Dodaj do ulubionych

Surowy imbir...

04.04.15, 02:11
o, taki:
podobno pomaga na napady migreny ale SUROWY, nie moze byc ugotowany w zaden sposob.

obrany surowy kawalek wielkosci mniej wiecej incz na incz (2.5 cm) nalezy pozuc w razie bolu.
powinno przy okazji pomoc takze na wymioty.

Kobiety w ciazy i osoby biorace preparaty rozcienczajace krew oraz wapn, blokery wapnia i leki obnizajace poziom cukru musza poradzic sie lekarza zanim sprobuja tej terapii.
Imbir moze bowiem wchodzic w reakcje z tymi lekami.

Minnie
Obserwuj wątek
    • maadga Re: Surowy imbir... 08.04.15, 13:05
      Próbowałam, nie wiele to dało. Teraz zapach imbiru przyprawia mnie o mdłości i ból głowy.
      • minniemouse Re: Surowy imbir... 09.04.15, 01:06
        dokladnie taki surowy?

        Minnie
        • maadga Re: Surowy imbir... 09.04.15, 08:08
          Tak nawet nie myślałam że można inny, brałam kawałek do ust obrany ze skórki i międliłam, żułam jak gumę. Do dziś pamiętam moją jazdę autokarem na Chorwację 30h z migreną i imbirem, mam traumę.
          • Gość: meg22 Re: Surowy imbir... IP: *.smrw.lodz.pl 09.04.15, 13:20
            Anyż...
          • annthonka Re: Surowy imbir... 09.04.15, 15:46
            Mnie imbir szczypie w język. Uwielbiam jako dodatek do potraw, ale samego nie dałam rady żuć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka