janneke
23.01.08, 09:06
Witajcie,
Zacznę chyba typowo, czyli że od jakiegoś czasu czytam i zaglądam na to forum
(co ja poradzę, że tak właśnie jest) :) Zawsze uważnie czytałam interesujące
mnie posty i wyciągałam wnioski. Porównywałam objawy do swoich, zastanawiałam
się nad własną sytuacją i... zero. Nic!
Nie mam pojęcia co mi jest. Niby migrena, bo jest aura, bo są bóle takie, że
po ścianach chodzę i wyję gryząc poduszki. Nic nowego, prawda? Niczym nowym
jest również to, że dany zapach wywołuje u mnie te potworne bóle (nie zawsze).
I ostre światło. Koszmar.
Ale to trwa już kilka miesięcy. Budzę się z bólem głowy. Zasypiam z bólem
głowy. Byle ruch głowy, oczu, to wystarczy żeby poczuć ból. To też atak
migreny? Słuchajcie, ja się na tym nie znam. Ja szukam wyjaśnienia i pomocy :(
Skierowanie do neurologa dostałam... trzęsę się, bo to może być.. no wiecie..
nie przejdzie mi to przez gardło :/