Dodaj do ulubionych

migrena a szkola

IP: *.opera-mini.net 14.06.12, 23:19
Dobry wieczor.
Otoz koncze za dwa tygodnie gimnazjum i od wrzesnia zaczne szkole srednia i naszly mnie okropne watpliwosci czy dam sobie rade.

w podstawowce migrena dawala o sobie znac raz/ dwa razy w miesiacu wiec nie tak zle. W gimnazjum z kazdym rokiem bylo gorzej, w tym roku nie bylo tygodnia zebym czegos nie opuscila.. I teraz tak sobie mysle, a co bedzie w sredniej szkole jak ja sobie dam rade?

Doslownie wysiadam psychicznie przez te bole, zyc sie odechciewa..

Moze ktos jest w podobnej sytuacji, jak dawac sobie rade z tym wszystkim? Prosze o rady..
Obserwuj wątek
    • annthonka Re: migrena a szkola 15.06.12, 11:16
      A czy byłaś z tym u lekarza, czy tylko się biedaku męczysz sama już przez kilka lat?

      Jeżeli nie byłaś, to koniecznie trzeba się wybrać do neurologa - idą wakacje, będziesz miała więcej czasu, żeby zająć się swoim zdrowiem.
      Z migreną daje się żyć, są specjalne leki, które u większości osób likwidują ból, albo przynajmniej go zmniejszają na tyle, że da się funkcjonować.

      Na górze masz wątek z namiarami na dobrych neurologów specjalizujących się w migrenie - to ważne, żebyś nie trafiła do byle konowała, tylko lekarza, który się na tym zna i potraktuje Cię poważnie.

      Głowa do góry - przy odpowiednio dobranym leczeniu dasz radę w liceum!
      Jeżeli masz jakieś pytania to pisz.
      • minniemouse Re: migrena a szkola 16.06.12, 08:51
        Szkola z migrena czasem jest bardzo ciezka do pogodzenia,
        ja jeszcze bym dodala zainwestowanie w prywatne korepetycje w te najwazniejsze przedmioty
        matematyka, polski, fizyka, chemia co tam wezmiesz...

        Minnie
        • Gość: etiente Re: migrena a szkola IP: *.opera-mini.net 19.06.12, 15:58
          Mama stwierdzila ze neurolog do ktorego chodzilam to zwykly naciagacz i tyle. Do "normalnego" neurologa przyjac nie chca bo ja do dzieciecego powinnam.
          Chodzilam do poradni leczenia bolu, jednak krotko dzialaly blokady..


          Co do nauki to idzie mi nawet niezle jak na to ile opuszczam: srednia 3,5.
          Jednak moge miec nieklasyfikowanie z chemii bo mam niska frekwencje. To co ze wszystkie sprawdziany i kartkowki zaliczylam oprocz ostatniego. Wychodzi mi piekna 4.
          Babka jednak nie potrafi zrozumiec, przy calej klasie gdy mnie nie bylo robila docinki na temat moich nieobecnosci, ze choruje na czwartki.
          Jutro mam zaliczac u niej ostatni sprawdzian a ja umieram...
          • annthonka Re: migrena a szkola 19.06.12, 21:08
            No niestety, dla wielu osób migrena to po prostu zwykły ból głowy albo wymówka przed klasówką. Nie przejmuj się babą, bo głupoty gada.

            Powiedz, z jakiego jesteś miasta i czy jest taka możliwość finansowa, żebyś poszła na wizytę prywatnie. Łatwiej będzie wtedy doradzić Ci jakiegoś lekarza.
            • Gość: etiente Re: migrena a szkola IP: *.opera-mini.net 19.06.12, 21:46
              niestety ja bardzo przezywam to i nie moge sobie pozwolic na nieklasyfikowanie bo rok powtorki...

              coz jestem z Mielca (woj. podkarpackie)


              dzisiaj znowu nie jest dobrze, okropny bol, mdlosci i cisnienie 91/56 puls 107..
            • minniemouse Re: migrena a szkola 20.06.12, 01:26
              Babka jednak nie potrafi zrozumiec, przy calej klasie gdy mnie nie bylo robila docinki na temat moich nieobecnosci, ze choruje na czwartki.

              doskonale cie rozumiem. co za burak z tej baby.
              a czy rozmawialas o tym z mama? moze powinnas jej wytlumaczyc jak nieprzyjemnie ci jest
              kiedy nauczycielka robi ci taki obciach przy wszystkich i jak bardzo to ma wplyw na twoje stopnie (TAK!!!) poniewaz stres jaki w zwiazku z tym przezywasz przeszkadza ci w koncentracji i rozumieniu i partycypowaniu w lekcji.

              moze jak do mamy to dotrze ze WSZYSTKO w migrenie ma znaczenie,
              to zrozumie jak wazny dla ciebie jest neurolog i bycie po jego stala opieka.

              nie tylko dlatego ze potrzebujesz konkretnej terapii ale takze wsparcia w postaci PISMA
              gdzie bedzie czarno na bialym ze masz chorobe a babsztyl ma sie od ciebie odpieprzyc.
              Na dodatek ma ci pomoc! np polecic wybranemu uczniowi aby zawiadomil cie jaki temat byl przerabiany w dniu kiedy nie bylas :)

              I z takim pisemkiem powinnas miec juz spokoj.
              mam nadzieje ze jest to mozliwe do zrealizowania..

              czy ktorys z lekarzy propnowal ci tryptany - Imitrex, Zomig, Maxalt? te leki sa drogie ale bardzo dobre zwlaszcza w polaczeniu z lekami p/bolowymi.


              Minnie
              • Gość: etiente Re: migrena a szkola IP: *.opera-mini.net 20.06.12, 06:46
                mialam imigran, cinie jednak gdy budze sie z bolem to na mnie nie dziala...
                • minniemouse Re: migrena a szkola 21.06.12, 02:03
                  A jak wtedy bierzesz cinie? jedna tabletke, sama, i to wszystko?

                  bo wiesz, czasami jak sie budzisz w apogeum ataku jedna rzeczywscie moze nie wystarczyc.
                  po zaleconym uplynieciu czasu do drugiej nalezy wziac te druga, i trzecia, i czwarta - zalezy jakie masz Rx (przepisane) dawki.

                  moze byc takze tak, ze cinie bardziej ci pomoze jak wezmiesz np za pol godziny lub razem- najpierw zapytaj o to lekarza - tylenol.
                  bo cinie to nie jest srodek przeciwbolowy, a tylenol jest,

                  i czasami razem takie kombo pracuje lepiej.
                  wtedy musisz brac kombo cinie/tylenol tak aby brac pod uwage ze cinie mozna brac zalozmy co 2 godziny a tylenol co 4.

                  niektorym, jak np mnie, lepiej pomaga jedna tabletka podzielona na dwa a nawet trzy mniejsze kawalki brana czesciej niz jedna pelna dawka od razu.
                  to tez powinnas wyprobowac.
                  jeszcze dluga droga przed toba, hejjjj .... :)

                  zamien tylko slowo "plaza" na "migrena" i bedzie jak ulal :D

                  Można tam z nosa puszczać bańki,

                  albo pojeździć na klopiku!

                  no a worek, oczywiscie z lodem :) :) :)



                  Poza tym, oprocz cinie sa jeszcze inne trytpany, drogie ale moze skuteczniejsze.
                  niby to samo ale kazdy z nich ma zdziebko inna budowe chemiczna i zdziebko inne dzialanie
                  co juz mimo to stanowi jakze istotna roznice.
                  takze powinnas sprobowac, zapytaj lekarza czy nie am darmowych probek. moze akurat...

                  Minnie
                  • annthonka Re: migrena a szkola 21.06.12, 09:43
                    A w jakiej dawce bierzesz Cinie? 25, 50 czy 100?

                    Tak jak mówi Minnie, warto poeksperymentować i wziąć Cinie razem z innym środkiem przeciwbólowym.
                    Mi na przykład dobrze pomaga kombinacja Cinie i Aulinu, (lek przeciwbólowy, jest na receptę - szybciej działa ten w saszetkach niż w tabletkach.)
                    • minniemouse Re: migrena a szkola 23.06.12, 10:19
                      Tak jak mówi Minnie, warto poeksperymentować i wziąć Cinie razem z innym środkiem przeciwbólowym.

                      :) nie z "innym", tylko "ze" srodkiem p/bolowym bo cinie nie jest srodkiem p/bolowym :)
                      przypominam tylko :)

                      chyba ze chodzilo ci o to ze z innym niz tylenol :) ??

                      Minnie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka