iwt27
13.12.06, 21:48
Co jakis czas zagladałam na fora, aby poczytać opinie na temat kolejnyh
lekarstw na migrenę które przepisywał mi lekarz. Miałam klasyczną migrenę z
tzw aurą, na którą niestety prawie nic nie pomagało z medykamentów. Jak miałam
atak, niestety koszmar - dzień wyjęty z życia. Zaczęłam chodzić od lekarza do
lekarza -prawie wszyscy mówili trudno trzeba z tym żyć - badania eeg - trochę
zabiegów rehabilitacyjnych - i dalej bez zmian. Ataki zaczęły się około 4 lat
temu i nasilały się. Wiem jaka to męczarnia - dlatego chcę powiedzieć jak
największej liczbie osób, które cierpią tak jak ja kiedyś (mam nadzieję, że
piszę o tym w czasie przeszłym)o leczeniu, które przeszłam.
Dostałam skierowanie od lekarza neurologa, na moją sugestię, do poradni
leczenia bólu, na zabiegi akupunktury. Lekarz specjalista, który mnie przyjął
- na pierwszej wizycie powiedział, że mi pomoże - i już po pierwszym zabiegu
czułam się super. Zabiegów zaplanował 10. I to mi pomogło. Od dawna nie mam
ataków migreny, ani zwykłych bóli głowy, które też czasami miałam. Poradnia
jest w Warszawie a lekarz, które zabiegi mnie leczył i robił mi zabiegi - dr
Szymczyszyn Wszystkim cierpiącym polecam!!!!