blekitnapanienka
29.03.12, 22:23
Nie wiem na pewno, ale chyba jednak do bóli (czy bólów??? jak się mówi? word nie podkreśla ani tego ani tego:-) ) głowy doszła padaczka
Wynik EEG jednak nie jest dobry. Miałam kolejny atak padaczkowy
i kurna boli strasznie...
leczę się teraz nie tylko na ból, ale i na padaczkę...przynajmniej teraz lekarze traktują mnie poważnie i zostanę przebadana od góry do dołu.... Ale bardzo się boję... bo atak może przyjść niespodziewanie. jestem ograniczona, nie wolno mi robić wielu rzeczy...eh... nie jest łatwo.
tak tylko, piszę, co u mnie.
Strasznie ciężko, bo leki, które biorę nie pomagają na ból wcale:(
a bóle głowy są nie do wytrzymania, już nie wyrabiam, mam straszną depresję, nie wolno mi brać antydepresantów i psychicznie wysiadam. Ale... muszę być silna dla dzieci. I staram się być:-)