ankin1
07.02.06, 10:33
Witam . Migrena to straszna sprawa , cierpiałam na tę dolegliwość od
dzieciństwa , dochodziły również odruchy wymiotne . Koszmar. ale....... ,
pewnego razu cierpiałam z powodu bóli kręgosłupa i czułam, że cos dzieje sie z
moimi kośćmi, nie zwlekając kupiłam produkt na osteoporozę z makro-mikro
elementami (naturalny z chelatami dla lepszego wchłaniania , nie syntetyczny ,
toksyczny z apteki )) i o dziwo , zauważyłam ,że migrena , która regularnie
dawała o sobie znać ze zmianą ciśnienia - zaczęła zanikać !!! Byłam uczulona
na leki przeciwbólowe , z analizy krwi wynikało , że mam zaniżony poziom
wapnia , po tym suplemencie wszystkozaczęło się wyrównywać . Obecnie mam
jeszcze bóle migrenowe , ale nie o tak silnym natężeniu i nie za często! Mój
syn jakiegoś czasu również miał bóle głowy, płakał z bólu i już nie ogłam na
to patrzeć i słuchać - przeszliśmy badania różnych lekarzy , na końcu neurolog
i EEG.
Wyszły małe zmiany mózgowe. Ponieważ jestem zielarzem , mam teścia lekarza i
wiem , że leki chemiczne nic nie pomogą , a tylko mogą pogorszyć stan obecny.
Poprosiłam panią dr.neurolog (znajoma inaczej by sie nie zgodziłą), że
spróbujemy i zaczniemy od naturalnych suplementów, jeśli one nie pomogą to
włączymy chemię .I tak też się stało . Prosze mi wierzyć , że podziałało i to
w bardzo krótkim czasie.
Wniosek nasuwa się jeden - czegoś brakuje w naszym organiźmie , aby
funkcjonował normalnie, być może minerałów tak jak u mnie , włączyłam rownież
witaminy - teżnaturalne . Syn też nie cierpi.Czujemy sie o wiele lepiej .
Pozdrawiam . W razie pytań proszę pisz ankin1@o2.pl Współczuję Wam wszystkim
migrenowcom, kto tego nie przeżył ten nie wie !