo po kawie i Nasic,(spray
      udrazniajacy do nosa).
      Na koncu dolaczyly rano bole karku i sztywnosc.

      Poprawilam materac na plasko,(bo wczesniej byl do zrobiony do gory - od strony
      glowy) i po jakims czasie z karkiem przeszlo calkowicie.

      Nie wiem czy to sa objawy migreny.Czy zbieg okolicznosci.

      U ortopedy juz bylam ze wzg. na pojawiajace sie co jakis czas silne bole i
      sztywnosc karku oraz ramion.
      Takie silne i utrzymujace sie nawet do tygodnia.
      Nie moglam wcale ruszyc glowa w jedna strone i np. w dol.

      Pytalam czy to moze byc zwiazane z migrena ale powiedzial , ze nie.
      Hm...

      Zrobil rentgen i stwierdzil , ze to miesniowka karku i ramion nawala i dal
      kartke z cwiczeniami.
      Pytal czy duzo pracuje z komputerem.

      Ale nie cwicze bo nie umiem sie zmusic.
      • aga1200 Re: napięcie 21.02.10, 13:49
        Tak jak Minnie pisze niedotlenienie...
        Ja własnie mam z tym problem
        Mój maraton dalej trwa joz nie wiem jak długo chyba
        3 tygodnie( nawet nie pisze w pamietniku bo mi się joz nie chce)

        własnie napieciowy ból głowy od karku,migren naszczescie nie mam od
        grudnia.
        Ale na dzień dzisiejszy nie wiem czy migrena 3 dniowa nie jest lepsza
        od tego bólu 3 tygodniowego:(

        Jutro mam akupunkture mam nadzieje, ze mi przejdzie bo joz nie mam siły
        ani humoru i do tego doszły leki.

        Ogulnie samopoczucie do du....!
        • aga1200 Re: napięcie 21.02.10, 13:51
          ...doszły lęki-nie leki
          • minniemouse Re: napięcie 22.02.10, 05:08
            sluchaj Kozzy a czy ty sie kiedykolwiek badalas na borelioze lub babeszjoze?

            Minnie
            • kozzy82 Re: napięcie 22.02.10, 11:09
              Slucham bardzo uwaznie. :)
              Wiedz , ze jestes dla mnie autorytetem w temacie migrena.

              Nie , nie badalam sie ale napewno pojde tym "tropem".
              Cos mnie zaniepokoilo.
              Bede wdzieczna za wszelkie sugestie.
              • minniemouse Re: napięcie 23.02.10, 00:59
                Co cie zlotko zaniepokoilo?

                Nos zatkany albo lekki katarek moze byc z powodu migreny. sztywnosc karku i bor,
                ramion tez, ale oczywscie jsli cos pojawia sie razem i po raz pierwszy to
                koniecznie trzeba udac sie do lekarza, wykluczyc ze np moze to byc zapalenie
                opon mozgowych lub inna infekcja bakteryjna lub wirusowa, oczywscie.

                Ja tez jestem leniwa jesli chodzi o wszelkie cwiczenia :)

                natomiast jesli chodzi o borelioze i babeszjoze, to skoro jeszcze sie na to
                nigdy nie badalas to wiedz ze na to trzeba sie co najmniej kilka razy zbadac,
                poniewaz badania sa czesto nieakuratne, najlepiej metoda Western Blotm bo
                czesto sa falszywe negatywne wyniki.

                koniecznie zapisz sie (a moze juz nie trzeba sie prosic o logowanie) na forum
                Borelioza - tam udziela ci najlepszych informacji, moze nawet pomoga znalezc
                dobrej renomy osrodek blisko twojego miejsca zamieszkania.

                forum.gazeta.pl/forum/f,26140,Borelioza.html?s_action=f_add
                Minnie
                • kozzy82 Re: napięcie 23.02.10, 10:37
                  Myszko , zaniepokoila mnie jedna sprawa...

                  Wczoraj caly dzien siedzialam w necie nad tematem borelioza i babesjoza...nie
                  wiem jak na to wpadlas...?


                  W rejonach , gdzie mieszkam jest bardzo duzo kleszczy , nie raz , przy okazji
                  zbierania grzybow mielismy je na skorze i trzeba bylo usuwac peseta.
                  Poza tym , czesto jezdze do Bawarii , gdzie tego "paskudztwa" jest jeszcze wiecej.

                  Otoz mam pewne objawy , obecne przy boreliozie...

                  Malo tego , okazalo sie , ze mam na glowie "takie cos" , przypominajace
                  "erythema migrans - rumień wędrujący"...

                  Zrobilismy zdjecie aparatem cyfrowym i porownalismy ze zdjeciami ,
                  zamieszczonymi w internecie.

                  Sa identyczne.

                  A juz kombinowalam , co mam powiedziec lekarzowi , zeby dal skierowanie na
                  badanie , pod katem boreliozy czy babesjozy.
                  Teraz juz nie musze kombinowac.

                  Dowiadywalam sie dzisiaj o cene testu.
                  Prywatnie badanie na borelioze kosztuje u nas...jesli nawet wyjdzie
                  negatywnie...80 €...i wiecej , jesli wyjdzie pozytywnie..."masakra".

                  W czwartek ide do nowego lekarza domowego.
                  Odezwe sie jeszcze.
                  Na forum Borelioza zajrze napewno.
                  Dziekuje. :)
                  • minniemouse Re: napięcie 24.02.10, 06:58

                    Wczoraj caly dzien siedzialam w necie nad tematem borelioza i babesjoza...nie
                    wiem jak na to wpadlas...?


                    A wiesz ze nie pamietam od czego to sie zaczelo ale wyobraz sobie ze to jest
                    calkiem stary temat.
                    O boreliozie dowiedzialam sie juz kilka lat temu, ze moze miec powiazania z
                    migrena albo przez forum USA albo tutaj w Gazecie przez Artura767 ktory to
                    wlasnie zalozyl to forum Borelioza na ktore cie posylam - teraz to juz
                    KONIECZNIE sie z nimi skontakuj.

                    Artur jest lekarzem z Polski chociaz tu w Knadzie nie praktykuje. O takze podal
                    nam wiadomosci o boreliozie to na nasze forum i jego stary watek mozna wyszokac
                    w wyszukiwarce.
                    Artur przy kazdej okazji pisze i uswiadamia na temat boreliozy na forum Zdrowie,
                    i dzieki niemu sporo dowiedzialam sie o tej chorobie.

                    Przypadkowo tez dowiaduje sie o niej z innych zrodel np czytajac memoir pisarki
                    Amerykanskiej pochodzenia chinskiego Amy Tan The Opposite of Fate -
                    Przeciwienstwo Losu (?) dowiedzialam sie ze ona to zlapala, i dlugo byla
                    niezdiagnozowana pomimo ze miala pieniadze i leczyla sie u dobrych lekarzy. a
                    mimo to gdyby sama nie zaczela szukac przyczyny swojego zlego samopoczucia nie
                    wiadomo co by sie z nia dzisiaj dzialo bo w efekcie jej zakazenie pzreistoczylo
                    sie w neuroborelioze. Inen zrodla to Lymenet.com w jez angielskim.

                    pamietaj jedno - znakomita wiekszosc lekarzy jest tragicznie nieuswiadomiona na
                    temat Lyme's (boreliozy), mysli ze wystarczy jeden test, i dwa tygodnie antybiotyku.
                    NIC PODOBNEGO!!
                    Po pierwsze test ELISE jest zazwyczaj nagorszy, lepszy jest Western Blot ale
                    tez nie zawsze daje prawidlowe wyniki wiec nalezy go powtorzyc kilka razy. nie
                    jestem tez pewna ale chyba jest juz nowy lepszy test, ale mowie pewna nie jestem
                    dlatego najlepiej bedzie jak skontaktujesz sie z forum Borelioza.
                    Druga sprawa, dwa tygodnie antybiotyku to pomylka, borelioze leczy sie czasami
                    LATAMI.


