Dodaj do ulubionych

Migrena menstruacyjna

21.05.08, 11:59
Mam atak dzień przed miesiączką lub w dniu miesiączki i drugi raz w
środku cyklu (14-15 dzień cyklu) czyli wtedy kiedy są skoki
chormonów. Jestem przebadana od stóp do głów i wszystko ok, neurlog
powiedział migrena menstruacyjna przejdzie po menopauzie. Załamałam
się, to najlepsze młode lata mam cierpieć. W tamtym miesiącu
myślałam że już skoczę z wiezowca albo głową walnę w ścianę bo
wzięłam 2 tabletki Cinie 100 mg w odstępach 2 godzinnych i nie
pomogło!!! Wylądaowałam w szpitalu, dostałam zastrzyk z
Metoclopramidu i Pyralginu i zasnełam już w samochodzie w drodze
powortnej. Potem jeszcze przez 2 dni mnie ćmiłow głowie. Czy ktoś
może zna ratunek na migrene menstruacyjną? Nie biorę tabletek
antykoncepcyjnych bo nieługo chciałbym postarać sie o dziecko.
Obserwuj wątek
    • Gość: 12mysia Re: Migrena menstruacyjna IP: *.chello.pl 21.05.08, 23:04
      Mam migreny menstruacyjne od kilkunastu lat i szczerze mówiąc
      jedynym ratunkiem są dla mnie tryptany. Gdy zdarzy mi się, że jedna
      tabletka nie pomoże, nie biorę następnej bo ona nie zadziała (na
      ulotce taka informacja też jest).Kiedyś próbowałam zapobiegawczo,
      czyli kilka dni przed miesiączką łykać proszki od Bonifratrów (były
      o nich wątki na tym forum). Tym sposobem udało mi się parę razy nie
      dopuścić do migreny,ale załatwiłam sobie żołądek. Zauważyłam też, że
      dobrze jest co jakiś czas zmieniać tryptany.
      Życzę jak najmniej bólu ;-)
      • minniemouse Re: Migrena menstruacyjna 22.05.08, 01:14
        Witam! Dawno temu lekarz mi zalecil branie naproxen (w dawce tylko
        na Rx) tydzien przed mies, w trakcie i dzien dwa po, jakos tak.
        w czasie ataku z kolei mozna wziac tryptan i lek p/bolowy razem, po
        uprzednim uzgodnieniu z lekarzem. w przypadku wrazliwego zoladka
        mozna poprosic jeszcze o srodek oslaniajacy.
        Z owulacja trudniej bo trudno utrafic w ten jeden dzien.

        Polecam tez zapoznac sie co to sa wywolywacze i starac sie ich
        unikac, zwlaszcza ze przed okresem ma sie rozne "ciagotki", glownie
        jedzeniowe.

        Minnie
      • shantih Re: Migrena menstruacyjna 06.12.08, 11:25
        Miałam taki sam problem poza migreną, miałam jeszcze bolesność w
        dole brzucha, prawie co miesiąc lądowałam na pogotowiu, lekarze
        podejrzewali nowotwór, tymczasem pomaga mi joga i to zabrzmi jak
        reklama, ale odkyrłam to przypadkiem i dzięki wykonywanemu zawodowi
        tj. masaże lomi lomi. polecam. więcej na
        shantihmasaze.blogspot.com/search/label/lomi%20lomi%20nui
    • mariolaccc Re: Migrena menstruacyjna 17.06.08, 18:00
      Od 20 lat mam podobnie (pierwszy atak wraz z okresem - jak w zegarku, a drugi
      słabszy gdzieś w połowie cyklu) i muszę Cię pocieszyć, chociaż oczywiście nie
      wiadomo czy w Twoim przypadku będzie tak jak u mnie - Kiedy zaszłam w ciążę na 9
      miesięcy zupełnie zapomniałam co to ból głowy, a po urodzeniu dziecka bóle są
      zdecydowanie bardziej łagodne. O tamtej pory ból głowy bywał/bywa też swego
      rodzaju testem ciążowym :), no bo niemożliwe że jestem w ciąży skoro głowa mnie
      boli, a tylko okresu nie ma :)).
    • xenias Re: Migrena menstruacyjna 20.06.08, 20:11
      A ja na tym właśnie forum przeczytałam teorię mówiącą, że powinno się w drugiej
      fazie cyklu "odwadniać" (bo organizm kobiety zatrzymuje wtedy za dużo płynów).
      Postanowiłam spróbować, bo mnie migreny menstruacyjne powalały 1-2 dzień, potem
      5-6 dzień.
      W połowie cyklu 3-4 razy dziennie piję herbatki (żurawina, pokrzywa, skrzyp) i
      zajadam aqua-femin (1-2 tabletki).
      Od sierpnia nie miałam ANI JEDNEJ migreny menstruacyjnej. Głowa mnie boli,
      owszem, ale tak, że mogę iść do pracy (naćpana, ale mogę się ruszać!!!), nie
      wymiotuję.
      Nie mogę zagwarantować, że to efekt tej terapii, ale bardzo chcę wierzyć, że to
      to. Jeśli do tej pory nie próbowałyście, spróbujcie!
      Pozdrawiam i życzę, by pomogło!!!
      • bunchy2 Re: Migrena menstruacyjna 23.06.08, 00:48
        Powiedzcie czy migrena menstruacyjna jest tylko przed okresem i w połowie cyklu?
        I czy np lęki i ćmienie w głowie w czwartym dniu czy w 6 tym też można do niej
        zaliczyć? Pytam bo od kilku miesięcy staram się robić notatki gdy źle się czuję
        i w ogóle monitorować samopoczucie (mam też hashimoto)i wychodzi mi, że ciągle
        mam kłopoty tuż przed ale i w trakcie menstruacji.
        Aktualnie odstawiam Convulex i wczoraj bolała mnie głowa (nie miałam jeszcze
        migreny jak kiedyś ale jednak) dziś doszły jakieś lęki głowa mnie tylko ćmi ale
        może kurcze znowu wracam do migren i to pierwszy sygnał?
        • valeria2 Re: Migrena menstruacyjna 24.07.08, 12:33
          ja tak mam:bóle migrenowe w połowie cyklu i w czasie okresu.
          zaczęło sie to poł roku po porodzie.
          • Gość: natura Re: Migrena menstruacyjna IP: *.dip.t-dialin.net 27.11.08, 22:01
            u mnie migrena pojawila sie po porodzie drugiego dziecka-chlopaka,
            natomiast calkowicie zniknely inne bole np. brzucha lub plecow.
        • minniemouse Re: Migrena menstruacyjna 28.11.08, 02:06
          ""Powiedzcie czy migrena menstruacyjna jest tylko przed okresem i w
          połowie cyklu?
          I czy np lęki i ćmienie w głowie w czwartym dniu czy w 6 tym też
          można do niej
          zaliczyć?"'

          Migrena menstruacyjna to przede wszystkim migrena zwiazana ze
          spadkiem i wzrostem hormonow kobiecych w trakcie cyklu, glowny
          winowajca -estrogen.
          Migrena menstruacyjna moze wystapic w okresie owulacji,
          bezposrednio przed, w trakcie trwania i zaraz po miesiaczce.


          Minnie
    • frag-ila Re: Migrena menstruacyjna 24.07.08, 14:57
      Jestem na 3 dni przed okresem, aż cała sztywnieje na myśl że znów
      mnie to czeka. W tamtym miesiącu jak zaczęło mnie boleć w pierwszy
      dzien okresu tak z kilkugodzinnymi przerwami w ciągu dnia bolał mnie
      łeb 6 dni!!! bite 6 dni dzień w dzień, byłam tak wykończona że wcale
      się nie cieszyłam z urlopu który akurat miałam. Teraz piję żurawinę,
      biorę końskie dawki magnezu, i biorę kropelki "Dihydroergotaminum
      Methanosulfonicum" tylko nie wolno ich brać wtedy kiedy ma się
      zamiar wziąść Cinie bo na ulotce pisze że wzmaga działania
      niepożądane łączenie Cinie wraz z ergotaminą. Trzymam dietę, jem
      chudą pierś z indyka, pomidory, jogurt naturalny, jabłko, zobaczymy
      co będzie za 3 - 4 dni.
      • nessie-jp Re: Migrena menstruacyjna 28.07.08, 00:26
        > Methanosulfonicum" tylko nie wolno ich brać wtedy kiedy ma się
        > zamiar wziąść Cinie bo na ulotce pisze że wzmaga działania
        > niepożądane łączenie Cinie wraz z ergotaminą.

        No i nie wolno ergotaminy w ciąży! Więc jeśli już teraz starasz się o dziecko,
        to trzeba bardzo uważać. Nie wiem do końca, w którym trymestrze ciąży ta
        ergotamina szkodzi (możliwe, że dopiero wtedy, gdy dziecko ma własny system
        krwionośny), ale lepiej dopytaj lekarza...
        • minniemouse Re: Migrena menstruacyjna 28.07.08, 03:33
          """kropelki "Dihydroergotaminum
          Methanosulfonicum" tylko nie wolno ich brać wtedy kiedy ma się
          zamiar wziąść Cinie bo na ulotce pisze że wzmaga działania
          niepożądane łączenie Cinie wraz z ergotaminą."""

          nie tylko Cinie ale w ogole tryptanow.

          Minnie
    • ishka82 Re: Migrena menstruacyjna 29.07.08, 22:34
      Mnie do niedawna też dotyczył ten problem, ale już nie :D Miałam problemy z
      cyklem i gin kazał mi łykać na to MASTODYNON (to lek homeopatyczny). Ze
      zdziwieniem przeczytałam, że to może i na migreny pomóc. Mi pomogło, już od
      kilku cykli nie mam migren. Może warto spróbować, na to nawet recepty nie
      potrzeba. Jak wpiszesz w google "mastodynon", to z łatwością znajdziesz ulotkę ;)
      • Gość: lucynag21 Re: Migrena menstruacyjna IP: *.gprs.plus.pl 05.03.09, 16:08
        Ja też iałam migreny na początku miesiączki.ale od 2 lat pojawiały się prawie codziennie.Mnie też pomógł mastodynon ale chyba dopiero po 2 miesiącach.Bóle nie przeszły całkiem ale występowały rzadziej.
        Mieśiąc temu ginekolog przypisał mi luteinę pod język i głowa bolała mnie tylko dwa razy i nie był to już taki silny ból.Oczywiście odstawiłam mastodynon bo to ma podobne działanie.
      • Gość: Natka 1111 Re: Migrena menstruacyjna IP: 193.28.84.* 25.05.23, 14:17
        Po jakim czasie pomógł ten mastodynon? Biorę 2 tygodnie i narazie nie pomaga
    • Gość: Gosia Re: Migrena menstruacyjna IP: *.lodz.mm.pl 03.08.08, 21:20
      Niestety też mam ten sam problem.
      Dwa lata temu kiedy zaszłam w ciążę migreny mineły jak ręką odjął,
      cały czas karmię piersią, pierwszą miesiączkę po porodzie dostałam
      po 9 miesiącach i w tym czasie nie mialam też migren, niestety wraz
      z pojawieniem sie miesiączki zaczeły sie bóle głowy, początkowo
      lekkie, wystarczały zwykłe leki przeciwbólowe, niestety wczoraj
      miałam normalną regularną migrenę czyli niestety okre ochronny już
      sie skończył :(, a ja mam kolejny problem, jak sobie radzić z bólami
      karmiąc piersią dziecko?
      • minniemouse Re: Migrena menstruacyjna 04.08.08, 04:18
        na temat karmienia i lekow pisalismy bardzo duzo, zachecam do uzycia
        wyszukiwarki -moze potrzeba przeleciec przez kilka lat.

        Minnie
    • Gość: Gosik Re: Migrena menstruacyjna IP: *.gorzow.mm.pl 16.08.08, 18:19
      Niestety znam ten BÓL.Cierpię tak już od 10 lat.Mam 3 dni wyjęte z
      życiorysu naszczęście pomaga mi CINIE ale po nim człowiek jak
      naćpany.Dobrze ,że mam taką pracę,i mogę zaplanować wolne na czas
      ataku migreny.Zyczę zdrowia
      • stef63 Re: Migrena menstruacyjna 17.08.08, 10:20
        Ja biorę Mastodynon od 7 lat ponieważ mam mastopatię. Na mastopatię działa
        rewelacyjnie, ale migreny jak miałam tak mam.
        • kotapsota Re: Migrena menstruacyjna 17.08.08, 11:07
          Mam 44 lata. Migrenę menstruacyjną mam od samego początku
          miesiączkowania. Odkąd biorę tabletki anty-bóle są większe-zawroty
          głowy, wymioty.
          Zauważyłam, że jak tylko się zaczyna i wezmę końską dawkę leków
          przeciw nadcisnieniu-to pomaga. Szczególnie Propranalol-który
          dostałam kiedyś przy okazji leczenia nerwicy bardzo pomagał-zresztą
          pamiętam,że w ulotce było coś o bólach głowy.
          Kardiolog tez mi powiedział,że jak przestane miesiaczkowac, to
          minie. Oszaleć można. Może zapytaj lekarza o ten propranalol.
          Pozdrawiam
          Joanna
    • Gość: eve Re: Migrena menstruacyjna IP: *.swk.vectranet.pl 26.08.08, 08:46
      W końcu znalazłam co mi jest. Praktycznie w każdy miesiąc w dzień okresu i w
      połowie cyklu przeżywam ten horror. Głowa pęka w szwach. Wczoraj i dziś właśnie
      przechodzę ten ból i siedzę na urlopie bo nie byłabym w stanie iść do pracy. Ból
      w połowie cyklu jeszcze jakoś znoszę ale te podczas okresu jest koszmarem.
      Odejmuje mi całą prawa stronę głowy.
      Z własnego doświadczenia wiem, że skuteczną metodą jest łykanie na 4 dni przed
      okresem zwykłej aspiryny. Mi na prawdę pomagało, bólu albo nie było albo był
      praktycznie niezauważalny. Aspiryna po prostu rozrzedza krew i ma to jakiś wpływ
      na ten ból. Od paru miesięcy nie łykam już aspiryn bo staramy się od dziecko i
      nigdy nie wiem czy okres dostanę czy nie a aspiryna jest niewskazana w ciąży.
      Jak na złość w ciążę nie zachodzę, okres przychodzi a wtedy już za póżno na
      zapobiegawczą kurację aspirynami.
      Może znacie jakieś domowe sposoby na to świństwo? Może ciepło mleko? (ciepła
      kąpiel mi nie pomaga choć jest zalecana). Może jakieś herbatki? Produkty
      spożywcze? Mąż wyczytał, że melisa pomaga ale próbowałam i nic z tego..
      • Gość: Gosia Re: Migrena menstruacyjna IP: *.lodz.mm.pl 26.08.08, 10:17
        można używać małe dawki aspiryny 2 x dziennie po 75 mg (np. Acard),
        nie jest zagrożeniem w ciąży, zapobiega zespołowi antyfosfolitowemu,
        który grozi poronieniami, a u kobiet które mają problem z zajcsiem w
        ciążę poprawia receptywność endometrium. Jeśli tak mała dawka pomoze
        Ci na migrenę, to o ewentualną ciążę nie musisz sie martić.
        • frag-ila Re: Migrena menstruacyjna 26.08.08, 12:02
          Właśnie w niedzielę i poniedziałek przeżyłam horror. Dziś mogę
          spojrzeć na monitor więc piszę. W czwartek zaczęłam wy6miotować i
          lekko poboliwała mnie głowa. Wzięłam Cinie 50mg. Przeszło. W sobote
          dostałam okresu. W niedzielę obudziłam się o 6 rano z uczuciem
          wyrywania mózgu!!!! Od razu "sedes" zjadłam na siłę kanapkę i Cinie
          100mg. Zasnęłam. Przebudziłam się o 12, jeszcze gorzej. Wzięłam
          Ketonal. Zasnęłam. Obudziłam się w poniedziałek o 6. Już nie miałam
          siły na nic, mąż dosłownie na rękach zawiózł mnie na pogotowie.
          Dostałam pyralgin w zastrzyku i metoclopramid. Spałam do 15.
          Obudziłam się z większym bólem niż przed zastrzykiem!!! Leżałam na
          ziemi w łazience sama, mąż w pracy, ja naszczęście wziełam urlop na
          żądanie i mam wyrozumiałego szefa. Zwymiotowałam wszystko chyba
          razem z "żołądkiem":):) Na czworaka zawlokłam się po Cinie 100mg.
          Położyłam się spać. Dzis rano wstałam otumaniona. Zwymiotowałam
          znowu. Ale zebrałam się i pojechałam do pracy. Zjadłam gorącą zupę i
          wypiłam herbatkę z żurawiny. Przeżyłam jeden z najgorszych 3
          dniowych ataków migreny w swoim życiu. Jestem silna ale nie wiem na
          ile mi jeszcze takich ataków starczy wiary, siły i samozaparcia w
          walce z nią.
          • minniemouse Re: Migrena menstruacyjna 27.08.08, 00:12
            ""Z własnego doświadczenia wiem, że skuteczną metodą jest łykanie na
            4 dni przed okresem zwykłej aspiryny.""

            bardzo dawno temu lekarz neurolog mi powiedzial abym probowala
            zapobiegac menstrualnym migrenom biorac juz tydzien przed okresem,
            w czasie i dwa dni po- leki z grupy NSAID -niesterydowe p/zapalne
            do ktorych zalicza sie i aspiryna - poniewaz m.inn. w migrenie
            dochodzi do 'wzrostu' prostaglandyn a ona powoduje stan zapalny i
            rozszerzenie naczyn krwionosnych. dobrze wiec ze ci aspiryna pomaga,
            uwazaj tylko na zoladek.

            Fragila! z tego co piszesz wynika ze przerwa pomiedzy dawkami Cinie
            byla dluga - czy dlatego ze pierwsza dawka pomogla czy tez zasnelas
            na 6 godzin?
            sadze ze lepiej by bylo kontynuowac branie Cinie w/g wskazan czyli
            co dwie godziny az do pelnej dawki dobowej (24 hrs). jak to nie
            pomoze to pozostaje juz tylko analgetyk i p/wymiotne dopoki 24 godz
            nie mina.

            Zapytaj lekarza na pogotowiu czy gdzie badz czy mozesz dostac
            zestaw: tryptan + srodek p/wymiotny + lek p/bolowy, jak np
            Pyralgina, meto- i Cinie lub Imitrex w zastrzyku.
            Jesli nie wolno z tryptanem Pyralginy to jakis inny srodek p/bolowy
            ale ciezkiego kalibru. nie mniej niz z 60mg-mami kodeiny, albo
            jeszcze cos mocniejszego.

            Poza tym ze wzgledu na wymioty postaraj sie o tryptan albo do nosa
            albo rozpuszczalny na jezyku.
            sama przezywam takie horrory wiec wiem jak sie czulas - masz 'hugi'
            {{{))) ode mnie...

            Minnie


            Minnie
            • monia515 Re: Migrena menstruacyjna 27.08.08, 14:42
              Ja choruje na endometriozę, która daje mi zaburzenia hormonalne- od
              pół roku mam miesiączke non-stop + menstruacyjne bóle głowy.
              Pomagały mi tryptany, ale chyba juz sie uodporniłam i nic mi nie
              pomaga. Żyć sie odechciewa. W tej chwili będę miała zablokowane
              jajniki przez co najmniej pół roku (sztuczna menopauza), więc myślę,
              że na ten czas będzie spokój z głową. Mam taka nadzieję...
              • rejana2 Re: Migrena menstruacyjna 03.09.08, 17:44
                mnie 50mg cinie pomaga po 2 godz, ale bole mama coraz czestsze i nie wyrabiam
                finansowo juz, czasem 100 w mies na leki na migreny, życ sie nie chce. Kiedys
                lata temu fakyucznie bralam propranolol i jak sobie przypominam to mi pomagal
                troche, niewiem czy lekarz mi przepisze go teraz bo nie mama nadciśnienia( wtedy
                mialam ale tylko u lekarza), bo z placzem z bolu szlam do niego
                • minniemouse Re: Migrena menstruacyjna 04.09.08, 02:59
                  Propranolol moze byc przepisany na migrene nie na nadcisnienie.
                  Problem jest tylko taki ze osoby z niskim cisnieniem moga go zle
                  tolerowac.

                  Minnie
                  • rejana2 Re: Migrena menstruacyjna 04.09.08, 08:07
                    aha, kolezanka bierze go na lekkie nadcisnienie.wczoraj wzięlam
                    300mg magnezu, kupila sobie tę melatono0nę i wzielam na noc i dzis
                    czuje siew jak narazie dobrze::) zobaczymy w pracy.
                    • rejana2 Re: Migrena menstruacyjna 04.09.08, 17:50
                      Od 16 znow ból nie do zniesienia.Mam pytanie- jak mam stale zlecenie od
                      neurologa na cinie ( wystawil mi je po ostatniej wizycie, abym nie musiakla
                      czekac miesiac do niego na wizyte)czy mogę pojść na pogotowie aby lekarz dyzurny
                      mi je przepisal????
                      • Gość: ziuta Re: Migrena menstruacyjna IP: 83.238.213.* 05.09.08, 12:19
                        Ooo, ja też się męczę z taką migreną, ale całe szczęście nie zawsze. Za to jak
                        mnie dopadnie, to...dzisiaj boli 6 dzień... Wymiotowałam, miałam mroczki przed
                        oczami.

                        Mnie boli z tyłu głowy, tak jakby za uchem i promieniuje do nosa. Nie byłam u
                        neurologa, byłam za to u ginekologa, ale nie dostałam jakiś konkretnych leków.
                        Od rodzinnego dostałam Coxtrail, ale to ogólny przeciwbólowy. Staram się jak
                        najbardziej się oszczędzać, brać kąpiele z zapachem, który mi pasuje (wystarczy
                        jakiś zapach którego nie toleruję i natychmiast wymiotuję), zasłaniam okna.
                        Dobrze, że mnie to dopada mniej więcej raz na pół roku. :-(
          • Gość: carolinak Re: Migrena menstruacyjna IP: *.chello.pl 04.03.09, 10:12
            Witam. Ja tak jak wiekszość kobiet po urodzeniu dziecka dostałm
            migren w połączeniu z wymiotami i rozwolnieniem, czyli cały dzien
            spedzam na wc z głową w misce:) Nauczyłan sie jednak z tym radzić.
            Stosuje SOLPADEINE musujące tabletki jest bez recepty i kosztuje ok
            10-12 zł za 12 tabletek. Biore 2 jak czuje ze mnie bierze lub jak
            mnie juz boli, i po ok 20 min mija, jak ręką odjoł. Niestety wczoraj
            nie miałam, a nie dałąm rade nawet wyjść z domu i umierałam. Dzisiaj
            czuje się jak na kacu. Na drugi dziń pije ok.litra na energetycznego
            (może być GIGANT ENERGY DRINK kosztuje ok 4zł za litr lub inny) i
            ból nie powraca.
          • Gość: magnolia73 Re: Migrena menstruacyjna IP: *.chello.pl 15.04.09, 20:00
            też mam ten sam problem -migreny menstruacyjne .Zawsze 2giego 6tego i 17tego
            dnia cyklu umieram . Nic nie pomaga tylko tryptany i sen .Mam już naprawdę dosyć
            i brak mi już sił,każdy atak trwa 3 dni więc dni bez bólu mam niewiele
    • ibeata Re: Migrena menstruacyjna 05.09.08, 15:32
      Też miałam z tym problem .Ostatnio zamiast zażywać coraz
      mocniejszych leków przeciw bólowi po których jest niedobrze i można
      przespać dwa dni ,na początku bólu biorę GRIPEX control i cocculino
      na mdłości.Powoli zapominam o migrenie.
      • Gość: gisiaks Re: Migrena menstruacyjna IP: *.szn.vectranet.pl 29.11.08, 16:12
        Przez ostatnich 14 miesiecy bralam tabletki antykoncepcyjne, i przebywalam za
        granica. Skonczylam brac tabletki na dobre 13 października. Równo dwa tygodnie
        temu wróciłam do domu i w tym samym dniu dostałam 'pierwsza miesiączkę' bez
        tabletek i sie zaczęło. W trzecim dniu miesiączki dostałam okropnego bólu głowy
        ale był jeszcze znośny, choć musiałam go przytłumić dwoma tabletkami Nurofen
        Forte Ultra Fast 400mg. Kolejnego ataku dostałam w środku nocy w 8 dzień cyklu.
        Ból wybudził mnie ze snu i gdyby nie pomoc mojej siostry to musiałabym się
        czołgać po lekarstwa. W/w lek znów stłumił ból. Rodzinny lekarz stwierdził ze to
        zatoki i dostałam na to antybiotyk. Po czterech dniach miałam tak straszliwy
        atak migreny, wziełam dwa pylarginum 500mg i 2 ibupromy zatoki, to nie pomogło
        więc dostałam tez zastrzyk w przychodni, ból nadal nie ustał. Lekarz kazał
        zrobić mi rentgen zatok i okazalo się ze zatoki mam zdrowiusienkie. Czekam teraz
        na wizyte u neurologa, ale zostały mi 2 tygodnie a ja nadal męcze sie z
        okropnymi atakami prawdopodobnie MIGRENY! Ból jest przerażający, jak by
        miażdżący prawe oko, nos i zęby. Potrafi też wybudzać mnie ze snu, najczęściej
        nad ranem. Zauważyłam ze mam teraz jajeczkowanie i równocześnie największe ataki
        migreny i zaczęłam sie zastanawiać czy przypadkiem, po odstawieniu tabletek
        antykoncepcyjnych nie mam migreny menstruacyjnej? czy któraś z Was ma może coś
        do powiedzenia w mojej sprawie? Uważam to forum za bardzo pomocne.
        Z góry dziękuje.
        • rejana2 Re: Migrena menstruacyjna 03.12.08, 15:58
          jasne, przespac mozna, a co z pracą??,
          • Gość: zołza Re: Migrena menstruacyjna IP: *.jaskom.pl 06.02.09, 13:30
            A ja przeczytałam w Aptece Natury dr Jadwigi Górnickiej, że na
            migrenę pomaga akupresura i dość łatwo usunąć ból w taki sposób.
            Niech mąż przez 10 minut masuje wam duże palce u stóp w czasie
            ataku nieco zwiększając nacisk wraz z czasem masowania. W tej
            książce jest opisany przypadek pacjentki, której to pomogło jak ręką
            odjął. Duże palce w stopach to punkty tzw. refleksyjne głowy - lewy
            palec-prawa półkula, prawy odpowiada za lewą. Ja stosuję na sobie
            akupresurę i ogólnie czuję się lepiej. Dokuczały mi problemy ze snem-
            pomogło od drugiego masażu-stosuję masaż zalecany ma dyskopatię
            kręgosłupa. Na dolegliwości miesiączkowe pomagały mi tabletki
            homeopatyczne castagnus kiedyś. Ale dopóki je brałam. Później bóle
            wracały. Obecnie staram się dobrze odżywiać i łykam 3 razy dziennie
            tran z kwasami omega3 + witamina E. Witamina E podobno leczy bole
            miesiączkowe. Bylo o tym jakiś czas temu w dzienniku w tv. Mi
            pomogło!!! Sama nie wierzę ale głupi tran + wit E pomogła na to co
            mnie gnębiło od lat!!!. :)))))) Do tego jadłam przez 2 tygodnie
            codziennie ząbek czosnku w sałatce lub na kanapce z masłem. Czosnek
            ogólnie działa na cały organizm dobrze. Po tygodniu poprawiła mi się
            DIAMETRALNIE to co mi szwankowała prawdopodobnie na skutek ciągłego
            stresu w pracy - pamięć, koncentracja, samopoczucie, nie mam
            wilczego apetytu jak wcześniej przed miesiączkami. popijam też
            potrójną herbatkę:pokrzywa+skrzyp+szałwia. Zawierają dużo
            mikroelementów. Szałwia działa estrogennie!!! Przestudzam napar i
            dodaję łyżeczkę miodu (miód podgrzewany traci swoje właściwości), bo
            skrzyp wypłukuje witaminy z grupy B, a zawiera je miód. To są moje
            sposoby i mi pomagają. Stosuję systematycznie bo zioła działają
            powoli,ale widzę po sobie, że skutecznie. Noi staram się nie
            zawojowywać świata i czasem po prostu położyć się, odetchnąć
            głęboko, mówię sobie "mam prawo do słabości, jestem kobietą więc
            jestem krucha" i to też fajnie działa na psychikę. Kula w brzuchu
            się rozsupłuje i czuję się lepiej. My kobiety się ogólnie lubimy
            stresować i denerwować, a to się odbija na całym organizmie...
            Kiedyś często bolała mnie głowa bez powodu, zmienilam pracę...ból
            zniknął. :)
            • anulat Re: Migrena menstruacyjna 05.03.09, 10:05
              A propos tego co napisała Zołza, właśnie też chciałam Wam napisać o
              tym tranie. Ja mam też taki rodzaj migren ( dziedziczny po kobietach
              w mojej rodzinie), od trzech lat prowadzę kalendarz jak radziła mi
              neurolog. Oczywiście jest różnie ale najczęściej mam przed , po
              okresie i jescze w środku cyklu. Pod koniec mam spokój. Średnio 6
              razy w m-cu. Od początku lutego zaczęłam łykać tran w kapsułkach i
              uwaga! - raz tylko miałam ból głowy, przed okresem. Dla mnie to
              sukces. Ten tran to jedyna rzecz którą ostatnio zmieniłam w swojej
              diecie ( bo leków p.bólowych za bardzo nie mogę brać ) i są efekty.
              Zamierzałam Wam to napisac ale pomyślałam że to chyba było by zbyt
              proste, tran, ale jednak chyba mi pomógł. Dodam że miewam też
              migreny z aurą, ale na razie jest ok. W marcu też raz bolała mnie
              głowa. Zobaczę jak będzie dalej...Spróbujcie tego tranu..
              • minniemouse Re: Migrena menstruacyjna 05.03.09, 10:45
                Tran zawiera m. inn kwasy Omega i to wlasnie one czasami okazuja
                sie pomocne w profilaktyce migreny.
                To swietnie ze pomaga.

                Minnie
                • Gość: lol Re: Migrena menstruacyjna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.09, 16:42
                  tez mam migerny przed i po okresie. mi lekearka kazała brac 4
                  opakowanie pigułek pod rzad wtedy, migrena raz na 4 mieisace. co o
                  tym myslicie?
                  • Gość: lucynag21 Re: Migrena menstruacyjna IP: *.gprs.plus.pl 05.03.09, 18:51
                    jakich pigułek?Ja leczę migrenę od kilku lat. Na początku był neurolog poźniej psychiatra a teraz leczę się u ginekologa.
                    Jest poprawa mam migrenę 2 lub 3 razy w miesiącu a nie codziennie .ale Żeby nie było jej przez cztery miesiące Nie bardzo w to wierzę ale życzę Ci tego z całego serca.
                  • minniemouse Re: Migrena menstruacyjna 05.03.09, 20:59
                    """lekearka kazała brac 4
                    > opakowanie pigułek pod rzad wtedy, migrena raz na 4 mieisace."""


                    To dobra metoda, o ile od tabletek glowa bardziej nie boli.
                    Moja lekarka tez mi zaserwowala takie - mam przerwe na 9 tygodni,
                    i rzeczywscie rzadziej migreny zwiazane z okresem i owulacja.

                    Ale calkiem to mnie nie przestalo bolec- powiedzialabym ze w moim
                    przypadku jest o 30% lepiej.

                    Minnie
                    • e.pl Re: Migrena menstruacyjna 05.03.09, 23:29
                      pisałam już o progesteronie w kremie.Dzisiaj był "ten" dzień.mogłam cały dzień
                      pracować,kiedy jeszcze do niedawna było to niemożliwe.Jestem na progesteronie w
                      kremie od 3 mies,nie do wiary jak to dobrze działa.wyniki krwi są w normie-mówię
                      o hormonach.
                      Dziewczyny,jeżeli macie migrenę menstruacyjną-spróbujcie zastosować progesteron
                      w kremie.Odpowiem na pytania.
                    • Gość: lol Re: Migrena menstruacyjna IP: *.aster.pl 06.03.09, 00:39
                      jak bralam 2 opakowania pod rzad to migreny nie bylo. pytanie tylko czy 4
                      opakowania pod rzad to dobre rozwiazanie? mam obawy czy to zdrowe, bo to okres 3
                      razy do roku.n a tabletki ktore biore to yasiminelle
                      • minniemouse Re: Migrena menstruacyjna 06.03.09, 05:48
                        Jest okay miec okres trzy razy w roku.

                        Minnie
                      • e.pl do lol 08.03.09, 23:18
                        znam pacjentki które stosują progesteron w kremie już od kilku lat, bez przerwy.Jest to roślinny preparat,bez skutków ubocznych.Właśnie zamierzam też długie stosowanie, ponieważ od kiedy go stosuję czuję się rewelacyjnie.szkoda tylko tych moich długich lat ogromnego cierpienia.i żołądka,który muszę non-stop reperować.
                        pozdrawiam.
    • Gość: CIERPIĄCA Re: Migrena menstruacyjna IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 06.03.09, 11:33
      Witam.Mam ten sam problem zbliza się miesiączka,a ja już się
      boję.Wzeszłym miesiącu bolała mnie tak że poszłam do przychodni po
      zastrzyk z ketanolu trochę sfolgowała chyba mają małe dawki.Neurolog
      dał mi CINI ale po nim było gorzej musiałam wziąsc paracetamol,potem
      po kilu godzinach wzięłam ibum i żołądek wysiadł.Moja rodzinna pani
      doktor dała mi teraz ANDEPIN ale jeszcze nie zaczęłam boje sie
      działań niepożądanych.Brałam już divascan,propanolol,zdażało się że
      przez miesiąc nie bolała,a najgorzej jak boli w okolicy oczu.A może
      muszę zbadać hormony i w tym kierunku zacząć leczenie.Kiedyś brałam
      mastodynon,ale na bóle piersi lecz nie pamiętam czy mnie głowa wtedy
      bolała.
    • Gość: Karolina z Essen Re: Migrena menstruacyjna IP: *.dsl.tropolys.de 08.04.09, 10:56
      Jesli bierzesz leki przeciwmigrenowe typu np. Allegro,Sumatriptan to
      m-c przed planowana ciaza musisz je odstawic.Wiem bo sama planowalam
      dziecko.Nie znane sa skutki uboczne i ich dzialanie na plod.W kazdym
      badz razie to powazne leki bo dzialaja na mozg.Mozesz za to brac
      paracetamol,kiedy starasz sie o dzidziusia bo w ciazy i noworodkom
      wolno go brac,wiem za bardzo to nie jest pociaszajace ale zawsze
      cos. :o/w razie czego zapytaj ginekologa lub neurologa.
      Ponoc w ciazy u 80% kobiet migreny przechodza,moze znajdziesz sie w
      wiekszosci :o)Powodzenia!
      • Gość: magnolia 73 Re: Migrena menstruacyjna IP: *.chello.pl 17.04.09, 19:29
        frag-ila kiedy czytałam co pisałaś to tak jak bym czytała o sobie ,ja umieram
        każdego miesiąca 3,6,17-tego dnia cyklu i każdy atak trwa trzy dni . Zaczyna się
        mdłościami i potem okropny ból połowy głowy jakby ktoś oko wyrywał do środka i
        wymioty .Wtedy zaciemniam okna , tryptany ( np Cinie )i aby przespać
        ból.Zastanawiam się jak to możliwe ,że w dobie lotów w kosmos nie ma dla nas
        lekarstwa ,które zapobiegło by atakom .Kilka razy miałam robioną akupunkturę ale
        mnie nie pomogła . Ostatnio słyszałam ,że robią blokadę w głowę czy może ktoś
        miał i czy jest to bezpieczne ?
        Pozdrawiam i łączę się w cierpieniu .
        • valeria2 Re: Migrena menstruacyjna 27.04.09, 13:46
          www.herbapol.pl/pl/index.php?dz=produkt&id=castagnus
          baby:)
          znalazłam cos takiego...;) biore ok 2 tygodni ale wczorja znowu
          miałam atak w nocy:((( no i psychoyrop na zasnięcie..:(inaczej
          byłabym dzisiaj zombie...
          jutro wybieram sie do endokrynologa,wypytam o te bole w roznych
          dniach cyklu bo mi tez dokuczaja,..jak mam atak to czuje ucisk
          twarzy,opuchnięcie.
          • niu_82 Re: Migrena menstruacyjna 27.04.09, 14:26
            Castangus to na tym forum nie nowość.
            Na mnie, niestety, nie działa w ogóle.
    • Gość: Sia Re: Migrena menstruacyjna IP: *.opera-mini.net 24.09.09, 08:21
      Mam pytanie, jak długo utrzymuje się taki ból głowy? Od jakiegoś roku co miesiąc, nie zawsze ale często, mam ból głowy. Nie jest on mocny, ale wystarczający aby spędzić mi sen z powiek. Po jakiejs godzinie zaczynam wymiotowac i mieć nudności. Caly ten stan utrzymuje się góra pol dnia. Pozniej wszystko znika i zaczynam normalnie jeść. W tym wszystkim największym dla mnie utrapieniem są męczące wymioty. Glowa boli coraz słabiej jakbym wymiocinami "pozbywala" się tego bólu. Wlasnie dzisiaj to mnie spotkało, ale czuje się coraz lepiej. Czy to mogą byc objawy migreny menstruacyjnej? Dodam że mam 17 lat, nie biorę żadnych leków. Czy jest mozliwe że z minieciem okresu dojrzewania minie też migrena?
      • minniemouse Re: Migrena menstruacyjna 24.09.09, 11:48
        Od jakiegoś roku co miesią
        > c, nie zawsze ale często, mam ból głowy. Nie jest on mocny, ale
        wystarczający a
        > by spędzić mi sen z powiek. Po jakiejs godzinie zaczynam
        wymiotowac i mieć nudn
        > ości. Caly ten stan utrzymuje się góra pol dnia.


        Witam!
        nie napisalas czy dzieje sie tak jak dostajesz okres,
        zakladam ze tak.

        otoz na podstawie samego opisu - sredni bol glowy, nudnosci,
        wymioty - sadzilabym ze moze to byc bol migrenowy.
        jesli wystepuje podczas miesiaczki, i tylko podczas, to moze byc
        migrena menstruacyjna.

        W momencie apogeum bolu podczas napadu migreny czesto dochodzi do
        wymiotow, tym mozna by tlumaczyc dlaczego po wymiotach czujesz sie
        lepiej - bo jest juz po najgorszym, napad zbliza sie konca.
        U wielu osob tak jest ze wymioty sa znakiem ze napad konczy sie.

        Mam pytanie, jak długo utrzymuje się taki ból głowy?


        Roznie u roznych osob, zwykle od kilku godzin do kilku dni.


        Czy jest mozliwe że z minieciem okresu dojrzewania minie też
        migrena?



        Hmm. Miejmy nadzieje. Nie chce cie martwic ale zauwaz ze masz napady
        bolow glowy podczas miesiaczki a miesiaczka nie skonczy sie wraz z
        okresem dojrzewania. Mozna natomiast miec nadzieje ze bole nigdy
        nie beda gorsze ani dluzsze.

        gydby sie kiedys pogorszylo to idz do neurologa. nie daj sie zbyc
        mlodym wiekiem, i jakby co to wroc tutaj i damy ci rady jak gadac z
        lekarzami. tylko zaloz nowy watek :)

        Minnie
      • Gość: arleta78 Re: Migrena menstruacyjna IP: 89.16.78.* 08.12.09, 17:11
        Ja odnoszę wrażenie ,że migrena menstruacyjna jest często
        bagatelizowana przez lekarzy...Lekarze przepisują tylko leki
        przeciwmigrenowe niezbyt dociekając przyczyny...Na moje pytanie o
        badanie na hormony usłyszałam od neurologa: " nie ma takiej
        potrzeby,bo hormonów pani nie zmieni..." natomiast ginekolog
        powiedział: " szkoda pani czasu i pieniędzy - najlepiej zastosować
        tabletki antykoncepcyjne i zobaczymy reakcje organizmu..."Nie wiem
        dlaczego nikt nie zasugerował zbadać poziomu hormonów czy wszystko
        jest w porządku,może poprostu trafiłam na niekompetentnych lekarzy.
        Z resztą tak czy inaczej zawsze najwięcej przydatnych informacji
        szybciej dowiem się z tego forum niż od lekarzy.Oni zawsze idą po
        najprostszej lini oporu i tyle!
        • Gość: Migreniczka Re: Migrena menstruacyjna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.09, 09:05
          Niestety, czasem hormony masz "wręcz podręcznikowo" w normie, a
          głowa i tak szaleje. Tego już zupełnie nie rozumiem, ale tak bywa.
          Może jednak warto spróbować antykonceptów?
          • minniemouse Re: Migrena menstruacyjna 09.12.09, 10:02


            Niestety, czasem hormony masz "wręcz podręcznikowo" w normie, a
            głowa i tak szaleje. Tego już zupełnie nie rozumiem, ale tak bywa.


            Podczas menstruacji dochodzi do zupelnie normalnych wzrostow a
            nastepnie spadkow hormonalnych. tak ma wlasnie byc, i nie jest to
            zaden stan chorobowy.
            niemniej jednak w jakis niewytlumaczalny spsob to wywoluje u
            migreniczek napady migreny.

            dlatego wiekszosc lekarzy nie widzi potrzeby badac hormonow, bo
            rzadko sie zdarza zeby byly przy tym jakies nieprawidlowosci, to raz
            a dwa, te skoki hormonow jak pisalam przed chwila sa normalne.

            Minnie
            • minniemouse Re: Migrena menstruacyjna 09.12.09, 10:04
              oops, \

              mialo byc- te skoki powoduja napady migreny

              Minnie
    • Gość: Mama Re: Migrena menstruacyjna IP: *.play-internet.pl 16.01.22, 01:16
      Powiem szczerze tak: urodziłam syna po czterdziestce i dostałam takich bóli menstruacyjnych, które trwały 5 dni i 5 nocy. Myślałam, że wykituję. Tabletki przeciwbólowe pomagały na raptem 5 godzin, ale i tak bolała mnie głowa, tylko mniej. Nic prawie nie jadłam, tylko sucharki i woda. Z czasem bóle skurczyły się do 3 dni łącznie z nocami. I przypomniałam sobie, że 20 lat temu brałam Castagnus na nerwy przedmiesiaczkowe. Brałam go 3 miesiące i pomogło na te 20 lat. Nerwy się uspokoiły. Patrzę, a tam pisze, że Castagnus też jest na migrenowe bóle menstruacyjne, wzięłam te tabletki tylko przez dwa tygodnie, przyszedł okres, zrobiłam sobie zimny kompres na czoło i tak uspokoiłam migrene. Na dzień dzisiejszy nic. Po prostu nic. Mam okres i tyle. Piszę, bo może którejś z was pomoże tak jak mi. Życzę powodzenia!
      • Gość: Maja Re: Migrena menstruacyjna IP: *.play-internet.pl 04.01.23, 18:22
        Castagnus jak to brać? Przed okresem dwa tygodnie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka