annt3 18.01.09, 18:46 witam, czy ktoś orientuje sie jak wyglada leczenie w Ameryce migreny, czy tam jest jakis postęp np, nowe leki? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
minniemouse Re: Ameryka 19.01.09, 08:23 Ogolnie agresywniej niz tutaj. w zasadzie stosuje sie te same lub podobne leki, oprocz tego nieczesto ale wszczepia elektroniczne gadzety, Botox. w zaleznosci od poziomu wiedzy i osobistego nastawienia lekarza mozna trafic na takiego ktory nie obawia sie przepisywac silnych narkotycznych lekow pbolowych regularnie (sa tacy ktorzy sa temu przeciwni). w b. ciezkich przypadkach majac dobrego lekarza mozna wyzebrac np. pompe morfinowa albo plastry wydzielajace lek narkotyczny Fentanyl. W przypadku bardzo ciezkich migren uniemozliwiajacych prace zarobkowa mozna starac sie o rente - stala lub tymczasowa (nie jest latwo). Niedlugo ma wyjsc nowy lek Telcagepant ktory ma byc rownie dobry jak nie lepszy od tryptanow, beda mogli go brac ci co nie moga tryptanow ze wzgledu na serce. Ale jesli o sukcesy "wyleczenia" to nie sa lepsze niz u nas. (wyleczenia czyli w miare dobrej kontroli migreny) Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
klaudyna108 Re: Ameryka 23.01.09, 16:55 zgadzam sie z mnniemouse. te elektroniczne gadzety to sa elektroniczne blokady nerwu potylicznego z tego co wiem. ja mialam w polsce blokady chemiczne, ale nic mi nie poglo. a botoxu trzeba wstrzyknac naprawde duzo zeby byla poprawa na migreny i czesto powtarzac, z tego co wiem raz w miesiacu. ale oczywiscie tez nie ma gwarancji, kazdy sam na sobie musi przetestowac. ten lek o ktorym piszesz telcagepant firmy merck brzmi bardzo obiecujaca. jak bedziemy (my migrenowcy:)))miec szczescie to moze wejdzie na rynek niedlugo. testuja tez taki lek co sie nazywa tonabersat, ma jeszcze inne dzialnie i tez dobre wyniki testow. Odpowiedz Link Zgłoś