Gość: meg22 IP: *.smrw.lodz.pl 02.04.12, 17:49 Boże... Znowu boli.... To jest jakiś koszmar... Jestem zdechła W stanie " migrenowej agonii", boli, mdli i ten momrnt blisko omdlenia... Już nie mogę Przepraszam meg22 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
annthonka Re: Koszmar... 02.04.12, 18:29 Meg, jeżeli Cię mdli to spróbuj wywołać wymioty, to zazwyczaj przynosi ulgę. Trzymaj się! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meg22 Re: Koszmar... IP: *.smrw.lodz.pl 02.04.12, 18:42 Dzięki annthonka! meg22 Odpowiedz Link Zgłoś
jahreshka Re: Koszmar... 02.04.12, 21:57 Mi też wymioty pomagają. Traktuję to jako oczyszczenie, wywalenie z siebie tej cholery. Współczuję bardzo... Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Koszmar... 03.04.12, 02:36 trzymam kciuki ze krotki napad Meg. Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meg22 Re: Koszmar... IP: *.smrw.lodz.pl 03.04.12, 14:35 RODZINA ZMUSZA MNIE DO JEDZENIA A MNIE JEST TAK KOSZMARNIE NIEDOBRZE. CHCE MI SIĘ WYMIOTOWAĆ... CIĄGLE MI ZIMNO MAM DRESZCZE... STRASZNIE MI SŁABO... NIE WIEM CO ROBIĆ ŻEBY ICH OŚWIECIĆ... TAK WIDOCZNIE MA BYĆ PRZZEPRASZAM meg22 Odpowiedz Link Zgłoś
annthonka Re: Koszmar... 03.04.12, 15:40 Meg, pardon, że tak bezpośrednio powtórzę, ale najlepiej się wyrzygaj. Przyjemne to nie jest, ale przynosi ulgę. Napij się wody z solą albo po prostu wsadź dwa palce do gardła. A następnie zasłonięte zasłony, łóżeczko i zamknięte drzwi, żeby Cię zapachy schabowych nie dochodziły. Duża dziewczynka jesteś, nikt Cię do jedzenia nie zmusi jeżeli nie masz takiej ochoty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meg22 Re: Koszmar... IP: *.smrw.lodz.pl 03.04.12, 17:21 Nie w tym rzecz annthonka. W domu uchodzę za zdrową. Przecież nic mi nie jest.... meg22 Odpowiedz Link Zgłoś
annthonka Re: Koszmar... 03.04.12, 18:54 Kochana, nawet jeżeli uchodzisz za zdrową to nikt Cię nie może zmusić do jedzenia wbrew Twojej woli. Głowa do góry, przestań się przejmować rodziną. Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Koszmar... 04.04.12, 03:45 wez pie*dolnij talerzem w sciane. gwarantuje ze skonczy sie karmienie na sile. no kuzwa... Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meg22 Re: Koszmar... IP: *.smrw.lodz.pl 04.04.12, 15:50 Dzięki minnie! Walczę dalej. Jestem po Aulinie, Maxalcie i dwóch Metoclopramidach. Ciągle jest mi niedobrze, zimno, mówię nieskładnie i kręci mi się w głowie. Cały czas mam wrażenie, że zaraz zemdleję... Ale przecież wszystko jest w porządku. Dobrze, ze jesteście. Mam nadzieję, że Was nic nie boli. Pozdrawiam meg22 Odpowiedz Link Zgłoś
annthonka Re: Koszmar... 05.04.12, 00:13 Witam w klubie :/ Aulin bierz ten w saszetkach, rozpuszczalny. Lepiej działa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meg22 Re: Koszmar... IP: *.smrw.lodz.pl 05.04.12, 15:30 Łączę się z Tobą. Mnie zwaliło z nóg. Nie byłam a stanie praować. Tylko pełzam do łazienki i walczę z mdłościami, odruchami wymiotnymi, zasłabnięciami i bólem annthonka jeśli masz już dość leków i chemii a nie jest Ci jeszcze strasznie niedobrze to pij anyż. Mnie na początku trochę pomaga. Może Tobie pomoże. Pozdrawiam meg22 Odpowiedz Link Zgłoś