                    Z forum USA osobiscie mam internetowa znajoma ktora ma Lyme's i u ktrej udalo
                    sie zdiagnozowac dopiero po podaniu specjalnegoz estawu antybiotykow w celu
                    wywolania przeciwcial. dopiero wtedy test wykazal obecnosc bakterii i dopiero
                    wtedy jak zaczela sie leczyc to sie wreszcie poczula lepiej.
                    druga osoba dopiero pare ies temu zostala zdiagnozowana na babeszjoze. i tez po
                    rozpoczeciu kuracji lepiej sie czuje.
                    Obie te osoby oprocz tego maja migrene jako chorobe neurologiczna, niezaleznie
                    do tych zakazen bakteryjnych a wiec 100% im nie przeszla ale czuja sie o niebo
                    lepiej.


                    Wiec jak napisalas o tym sztywnym karku to wreszcie mnie cos tknelo. szkoda ze
                    tak pozno!!


                    Minnie
                    • kozzy82 Re: napięcie 25.02.10, 11:03
                      Dzis ide do lekarza i powiem ci , ze jestem troche przerazona , tym co
                      wyczytalam , o tej chorobie.
                      Chyba kazdy by sie przerazil.
                      Zobaczymy jak bedzie.
                      I co powie lekarz.

                      Ostatnie kilka dni byly dla mnie trudne.

                      Obiecalam sobie nawet , ze jesli okaze sie , ze to nie to , co mysle...to juz
                      nigdy , przenigdy nie wleze do lasu :)

                      Jezeli chodzi o forum Borelioza to 3/4 z tego , co tam pisza , to nie rozumiem.
                      Czy zalozyciel tego forum napewno ma nicka Artur767...?
                      Bo jest tam osoba pod nickiem Artur737...i nie wiem juz , o kogo chodzi.
                      w kazdym badz razie skontaktowalam sie z tym drugim.
                      Na razie pozostaje mi czekac.
                      :/
                      • rejana2 Re: napięcie 25.02.10, 12:34
                        Ja mam nie dosyć,że migerny, to z 2 strony głowy bóle napięciowe, boli mnie
                        oprócz głowy wtedy szyja i łopaki, też nie do zniesienia ból. Zauważyłam
                        związek z tymi bolami taki,żę jak przechodzi migrena to daje mi popalić z lewej
                        strony ból napięciowy, no i oczywiście w inne dni też ( stresujące dni w
                        szczegolności)
                        • minniemouse Re: napięcie 26.02.10, 01:04
                          lewej
                          strony ból napięciowy,


                          bol napieciowy jest jak obrecz, wiec moze to tez raczej migrena?
                          a niektorzy lekarze uwazaja ze podzial na te rozne bole jest bez sensu ze to wszystko jeden diabel.

                          i mnie sie tez tak czasami wydaje.. no ale na razie ze wzgledu chocby na farmakologie trzeba trzymac sie tego podzialu co jest.


                          Minnie
                      • minniemouse Re: napięcie 26.02.10, 01:01
                        moze i 737, ja mam taka skleroze ze czasem nie pamietam jak ja sie nazywam a co dopiero inni :)

                        nie denerwuj sie ze nie rozumiesz, to normalne - przeladowanie informacja, kazdy by sie pogubil.

                        czytaj pomalu i po troszke, zobaczysz ze sie w koncu polapiesz.
                        przypomnialo mi sie tez ze podobno najlepsze laboratorium do Lyme jest w Czechoslowacji.
                        wiec jesli mozesz tam sie zbadac, to jedz tam.
                        o wszystko wypytaj sie na forum B. nie przejmuj sie FAQ-ami :)
                        napisz ze to spadlo nagle i nie mozesz nic pojac, i prosisz lopatologicznie.

                        A lasu nie ma sie co bac. po prostu dbaj o odpowiednie ubranie- spodnie wpuszczone w skarpety, bluzki z dlugimi rekawami a w lecie spraye na kleszcze.

                        Minnie
      • kozzy82 Re: napięcie 26.02.10, 22:16
        Tu jest trening Jacobsona , jakby ktos potrzebowal.

        mcgyver.wi-net.pl/schultz.mp3

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka