sherlock_holmes
22.09.03, 13:55
Seks tu, seks tam, ekran telewizora ocieka seksem, gazety i magazyny kipią od
seksu. Cały świat wokół jakby oszalał na punkcie seksu. Dlaczego jest to
jeden z głównych tematów poważnych rozmów, niewinnych żartów, myśli, które
przyprawiają o rumieniec...
Seks leczy smutek
Gdy Twe serce pogrążone jest w bólu i smutku, seks to najprawdopodobniej
ostatnia rzecz, o jakiej myślisz. Ale są ludzie, którzy uważają, że chwila
pełna bólu, rozpaczy, chwila, w której chcemy uciec od całego świata jest
najlepszą do tego, by poszukać i wpaść w silne kochające ramiona i dać się
unieść pełnej rozkoszy. Ale trzeba pamiętać o pewnych przeszkodach. Kobieta w
takiej sytuacji może nie być zdolna do osiągnięcia orgazmu. Psychologiczna
bariera może być za silna, by pozwolić kobiecie w pełni się wyluzować.
Niejednokrotnie może się pojawić poczucie winy, iż w bolesnej sytuacji
myślimy o beztroskiej rozkoszy. Warto jednak pamiętać w trudnych chwilach o
tej prawdzie, gdyż nawet najbardziej przyjacielski i współczujący uścisk nie
zrobi tyle dobrego, ile namiętny seks.
Seks wydłuża życie
Kluczem do długiego i satysfakcjonującego życia jest sprawnie działający
system odpornościowy. Badania w sposób jednoznaczny i nie podlegający
wątpliwości wskazują na ścisły związek między systemem immunologicznym a
regularnością uprawiania seksu. Podniecenie, wzrastająca pożądliwość,
cielesny dotyk i satysfakcja po udanym zbliżeniu sprawiają, że wzrasta
naturalna odporność organizmu. Jest jednak jedna uwaga: za dużo seksu jest
tak samo szkodliwe jak za mało. Przesadzenie z miłosnymi igraszkami może w
równym stopniu zaszkodzić systemowi immunologicznemu organizmu. Znów złoty
środek okazuje się złotym...
Pigułka od bólu głowy
To bodaj najstarsza wymówka: "Kochanie, nie dzisiaj, boli mnie głowa". A seks
w istocie działa w tym względzie cuda. Eksperci twierdzą, że u wielu kobiet
nawet najbardziej dokuczliwy ból głowy przechodzi po stosunku i przeżytym
orgazmie. Jaki jest tego powód? Jeśli szczerze przeżywasz chwile najwyższej
rozkoszy, mięśnie się rozluźniają i do rejonów objętych bólem trafia więcej
krwi. Wzrasta też produkcja endorfiny, a to już sama przyjemność.
Seks buduje zaufanie
Wymiana miłości z właściwym, dobrym partnerem wzmaga pozytywne uczucia tak
względem siebie samego, jak i partnera i otoczenia. Wpływa budująco na
poczucie własnej wartości. Oczywiście bywa i tak, że po seksie czujemy się
źle, psychicznie brudni i nic nie warci. Wina leży tu albo po stronie
niewłaściwego partnera, albo pewnych psychicznych barier w naszym umyśle.
Seks łagodzi objawy napięcia przedmiesiączkowego
Wiele kobiet zauważa, że regularne życie seksualne wpływa kojąco na objawy
napięcia przedmiesiączkowego. Dzieje się tak dlatego, że aktywność seksualna
łagodzi skurcze powstające przed okresem. Skurcze te generowane są
nadprodukcją prostaglandyny. Z kolei podczas orgazmu uwalniają się enzymy
mające działanie przeciwne do wyżej wymienionych.
Seks dba o twoje serce
Lekarze nakazują nam troskę o własne serce - właściwe odżywianie się,
aktywność fizyczna, redukcja stresu. Niektórzy zalecają też większy udział
seksu w codziennym życiu. Jeśli mamy do wyboru godzinę spędzoną na siłowni
bądź sali gimnastycznej a z drugiej strony kilkadziesiąt minut spędzonych z
ukochanym w subtelnych, pełnych czułości uściskach nie wahajmy się i
wybierzmy sypialnię.
Seks leczy z bezsenności
Wielu lekarzy zgadza się z tezą, iż seks pomaga w zasypianiu. Hormonem
odpowiedzialnym za sen jest serotonina i to ona jest uwalniana w wyniku
orgazmu. Stąd mężczyźni zapadają tuż po zbliżeniu w głęboki, mocny sen.
Przydarza się to też niektórym kobietom...
kobieta.interia.pl/news?inf=428381
SH: Ciekawe co na to malolaty z Cosmo? :-))) A moze przydalby sie im
taki "niezbednik"?