jagienkaa 11.07.05, 23:38 podaję za innym forum: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16726&w=26327297 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sloggi Re: marialudwika 12.07.05, 03:37 Marzyła o spacerach i dzielnie znosiła chorobę. Niech spoczywa w pokoju. Wieczny odpoczynek racz jej dać Panie. ['] Odpowiedz Link Zgłoś
venus22 Re: marialudwika 12.07.05, 06:03 Maria Ludwika byla z nami na forum MIGRENA od momentu jego powstania, i od pierwszych dni nieraz wielokrotnie w ciagu dnia udzielala rad i informacji, pocieszala i zyczyla zdrowia... byla z nami codziennie. Zawsze pogodna, zawsze w dobrym humorze (nawet jak cierpiaca), zawsze mila i zawsze podbudowujaca. bedzie mi jej bardzo, bardzo brakowac. RIP Mario Ludwiko. ['] Venus Odpowiedz Link Zgłoś
jahreshka Re: marialudwika 18.07.05, 14:05 To bardzo smutna wiadomość. Zryczałam się ja bóbr. Forum na niesamowitą siłę - mimo, iż nie znamy się w życiu "realnym", czujemy żal, gdy ktoś z nas odchodzi. Okazuje się, że wcale nie trzeba kogoś widzieć, aby go pokochać i czuć pustkę po jego odejściu. Jesteśmy tu wszyscy anonimowi, a to ułatwia otwieranie się i szczere rozmowy. I niepostrzeżenie stajemy się sobie bardzo bliscy - mimo, iż w wirtualny sposób. Dla mariiludwiki [*] Dziękuję, że z nami byłaś... Odpowiedz Link Zgłoś
venus22 Re: marialudwika 18.07.05, 20:18 Ja do tej pory nie moge w to uwierzyc ani sie z tym pogodzic. Strasznie mi brakuje ML i jej pogodnej natury. :( ::: Venus Odpowiedz Link Zgłoś
ania261 Re: marialudwika 20.07.05, 11:39 dopiero wrocilam z urlopu, a tu taka wiadomosc, nie moge uwierzyc. Bardzo ja lubilam, byla pomocna, wyrozumiala i pogodna. Spoczywaj w pokoju kochana... Odpowiedz Link Zgłoś
maenka Re: marialudwika 21.07.05, 17:38 bardzo , bardzo bedzie nam Cie brak ML. Dawno nie zagladalam do forum i tu taka straszna wiadomosc. Jesli sie akurat mialo dola i migrene i wyslalo posta to zawsze mozna bylo liczyc na to to ze obok Venus ML zawsze odpowie i napisze cos pokrzepiajacego.:((((((((((((((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
syrka1 Re: marialudwika 24.07.05, 00:06 :(( weszłam żeby się pożalić jak bardzo dzisiaj boli, a przeczytałam .... brak mi słów. pomimo że coraz rzadziej tu zaglądałam i bardzo rzadko pisałam, to i tak czułam się częścią tego naszego świata migrenowego, którego częścią była również ML ... (*) niech spoczywa w spokoju... Odpowiedz Link Zgłoś