Dodaj do ulubionych

Migreny w literaturze, filmie, malarstwie, etc..

21.03.04, 22:42
Czy ktos pamieta "Chama" Orzeszkowej?
Dawno temu, ze 20 lat juz, czytalam te zksiazke nie zdajac sobie sprawy ze
Franka, jedna z glownych bohaterow tej ksiazky cierpi na migreny.
Dopiero pozniej, jak poznalam lepiej migrene na sobie, oswiecilo mnie.
Oto cytat:
"Aj, Marcelko- jeknela- zebyscie wiedzieli jaka biede z ta glowa mam! Boli i
boli! Jak tu powrocilam, cosis z tygodni kilka nie bolala, a teraz znow boli
i ten szum powrocil... nie taki wielki, jak byl, ale powrocil...
Perkalowa, kwiecista chustke z glowy zdjela i plocienkowa szmate w wiadrze
wody umoczywszy czolo i cala czaszke nia obwiazala.
Ot, jedyny ratunek moj!- mowila- jak juz bardzo rozboli sie i szumiec
zacznie, zimna woda zmoczyc..."

"Zaniosla sie spazmatycznym placzem i poprosila Marceli, aby plachte w zimnej
wodzie umoczyla i jej podala, bo takie ja bole glowy chwycily i tak w uszach
turkotac zaczelo, ze chyba zaraz umrze.
Przez kilkanascie dni potem Franka miala juz ciagle glowe mokra chusta
obwiazana, a widac bylo po niej ze cierpienia, przeciw ktorym srodka tego
uzywala, istotnymi byly i dotkliwymi. Cialo jej coraz wiecej nabieralo
suchosci i zoltosci trzaski, a na woskowozoltych, bezkrwistych policzkach
plonely czasem czerwone rumience.
Wstajac z poscieli drzala jak w febrze i chwiala sie na nogach, a w napadach
gniewu okazywala zadziwiajaca sile i sprezystosc."

czy znacie tez takie ksiazki lub inne formy sztuki gdzie ktos ma migrene?

Ja ogladalam kawalek filmu z James Spader i Keanu Reeves, gdzie Spader gra
detektywa chorego na migrene, i uzywa auto strzykawki pewnikiem Imitrex.
Nie pamietam jak film sie nazywal..

Venus

Obserwuj wątek
    • lek.med.piotrp Re: Migreny w literaturze, filmie, malarstwie, et 22.03.04, 00:03
      Czy naprawde droga venus ma sens roztrzasac o problemach migreny ukazanych we
      wszelakich przekazach????Nie chce chyba nikt z was zaczac sie utozsamiac z
      ktoras z postaci literackich cierpiacych na migrene.Jaki to ma sens???Podstawa
      jest nastawienie,dobre nastawienie,odtracanie nahalnych mysli,szukanie
      rozwiazan.Kogo z migrenikow interesuje ze Franka miala migrene???
      • venus22 Re: Migreny w literaturze, filmie, malarstwie, et 22.03.04, 00:58
        >>>Podstawa
        jest nastawienie,dobre nastawienie,odtracanie nahalnych mysli,szukanie
        rozwiazan. Kogo z migrenikow interesuje ze Franka miala migrene???<<

        Jestes piotrze beznadziejnym idiota.
        Venus
        • lek.med.piotrp Re: Migreny w literaturze, filmie, malarstwie, et 22.03.04, 13:43
          U ludzi czesto wyzwala sie taki impuls agresji,np pod wplywem zlych przezyc z
          dziecinstwa,zlych doswiadczen w okresie dojrzewania,czy tez problemow juz w
          doroslym zyciu.To taki rodzaj kompleksu nizszosci,czy tez syndrom
          niedowartosciowania.Takie zaburzenia sa obszernym tematem rozwazan psychologow
          i psychiatrow.Druga sprawa jest taka ze okazujac agresje i niechec w stosunku
          do drugiej osoby,odslania sie jednoczesnie niejako wlasna przeszlosc.Wiec moze
          taka osoba sama slyszala pewne epitety w stosunku do siebie,a teraz przelewa je
          dalej.Pewne momenty zycia mogly wplynac na przyszlosc.Np wielu ludzi
          rozladowuje swoja agresje,zal,niemoc np bolem glowy.Tez powszechnie sie mowi ze
          wszelakie troski niszcza zdrowie.
          • nessq Re: Migreny w literaturze, filmie, malarstwie, et 22.03.04, 14:03
            Bosz, co za uparty koles!!! Idz, zajmij sie swoimi pacjentami, bo Twoje wywody niczego nowego nie wnosza.
      • sabba eno nie przesadzaj znow:) 22.03.04, 07:59
        kto tu co roztrzasa? na podstawie przekazow literacki mozna nawet badania
        naukowe przeprowadzac np jak migrena byla odbierana wtedy przez spoleczenstwo:)
        nie wiem czy ws starozytnej literaturze ale w malowidlach greckich jest nawet
        ukazany cierpiacy na migrene (prawdopodobnie). NA mnie te rozawazania literackie
        bynajmniej nie dzialaja stresowo. Wyluzuj sie Piotrze.
        Pozdr
        S.
        • lek.med.piotrp Re: eno nie przesadzaj znow:) 22.03.04, 13:49
          Dzisiaj niemal kazdy oswiecony czlowiek,o dosc szeroki i jasnym spojrzeniu
          wie,ze migrena jest problemem spolecznym.Dawniej nie zajmowano sie takimi
          zagadnieniami,dzis powszechnie znane prace na temat zachowan
          spolecznych,psychologicznych kiedys byly rzadkoscia.Jednak dzis nie tylko
          migrena jest problemem spolecznym,znaczenie powazniejszym jest np
          cukrzyca,nadcisnienie prowadzace do chorob serca i wielu innych
          schorzen,problem otylosci.A co do dzialan stresowych.Nie znajdzie nikt w
          literaturze zadnego natchnienia w kwestii migreny.Trzeba szukac
          rozwiazan,roznych metod,polaczenia metod klasycznych z alternatywnymi.Taki jest
          cel kazdego chorego na migrene.
          • nessq Re: eno nie przesadzaj znow:) 22.03.04, 14:06
            Nie chcesz, nie wymieniaj, nie bierz udzialu w dyskusji, odczep sie, znajdz sobie innych przyjaciol, przestan naskakiwac i robic z siebie wielkiego znawce tematu.
            Temu panu juz podziekujemy!!!
    • nessq Re: Migreny w literaturze, filmie, malarstwie, et 22.03.04, 09:33
      E. Orzeszkowa "Nad Niemnem", tam ktoras z postaci tez cierpiala na globus... Tylko za nic sobie nie moge przypomniec, ktora to byla postac:)
      • marialudwika Re: Migreny w literaturze, filmie, malarstwie, et 22.03.04, 14:12
        Bardzo ciekawy watek Venus!!!Przeczytalam z ciekawoscia!!!Wielu slawnych ludi
        cierpialo na dotkliwe migreny,zdaje sie,ze van Gogh.
        A "dr.'P. prosze by swoje wywody zachowal dla siebie,sa nudne i tutaj
        calkowicie zbedne.
        ml
        • venus22 Re: Migreny w literaturze, filmie, malarstwie, et 22.03.04, 19:40
          Strona z National Headache Foundation,
          artysci cierpiacy na migrene zobrazowali swoje cierpienia.
          kliknij na kazdy obrazek aby zobaczyc w powiekszeniu..

          health.discovery.com/centers/headaches/migraineart/migraineart.html
          www.headaches.org/consumer/gallery2001/01gallery.html
          www.migraine.org.uk/pressinfo.htm
          (na koncu)

          inni artysci- migrenicy:
          George Seurat, (malarz)
          Lewis Carroll, (pisarz)
          Michael John Coleman (fotograf)

          Julius Caesar, Joan of Arc, Cervantes, Pascal, Nietzsche, Tchaikovsky, Robert
          E. Lee, Ulysses S. Grant, Karl Marx and George Bernard Shaw
          Thomas Jefferson, Sigmund Freud, and, among contemporaries, Princess
          Margaret and Stephen King. jest duzo wiecej....

          Przypuszcza sie (bo nie ma na to danych) ze Picasso mogl miec aure bez bolu
          glowy- jego kubistyczne obrazy sa charakterystyczne dla aury wzrokowej.

          Venus
          • venus22 Re: Migreny w literaturze, filmie, malarstwie, et 22.03.04, 21:04
            Wlasnie, wlasnie.. przeciez mamy malarke na forum!

            Dapop, prawda?
            Ciekawa jestem, czy migrena ma jakis wplyw na twoja tworczosc, i czy malowalas
            moze jakies swoje wyobrazenie migreny?

            Venus
            • venus22 Re: Migreny w literaturze, filmie, malarstwie, et 23.03.04, 01:23
              jeszcze jedno mi sie przypomnialo-
              a kto pamieta cesarza Kaligule z Ja, Klaudiusz?
              Te nagle bole glowy, te galopujace konie?
              nie migrena?

              Venus
              • marialudwika Re: Migreny w literaturze, filmie, malarstwie, et 23.03.04, 10:28
                Pamietam,oczywiscie!!!Pozdro
                ml
      • ulala72 to była Emilia Korczyńska 23.03.04, 21:06
        To była Emilia Korczyńska (żona Benedykta), z tym że ona cierpiała na globus
        histericus. Jej ataki miały przede wszystkim podłoże depresyjne i stresowe ("Bo
        u ciebie, Emilciu, pochodzi to z nerwów"), ale zawierały się w nich też
        uporczywe i długotrwałe bóle głowy, które znosiło leżenie, zaciemnienie i
        wyciszenie otoczenia.
        Z lektur szkolnych, to jeszcze w "Powrocie posła" A. Niemcewicz niejaka pani
        Podstolina cierpiała na bóle głowy, co otoczenie jednogłośnie kwalifikowało
        jako hipochondryczne (a więc naganne) skłonności.
        PZDR
        • venus22 Re: to była Emilia Korczyńska 23.03.04, 21:16
          No wlasnie, dla mnie to jest bardzo ciekawe (fajnie ze ktos to pamietal)
          Bo teraz, kiedy wiem wiecej o migrenie to inaczej sie na to patrze:
          moze globus histericus, moze nie.
          Fakt ze potrzebowala ciemnosci (swiatlowstret) i ciszy (fonofobia?) wskazuja na
          dwa charakterystyczne elementy migreny.
          "Bo U ciebie, Emilciu, pochodzi to z nerwow"
          no a czy stress nie jest bodzce,? poza tym, moglo byc tez tak ze byl to jej
          prodrom, faza przed atakiem bolowym.
          Chory staje sie wtedy wrazliwy, rozdrazniony, moze miec depresje (! wlasnie!)
          moze nawet stac sie agresywny.

          Moze u Emilii tak sie objawial prodrom?
          :)

          Nie pamietam z jakiej "sfery" spolecznej pochodzila Emilia, ale Franka na pewno
          z tej niskiej.
          Swiadczy to o tym, ze migreny dotykaly nie tylko "panstwa" ,ale i "biedote"
          ale czy ja juz o tym nie pisalam???
          Venus
    • janis4 Re: Migreny w literaturze, filmie, malarstwie, et 24.03.04, 08:00
      W "Mistrzu i Małgorzacie" - Piłat: "ta potworna choroba przy której boli pól
      głowy...Trucizny mi dajcie, trucizny..." Jeszua Hanocri go uleczył (chwilowo).
      • ulala72 Re: i jeszcze Maryla 24.03.04, 09:22
        I jeszcze przypomniało mi się wczoraj, że na migreny cierpiala Maryla Cuthbert
        z "Ani z Zielonego wzgórza".

        "W tej właśnie chwili do pokoju weszła Maryla trzymając w obu rękach świeżo
        uprasowane fartuszki szkolne Ani. Zawiesiwszy je na krześle, usiadła znużona i
        westchnęła. Przebyła właśnie ciężką migrenę, po której czuła się zwykle bardzo
        osłabiona i wyczerpana".
        "Lepiej mi jest teraz. Po południu strasznie mi głowa dokuczała. Te migreny
        staja się coraz cięższe. Będę musiała poradzić się lekarza"

        Co prawda potem okazuje się, że Maryla cierpi na jakąs chorobę oczu i to ona
        prawdopodobnie wywołuje te ataki, ale nazywa się je w powieści kilkanaście razy
        migreną.
        PZDR
        • venus22 Re: i jeszcze Maryla 24.03.04, 10:23
          Znowu ciekawe, i znowu postac nie ze " sfery wyzszej".

          Mnie sie wydaje ze:
          a/ Maryla mogla miec aure wzrokowa, moze przed atakiem bolowym tracila
          chwilowo wzrok, i dlatego obawiala sie ze slepnie.
          Doktor nie znal sie na tym wiec myslal ze "psuja sie jej oczy".

          b/ rzeczywiscie miala chore oczy, w tym wypadku stress jaki ponosily oczy
          podczas patrzenia dzialal jak bodziec- nadmierny wysilek.

          C/ miala i chore oczy, i migrene.

          Co do "M i M" - bez zwatpienia, migrena :) "trucizny mi dajcie!"

          Venus
          • wodnik82 Re: suuuuper watek 24.03.04, 22:21
            niektore z tych prac migrenikow sa naprawde dobre,az mnie cos 'zabolalo' jak
            patrzylem i sobie przypomnialem...brrr i ciaraki mnie przechodza jak na
            niektore patrze
            pozdro
            • venus22 Re: suuuuper watek 24.03.04, 23:05
              Ja to przewaznie funcjonuje tak jak w tym linku, ostatni obraz na koncu linka:

              www.migraine.org.uk/pressinfo.htm
              Venus
              • venus22 Re: suuuuper watek 25.03.04, 05:22
                Ok, Harry Potter miewa potworne bole glowy przez "blizne" - z wymiotami i
                utrata przytomnosci..
                :)
                VEnus
                • nessq Re: suuuuper watek 25.03.04, 09:24
                  A ja z reguly wygladam jak postac z obrazka trzeciego tegoz samego linka (a moze linku?)
                  www.migraine.org.uk/pressinfo.htm
                  • venus22 Re: suuuuper watek 25.03.04, 20:09
                    No tak.. rozumiem o co ci chodzi.. i ja nieraz tak wygladam..
                    Kiedys znacznie czesciej niz teraz..

                    Pocieszajace jest to ze kolo 50-siatki jest troche lepiej.
                    Venus
                    • venus22 Re: suuuuper watek 27.03.04, 20:10
                      :)))
                      Nie przejmuj sie ML, niedlugo bedzie lepiej, zobaczysz.

                      Migrena jak to migrena, kicha na reguly, ale krzywa jest taka ze rosnie od
                      wieku dojrzewania, momentum przypada gdzies tak miedzy 25 a 45 lat, a potem
                      krzywa opada...

                      No ale my musimy jeszcze przekwitnac :((
                      Znowu wahania hormonow..:(

                      Venus
              • marialudwika Re: suuuuper watek 27.03.04, 12:22
                I ja tak funkcjonuje,ale to CO czuje pod okiem oddaje obraz trzeci od dolu!!!!
                Pozdro
                ml
    • kasiajn Re: Migreny w literaturze, filmie, malarstwie, et 26.03.04, 23:24
      Hildegarda z Bingen, ulubienica feministek, sredniowieczna mistyczka, wizjonerka, zalozycielka
      zakonu, obdarzona niezlicznymi talentami - od komponowania przepieknej muzyki po starannie
      skomponowane menu dla chorych, znawczyni ziol i metafizyki, miala ponoc zawdzieczas swoje barwne
      wizje nie tylko boskiemu natchnieniu ale i migrenie wlasnie. (ksiazke o niej, autorstwa Sabiny Flanagan,
      wydal PIW).
      W 'Sentencjach i poradach na kazdy dzien' opracowanej na podstawie dziel Hildegardy
      (Ksiegarnia sw. Wojciecha) ciekawa rada dla cierpiacych na silne bole - wysusz ponownie na sloncu,
      albo na cieplej cegle jezyk jelenia i rozcieraj go czesto na proszek i tak przyrzadzony zlizuj go ze swej
      reki, a odejmie on bol glowy albo piersi czy tez inne bole". No comments. Niewykonalne, chocby z
      powodu braku jeleni w okolicy. Ale jej utworow warto posluchac - anielskie spiewy lagodnie usypiaja i z
      pewnoscia lagodza ataki migreny - byly wydane na CD w Niemczech, w komplecie.
      Bohater filmu Pi Darrena Aronofskiego jest rownie metafizycznie nieokielznany, jako ze jego rowniez
      interesuja glownie zaswiaty - a jego migreny zupelnie piekielne. Film znakomity, czarno-bialy,
      oblakany, z wibrujaca muzyka, agresywny. Ataki bolu u genialnego - oczywiscie! - bohatera pokazane
      wyjatkowo precyzyjnie, a zwierzecy lek na chwile przed przyplywem bolu dobrze znany kazdemu kto
      miewa ciezkie migreny. Tylko ze z filmu mozna wyjsc z bolem glowy...
      Pozdrowienia, tak przy okazji dziekuje za wszystkie informacje z tego forum, pomocne bardzo
      k
      • venus22 Re: Migreny w literaturze, filmie, malarstwie, et 27.03.04, 02:15
        Bardzo interesujace.

        Ja tez bym z takiego filmu wyszla z bolem glowy, moze na domowym video da sie
        latwiej ogladnac.
        Milo mie ze komus okazalismy sie pomocni :)

        ~Jest Hildegard z Bingen na Kazaa... moze sie nagra..
        Venus
        • marialudwika Re: Migreny w literaturze, filmie, malarstwie, et 27.03.04, 12:25
          Nie chce Ciebie smucic Venus,ale kolo 50-tki tez cierpie!!!!!Wcale nie jest
          lepiej a nawet mam migerne czesciej bo zamiast raz to dwa razy w miesiacu!!!
          Moze jestem wyjatkiem,potwiedzajacym regule?Pozdro
          ml
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka