analgesia
09.08.12, 00:12
Boli mnie już tyle lat... Kiedyś wytrzymywałam. Teraz jestem na tryptanach. Codziennie Cinie. Wszelkie badania nie ujawniły zmian. No może hormony - jestem w okresie przekwitania. Nie mogę stosować hormonalnej terapii zastępczej, bo... po hormonach boli głowa.
Czy to normalne, że codziennie muszę zażyć Cinie 50?
Leczyli mnie różni lekarze, nawet dr Rożniecki z Łodzi. Topamax, który mi zalecił okropnie na mnie działa - fatalnie się czuję po nim i głowa dalej boli.
Nie próbowałam jeszcze akupunktury i zastrzyków z botoxu. Ten drugi nie jest pewny, a bardzo niebezpieczny. Akupunktura? Gdzie w Krakowie?
Pozdrawiam