Dodaj do ulubionych

DHCB/kokorycz - ciekawe info

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.15, 10:13
Witam,
Proponuję się zainteresować substancją DHCB - dehydrokorybuliną. Prawdopodobnie (tak się uważa) to ona odpowiada za przeciwbólowe działanie roślin z rodzaju Corydalis (kokorycz). Stwierdzono skuteczność tradycyjnego, chińskiego środka na migrenę - wyciągów z kokoryczy. Rodzime gatunki działają podobnie, ich chromatogramy są podobne do chińskich :)
Działanie rodzimych gatunków opisał dr Henryk Różański, który m.in. prowadził na kokoryczy badania własne ale też zebrał znaną już wiedzę na ich temat. Kierując się jego wskazówkami potwierdziłem skuteczność "naleweczki" z kokorczy na sobie i kilku innych osobach - na razie się nie zdarzyło, żeby nie zadziałało w dawce interwencyjnej (i mówimy o ataku migreny). Pierwsze próby terapii trzytygodniowych małymi dawkami (n kropelki) także dały efekt - migreny ustępowały na jakiś czas. Nie ma dokładnych danych klinicznych nt. ewentualnych zagrożeń, bezpieczeństwa przewlekłego stosowania (a miałoby ono sens bo nie spada wrażliwość pacjenta na lek - inaczej, niż w przypadku opiatów!) itp. - każdy na własną odpowiedzialność. Przedawkowanie daje efekty halucynogenne :)
Nie piszę tego, żeby "dyskutować" (choć jest to forum dyskusyjne) - podaję wyłącznie suche fakty, wyraźnie rozgraniczając co stwierdziła nauka, a co stwierdziłem ja sam (choć nauka moje spostrzeżenia w pewnym stopniu uprawdopodabnia podając, że DHCB/kokorycz nadaje się do leczenia bólu przewlekłego). Nie "namawiam" do eksperymentów z kokoryczą choć mnie one zachęciły do dalszej dociekliwości.
Jednak jest to poważny środek i trzeba być ostrożnym - można to porównać z konwalią pod względem "powagi" (ale chyba już nie z naparstnicą).
Pzdrawiam.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka