Dodaj do ulubionych

Mercilon, a migrena

19.08.08, 01:00
Witam.Mam pytanie,czy wszystkie tabletki antykoncepcyjne nasilaja migreny?
Odkad biore mercilon migreny mam jak w zegarku. Dodam,ze jestem dwa lata po
porodzie.Pare lat temu bralam microgynon i migreny nie powtarzaly sie tak
systematycznie.Poradzcie co mozna zmienic w antykoncepcji.Czy wiecie moze jak
to jest z plastrami,zastrzykami,spirala? Pozdr
Obserwuj wątek
    • minniemouse Re: Mercilon, a migrena 20.08.08, 04:10
      Wydaje mi sie ze czytalam ze te z plastrow bardziej rownomiernie
      wydzielaja hormon i sa przez to lepiej tolerowane ale doprawdy nie
      wiem, nigdy nie wnikalam tak gleboko.

      mam nadzieje ze ktos doswiadczony sie odezwie. jesli nie to na
      temat sposobow wydzielania hormonow porozmawiaj z ginekologiem a z
      neurologiem ktore hormony bylyby najlepsze dla ciebie.


      Minnie
      • anthonka Re: Mercilon, a migrena 20.08.08, 10:42
        Zapytaj też na forum o antykoncepcji.
        • moniab28 Re: Mercilon, a migrena 20.08.08, 12:48
          Dzieki.Neurologa pytalam ogolnie o antykoncepcje,to raczej nie byla
          zorientowana.Kazala sie skonsultowac z ginekologiem.Ciekawe co on bedzie
          wiedzial? Jezeli chodzi o forum o antykoncepcji,to rzeczywiscie dobra rada.Zaraz
          tam wejde. Pozdrawiam
          • eni40 Re: Mercilon, a migrena 20.08.08, 15:42
            bralam mercilon przez kilka lat..migreny mialam bardzo
            czesto..kilkanscie w miesiacu..a szczegolnie gigantyczne w
            siedmiodniowej przerwie..w moim przypadku nie chodzilo o
            antykoncepcje ale efekt migrenowy byl koszmarny..zrezygnowalam z
            tabletek..tez sledzilam forum dla antykonc ale niczego konkretnego
            sie tam nie dowiedzialam..tam kobitki dobrze toleruja tab
            • moniab28 Re: Mercilon, a migrena 20.08.08, 23:56
              wlasnie ta przerwa jest najgorsza.Mam niedlugo wizyte u ginekologa i zobaczymy
              co powie.
          • minniemouse Re: Mercilon, a migrena 21.08.08, 03:38
            ""Neurologa pytalam ogolnie o antykoncepcje,to raczej nie byla
            zorientowana."""

            Ano widzisz, tak jest jak neurolog jest taki ogolny albo
            specjalizuje sie w schorzeniach nie majacych nic wspolnego z
            migrena - nie orientuje sie w czyms mniej podstawowym.

            Mam ndzieje ze jakos sobie poradzisz.


            Minnie
            • eni40 Re: Mercilon, a migrena 21.08.08, 07:47
              mnie neurolog powiedzial ze takie tab nie maja wplywu na
              migreny..duren..
              • iwka1408 Re: Mercilon, a migrena 21.08.08, 10:43
                hej ja lecze sie u neurolog, ktore specjalizuje sie migrenami i
                kiedy spytalam sie ja o tabletki antykoncepcyjne to mi odradzila,
                powiedziała, że to w sumie jest kwestia indywidualna i ze zdarzaja
                sie przypadki że nia ma to zbyt duzego zwiazku z atakiami i niektóre
                pacjentki mowia ze nie zauwazaja zmian - ale jest ic niewiele,
                bardzo nieiele, u wiekszosi pacjentów, którzy zaczynaja stosowac
                tabletki ataki sie pogarszaja i zwiekszaja, mi osobiście odradzała
                ale nie oczywiscie nie zabraniala.
                • moniab28 Re: Mercilon, a migrena 21.08.08, 11:36
                  Dzieki za podpowiedz,ze sa neurololodzy o roznych specjalizacjach.Nie wiedzialam
                  o tym. W takim razie musze takiego poszukac.Moze ktos zna dobrego w Katowicach?
                  • iwka1408 Re: Mercilon, a migrena 21.08.08, 12:41
                    Monia to moze nie tak, że sa neurolodzy o różnych specjalizacjach,
                    ale jedni wiedza wiecej, a powiedziałabym nawet, że bardzo duzo
                    migenach a inni to chyba tylko słyszeli ze sa i tyle, ja jeżdże do
                    dr. Durko w łodzi wiec mam kawałek ale zadowolona jestem, a doktor
                    super i ma pojecie, otworzyła chyba nawet jak sie nie myle
                    przyszpitalna poradnie leczenia bólu migrenowego ( ale ciezko sie
                    dostac na skierowanie wiec ja codze prywatnie), a wczesniej to
                    trafiałam na takich neurologów, że załamac sie idzie - niestety
                    • moniab28 Re: Mercilon, a migrena 21.08.08, 12:57
                      Witam.Ile kosztuje wizyta? Mozesz mi dac namiary? Z gory bardzo dziekuje:)
                      • iwka1408 Re: Mercilon, a migrena 21.08.08, 14:10
                        Nie ma za co:) doktor nazywa sie Agnieszka Durko, przyjmuje w Łodzi
                        na ul. Piotrkowska 204-210, wizyta kosztuje 100 zł, wiec nie ma
                        tragedii, przyjmuje tylko w poniedziałki tu masz nr telefonów
                        609963079, 0426363030. Na wizyte czeka sie około miesiąca. Ja jak
                        najbardziej polecam pania doktor, dojezdzam az z Wałbrzycha ale
                        warto. Pozdrawiam
                    • minniemouse Re: Mercilon, a migrena 22.08.08, 03:24
                      cytat---
                      Monia to moze nie tak, że sa neurolodzy o różnych specjalizacjach,
                      ale jedni wiedza wiecej, a powiedziałabym nawet, że bardzo duzo
                      migenach a inni to chyba tylko słyszeli ze sa i tyle -
                      • nezu-chan Re: Mercilon, a migrena 08.10.08, 19:51
                        No to może z mojego własnego doświadczenia. Migreny mam od kiedy skończyłam 10 lat. Kiedy zaczęłam brać mercilon w sumie nic się nie zmieniło. Łykałam go przez dwa lata i nie miałam migren ani więcej ani mniej. Co więcej kiedy na kilka miesięcy odstawiłam pigułki migreny się zaostrzyły. Teraz z powrotem łykam mercilon na przemian z sumigrą i innymi przeciwbólowymi. Jedyny problem to wymioty w trakcie najsilniejszych ataków, jeśli są niedawno po połknięciu pigułki mogą obniżyć skuteczność antykoncepcji.

                        Więc albo jestem dziwnym wyjątkiem, albo to wszystko zależy od konkretnego człowieka.

                        A jako ciekwostkę mogę tylko dodać, że nigdy ani neurolog (byłam u dwóch) nie zapytał mnie o antykoncepcję, ani ginekolog (przez ten czas byłam u trzech) o migreny.
                        • minniemouse Re: Mercilon, a migrena 08.10.08, 23:00
                          ""A jako ciekwostkę mogę tylko dodać, że nigdy ani neurolog (byłam u
                          dwóch) nie z
                          > apytał mnie o antykoncepcję, ani ginekolog (przez ten czas byłam u
                          trzech) o mi
                          > greny.""


                          To swiadczy o braku dostetcznego zinteresowania tematem u lekarza,
                          a dla pacjenta skutki moga byc nieciekawe,.
                          coz musisz sama zadbac o swoje zdrowie i wymagac od lekarzy aby
                          wreszcie zajeli sie twoja antykoncepcja z uwzglednieniem migreny.

                          Poza tym, skoro migreny zaostrzaja sie pod wplywem tabletek ktore
                          bierzesz, to bardzo radzilabym przestac je brac i albo zrezygnowac
                          z tej formy antykoncepcji calkowicie albo wyprobowac inne hormony
                          od ktorych glowa nie bedzie cie bolec lub choc nie gorzej bolec.

                          Bo sama migrena, zwlaszcza z aura moze zwiekszac ryzyko wylewu
                          a tabletki jeszcze dodatkowo to zwiekszaja. trzeba wiec uwazac.

                          Minnie
                          • nezu-chan Re: Mercilon, a migrena 09.10.08, 19:33
                            > Poza tym, skoro migreny zaostrzaja sie pod wplywem tabletek

                            nie, nie właśnie o to mi chodziło, że kiedy je biorę jest standardowo, nie można
                            powiedzieć,że dobrze, ale nie jest gorzej. Ale za to w przerwie kilkumiesięcznej
                            po dłuższym łykaniu zrobiło się gorzej. Tak czy siak zapytam o to mojego lekarza
                            na następnej wizycie. Jeśli odpowie coś konstruktywnego to doniosę ;)
                            • eni40 Re: Mercilon, a migrena 10.10.08, 16:16
                              a ja zrezygnowałam z mercilonu..nie biore zadnych pigulek..bo mialam
                              migreny koszmarne w siedmiodniowej przerwie, zwykle konczyly sie na
                              pogotowiu.. teraz juz ponad pol roku nie biore i jest znacznie
                              lepiej..przed okresem glowa boli ale juz inaczej, mniej..da sie
                              zniesc.. no ale kazdy inaczej reaguje....
                              • moniab28 Re: Mercilon, a migrena 11.10.08, 15:46
                                Eni,czy mozesz mi powiedziec jaka metode antykoncepcji teraz
                                stosujesz? O ile w ogole stosujesz? Mi lekarz doradzil spiralke,ale
                                wciaz sie wacham.
                                • eni40 Re: Mercilon, a migrena 12.10.08, 07:44
                                  monia niestosuje zadnej antykoncepcji chemicznej..ewentualnie
                                  Patentex owal..globulki..sa ponoc najlepsze..niezbyt to komfortowe
                                  ale jest jak jest
                                  • oli.nek Re: Mercilon, a migrena 12.10.08, 21:39
                                    jeszcze ja dodam.

                                    migreny mam od 10go roku życia, ale do drugiej ciąży miewałam je raz na rok. w
                                    drugiej ciąży zaczęły się co miesiąc. więc sądzę, że może mieć to związek z
                                    hormonami. po porodzie zaraz zaczęłam stosować antykoncepcję. pierwszy raz
                                    chemiczną. najpierw Yasmin, potem Cilest, teraz plastry Evra. migreny miewam co
                                    miesiąc, co tydzień nawet. aury zrobiły się wściekłe, podwójne, jedna za drugą.
                                    o każdej porze dnia, kiedyś tylko po południami. sądzę, że ma to związek z
                                    hormonami. migreny wcale nie zmieniają swej częstotliwości z powodu zmiany
                                    sposobu antykoncepcji. no, ale coś za coś. nie chcę mieć więcej dzieci. ból
                                    głowy jakoś przeżyję, bo nie jest dręczący. ale te aury... szczerze ich
                                    nienawidzę. są moją zmorą. jak koszmar czyhający za rogiem. nigdy nie wiem,
                                    kiedy dopadnie.
                    • Gość: Mała Mi Re: Mercilon, a migrena IP: *.play-internet.pl 05.03.14, 14:57
                      Witam,
                      interesuje mnie koszt wizyty prywatnej u dr Durko, jesli ktos zna cenę proszę o odpowiedź. Moja córka potrzebuje specjalisty- teraz nam szkodzi pseudospecjalista, szkoda gadać. Czytałam dużo dobrych opinii o wspomnianej dr Durko, ale tylko wizyta prywatna wchodzi w gre, niestety...
    • karo.la33 Re: Mercilon, a migrena 05.03.14, 19:50
      niestety u mnie tez występuje ten efekt uboczny po stosowaniu tabletek, na stronie apteki czerwonej kupiłam sobie excedrin migra i naprawdę pomaga, oczywiście laekarz przepisał mi sumamigren ale staram się go unikać

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka