Dodaj do ulubionych

7 prawd o seksie

22.09.03, 13:55
Seks tu, seks tam, ekran telewizora ocieka seksem, gazety i magazyny kipią od
seksu. Cały świat wokół jakby oszalał na punkcie seksu. Dlaczego jest to
jeden z głównych tematów poważnych rozmów, niewinnych żartów, myśli, które
przyprawiają o rumieniec...

Seks leczy smutek

Gdy Twe serce pogrążone jest w bólu i smutku, seks to najprawdopodobniej
ostatnia rzecz, o jakiej myślisz. Ale są ludzie, którzy uważają, że chwila
pełna bólu, rozpaczy, chwila, w której chcemy uciec od całego świata jest
najlepszą do tego, by poszukać i wpaść w silne kochające ramiona i dać się
unieść pełnej rozkoszy. Ale trzeba pamiętać o pewnych przeszkodach. Kobieta w
takiej sytuacji może nie być zdolna do osiągnięcia orgazmu. Psychologiczna
bariera może być za silna, by pozwolić kobiecie w pełni się wyluzować.
Niejednokrotnie może się pojawić poczucie winy, iż w bolesnej sytuacji
myślimy o beztroskiej rozkoszy. Warto jednak pamiętać w trudnych chwilach o
tej prawdzie, gdyż nawet najbardziej przyjacielski i współczujący uścisk nie
zrobi tyle dobrego, ile namiętny seks.

Seks wydłuża życie

Kluczem do długiego i satysfakcjonującego życia jest sprawnie działający
system odpornościowy. Badania w sposób jednoznaczny i nie podlegający
wątpliwości wskazują na ścisły związek między systemem immunologicznym a
regularnością uprawiania seksu. Podniecenie, wzrastająca pożądliwość,
cielesny dotyk i satysfakcja po udanym zbliżeniu sprawiają, że wzrasta
naturalna odporność organizmu. Jest jednak jedna uwaga: za dużo seksu jest
tak samo szkodliwe jak za mało. Przesadzenie z miłosnymi igraszkami może w
równym stopniu zaszkodzić systemowi immunologicznemu organizmu. Znów złoty
środek okazuje się złotym...

Pigułka od bólu głowy

To bodaj najstarsza wymówka: "Kochanie, nie dzisiaj, boli mnie głowa". A seks
w istocie działa w tym względzie cuda. Eksperci twierdzą, że u wielu kobiet
nawet najbardziej dokuczliwy ból głowy przechodzi po stosunku i przeżytym
orgazmie. Jaki jest tego powód? Jeśli szczerze przeżywasz chwile najwyższej
rozkoszy, mięśnie się rozluźniają i do rejonów objętych bólem trafia więcej
krwi. Wzrasta też produkcja endorfiny, a to już sama przyjemność.

Seks buduje zaufanie

Wymiana miłości z właściwym, dobrym partnerem wzmaga pozytywne uczucia tak
względem siebie samego, jak i partnera i otoczenia. Wpływa budująco na
poczucie własnej wartości. Oczywiście bywa i tak, że po seksie czujemy się
źle, psychicznie brudni i nic nie warci. Wina leży tu albo po stronie
niewłaściwego partnera, albo pewnych psychicznych barier w naszym umyśle.

Seks łagodzi objawy napięcia przedmiesiączkowego

Wiele kobiet zauważa, że regularne życie seksualne wpływa kojąco na objawy
napięcia przedmiesiączkowego. Dzieje się tak dlatego, że aktywność seksualna
łagodzi skurcze powstające przed okresem. Skurcze te generowane są
nadprodukcją prostaglandyny. Z kolei podczas orgazmu uwalniają się enzymy
mające działanie przeciwne do wyżej wymienionych.

Seks dba o twoje serce

Lekarze nakazują nam troskę o własne serce - właściwe odżywianie się,
aktywność fizyczna, redukcja stresu. Niektórzy zalecają też większy udział
seksu w codziennym życiu. Jeśli mamy do wyboru godzinę spędzoną na siłowni
bądź sali gimnastycznej a z drugiej strony kilkadziesiąt minut spędzonych z
ukochanym w subtelnych, pełnych czułości uściskach nie wahajmy się i
wybierzmy sypialnię.

Seks leczy z bezsenności

Wielu lekarzy zgadza się z tezą, iż seks pomaga w zasypianiu. Hormonem
odpowiedzialnym za sen jest serotonina i to ona jest uwalniana w wyniku
orgazmu. Stąd mężczyźni zapadają tuż po zbliżeniu w głęboki, mocny sen.
Przydarza się to też niektórym kobietom...

kobieta.interia.pl/news?inf=428381
SH: Ciekawe co na to malolaty z Cosmo? :-))) A moze przydalby sie im
taki "niezbednik"?
Obserwuj wątek
    • betty-bt Re: 7 prawd o seksie 22.09.03, 14:43
      juz wiem dlaczego taka chorowita jestem ;)
      • sherlock_holmes Re: 7 prawd o seksie 22.09.03, 14:51
        Cholera, ja tez niedomagam.... I nawet nie skojarzylem faktow :-)
        Uwaga kobitki w Krakowie - jestem zdesperowany! :-) Co nie oznacza, ze az tak
        latwy :-))))))
        • betty-bt Re: 7 prawd o seksie 22.09.03, 14:55
          a co to tylko krakowianki godne sa? :)
          • sherlock_holmes Re: 7 prawd o seksie 22.09.03, 14:56
            Oczywiscie ze nie! Ale w desperacji liczy sie czas :-)))
            • betty-bt Re: 7 prawd o seksie 22.09.03, 15:01
              sherlock_holmes napisał:

              > Oczywiscie ze nie! Ale w desperacji liczy sie czas :-)))

              a czas na podchody i zaloty... i ostateczne obdarcie cie ze skorki..
              to moze potrwac! mozesz sobie juz grob zaczac kopac ;)

              • sherlock_holmes Re: 7 prawd o seksie 22.09.03, 15:10
                To ja poprosze o stokrotki i zadnej orkiestry na pogrzebie...
                • betty-bt Re: 7 prawd o seksie 22.09.03, 15:13
                  sherlock_holmes napisał:

                  > To ja poprosze o stokrotki i zadnej orkiestry na pogrzebie...

                  to moze lepiej sprobowalbys ratowac swe zycie i troche bardziej przystepny sie
                  zrobil i otworzyl dla kobiet? sam widzisz, ze one nie chca zle. tu chodzi o
                  kuracje :)

                  • sherlock_holmes Re: 7 prawd o seksie 22.09.03, 15:19
                    betty-bt napisała:

                    > sherlock_holmes napisał:
                    >
                    > > To ja poprosze o stokrotki i zadnej orkiestry na pogrzebie...
                    >
                    > to moze lepiej sprobowalbys ratowac swe zycie i troche bardziej przystepny
                    sie
                    > zrobil i otworzyl dla kobiet? sam widzisz, ze one nie chca zle. tu chodzi o
                    > kuracje :)
                    >

                    Czyli, ze niby lepiej leczyc? Wiec jest jeszczd jakas szansa? :-)
                    Ale cholera sam nie wiem jak sie mam otworzyc. Wydawalo mi sie, ze otwarte, a
                    tu zgubiony klucz :-( Trzeba bedzie albo na sile, albo sposobem :-)))))
                    Aha - jeszcze w kwestii formalnej kuracji - czy uwazasz,ze prowadzaca kuracje
                    powinna miec jakis dyplom, tytuly, udokumentowane wyleczenia itd? :-)))
                    • anahella Re: 7 prawd o seksie 22.09.03, 15:30
                      O rety, jak tak zle w Krakowie, to ja chyba nie wybiore sie w next weekend do
                      tego miasta....
                      • sherlock_holmes Re: 7 prawd o seksie 22.09.03, 15:36
                        Nie, no az tak tragicznie nie jest. Ale to wcale nie oznacza, ze jakos
                        wspaniale :-)
                        I wydaje mi sie, ze znam przyczyny takiego stanu rzeczy :-) (nie w odniesieniu
                        do mnie, ale uogolnione na Krakow, a potwierdzone przez osoby spoza tego
                        miasta). Jaka tego przyczyna nie powiem, bo zostalbym "zjedzony", ale to nie
                        tylko moje odczucia - podobnie mysli wiele osob plci obojga.
                        Alez namieszalem :-)
                      • betty-bt Re: 7 prawd o seksie 22.09.03, 16:51
                        anahella napisała:

                        > O rety, jak tak zle w Krakowie, to ja chyba nie wybiore sie w next weekend do
                        > tego miasta....

                        a ty tam sie wybieralas bezsennosc i bole glowy leczyc? ;-P
                    • betty-bt Re: 7 prawd o seksie 22.09.03, 16:44
                      sherlock_holmes napisał:

                      > Czyli, ze niby lepiej leczyc? Wiec jest jeszczd jakas szansa? :-)
                      > Ale cholera sam nie wiem jak sie mam otworzyc.

                      no wiesz.. zeby nie okazac sie grubianka, to sprobuje delikatnie zapytac. wiec
                      jesli chodzi o ta sprawe, to chyba spodnie wiesz jak sie "otwiera"? :)))

                      Wydawalo mi sie, ze otwarte, a
                      > tu zgubiony klucz :-( Trzeba bedzie albo na sile,


                      ze co prosze?? trzebaby bylo cie ogluszyc??? :)))

                      > albo sposobem :-)))))

                      albo uspic??? :)))


                      > Aha - jeszcze w kwestii formalnej kuracji - czy uwazasz,ze prowadzaca kuracje
                      > powinna miec jakis dyplom, tytuly, udokumentowane wyleczenia itd? :-)))

                      jeszcze nie slyszalam o takich dyplomach, ale niektore panie kreca o tym filmy
                      i to chyba nazywa sie profesjonalizm w tej dziedzinie :)))

                      • sherlock_holmes Re: 7 prawd o seksie 22.09.03, 17:53
                        betty-bt napisała:

                        > sherlock_holmes napisał:
                        >
                        > > Czyli, ze niby lepiej leczyc? Wiec jest jeszczd jakas szansa? :-)
                        > > Ale cholera sam nie wiem jak sie mam otworzyc.
                        >
                        > no wiesz.. zeby nie okazac sie grubianka, to sprobuje delikatnie zapytac.
                        wiec
                        > jesli chodzi o ta sprawe, to chyba spodnie wiesz jak sie "otwiera"? :)))

                        Chodzilo mi raczej o wewnetrzne otwarcie na swiat zewnetrzny :-))) A spodnie
                        umiem otworzyc, nawet te na guziki :-P

                        >
                        > Wydawalo mi sie, ze otwarte, a
                        > > tu zgubiony klucz :-( Trzeba bedzie albo na sile,
                        >
                        >
                        > ze co prosze?? trzebaby bylo cie ogluszyc??? :)))
                        >

                        Nie!!!! Blagam!!!

                        > > albo sposobem :-)))))
                        >
                        > albo uspic??? :)))
                        >

                        Zalezy w jaki sposob - jesli mialbym, usnac przytulony do jakiejs milej osobki
                        plci zenskiej, jestem za...

                        >
                        > > Aha - jeszcze w kwestii formalnej kuracji - czy uwazasz,ze prowadzaca kura
                        > cje
                        > > powinna miec jakis dyplom, tytuly, udokumentowane wyleczenia itd? :-)))
                        >
                        > jeszcze nie slyszalam o takich dyplomach, ale niektore panie kreca o tym
                        filmy
                        > i to chyba nazywa sie profesjonalizm w tej dziedzinie :)))
                        >

                        To ja podziekuje, zdecydowanie wole amatorki, bez zadnych dyplomow :-) Za
                        czasow mlodosci rozwozilem pizze, jedynymi ze stalych klientek byly wlasnie
                        prrrr...ofesjonalistki (w sumie nie ma sie co dziwic - tyle ruchu i spalanych
                        kalorii :-) ), wiem jak "to" dziala "od kuchni" i mi wystarczy... Zdecydowanie
                        od dyplomu wole bol glowy :-)
                        • betty-bt Re: 7 prawd o seksie 22.09.03, 18:48
                          sherlock_holmes napisał:

                          > Chodzilo mi raczej o wewnetrzne otwarcie na swiat zewnetrzny :-))) A spodnie
                          > umiem otworzyc, nawet te na guziki :-P

                          ale my tu nie o wewnetrzym otwarciu gadamy przeciez. no chyba, ze mi sie juz
                          przez przypadek seks z seksem kojarzy ;))

                          > Nie!!!! Blagam!!!

                          no to jak sila??? trzeba cie w zacietej walce pokonac?? ;-P


                          > Zalezy w jaki sposob - jesli mialbym, usnac przytulony do jakiejs milej
                          osobki
                          > plci zenskiej, jestem za...

                          uspic cie i wtedy samodzielnie leczyc bol glowy, tak? czy sa jakies inne
                          sposoby na ciebie?


                          > To ja podziekuje, zdecydowanie wole amatorki, bez zadnych dyplomow :-) Za
                          > czasow mlodosci rozwozilem pizze, jedynymi ze stalych klientek byly wlasnie
                          > prrrr...ofesjonalistki (w sumie nie ma sie co dziwic - tyle ruchu i spalanych
                          > kalorii :-) ), wiem jak "to" dziala "od kuchni" i mi wystarczy...
                          Zdecydowanie
                          > od dyplomu wole bol glowy :-)


                          no sam pytales... mnie tam profesjonalizm tez nie kreci. wole slodkie
                          amatorstwo ;)))
                          • sherlock_holmes Re: 7 prawd o seksie 22.09.03, 19:27
                            betty-bt napisała:

                            > sherlock_holmes napisał:
                            >
                            > > Chodzilo mi raczej o wewnetrzne otwarcie na swiat zewnetrzny :-))) A spodn
                            > ie
                            > > umiem otworzyc, nawet te na guziki :-P
                            >
                            > ale my tu nie o wewnetrzym otwarciu gadamy przeciez. no chyba, ze mi sie juz
                            > przez przypadek seks z seksem kojarzy ;))

                            A ja jestem wymagajacy i seks tez ma byc uduchowiony :-) Znaczy sie - nie
                            zwykla gimnastyka, ale tez jakies buzi, czule slowka itp.

                            >
                            > > Nie!!!! Blagam!!!
                            >
                            > no to jak sila??? trzeba cie w zacietej walce pokonac?? ;-P
                            >

                            Troche pomyslowosci - kobiety sa mistrzyniami w sztuce kombinacji - mozna cos
                            wymusic wcale nie stoujac przymusu. Mozna przeciez faceta postawic w sytuacji
                            bez wyjscia (tzn. z jednym wyjsciem :-) )

                            >
                            > > Zalezy w jaki sposob - jesli mialbym, usnac przytulony do jakiejs milej
                            > osobki
                            > > plci zenskiej, jestem za...
                            >
                            > uspic cie i wtedy samodzielnie leczyc bol glowy, tak? czy sa jakies inne
                            > sposoby na ciebie?

                            Ja myslelem o sposobie w sensie wytrychu zamaist klucza...

                            >
                            >
                            > > To ja podziekuje, zdecydowanie wole amatorki, bez zadnych dyplomow :-) Za
                            > > czasow mlodosci rozwozilem pizze, jedynymi ze stalych klientek byly wlasni
                            > e
                            > > prrrr...ofesjonalistki (w sumie nie ma sie co dziwic - tyle ruchu i spalan
                            > ych
                            > > kalorii :-) ), wiem jak "to" dziala "od kuchni" i mi wystarczy...
                            > Zdecydowanie
                            > > od dyplomu wole bol glowy :-)
                            >
                            >
                            > no sam pytales... mnie tam profesjonalizm tez nie kreci. wole slodkie
                            > amatorstwo ;)))

                            Oj, tak, nie ma to jak amatorski artyzm niz masowka albo rzemieslnicza robotka,
                            nie wspominajac o dylomowanym sposobie, z planem i trzymaniem sie scisle reul.
                            To zabija spontanicznosc :-)
                            • betty-bt wiec ja to teraz podsumuje... 22.09.03, 22:29
                              .. i wrzuce info na twoj temat na krakowskie forum. wraz z twoja desperacka
                              prosba o pomoc ;)
                              o to mi sie rozchodzilo od poczatku ;)))
                              • sherlock_holmes Re: wiec ja to teraz podsumuje... 22.09.03, 22:43
                                Czego chcesz harpio za moje milczenie??? :-)
                                Nie dosc, ze jestem w desperacji, jeszcze chcesz sie karmic moim stanem :-(
                                :-)))
                                • betty-bt Re: wiec ja to teraz podsumuje... 22.09.03, 22:47
                                  sherlock_holmes napisał:

                                  > Czego chcesz harpio za moje milczenie??? :-)
                                  > Nie dosc, ze jestem w desperacji, jeszcze chcesz sie karmic moim stanem :-(
                                  > :-)))

                                  ale, ale, ale... ja chcialam dobrze... chce pomoc.. chce ci zycie uratowac,
                                  zebys nie zszedl na migrene ;)))
                                  • sherlock_holmes Re: wiec ja to teraz podsumuje... 22.09.03, 23:00
                                    betty-bt napisała:

                                    > sherlock_holmes napisał:
                                    >
                                    > > Czego chcesz harpio za moje milczenie??? :-)
                                    > > Nie dosc, ze jestem w desperacji, jeszcze chcesz sie karmic moim stanem :-
                                    > (
                                    > > :-)))
                                    >
                                    > ale, ale, ale... ja chcialam dobrze... chce pomoc.. chce ci zycie uratowac,
                                    > zebys nie zszedl na migrene ;)))

                                    Pomoc? Jak Albercik (ja tylko niose pomoc), czy jak skini (przestali kopac
                                    babcie)? :-P
                                    Jakby co, mam fajna sasiadke. jak nie bedzie miala tabletek od bolu glowy, moze
                                    cos razem wymyslimy...
                                    • betty-bt Re: wiec ja to teraz podsumuje... 22.09.03, 23:04
                                      sherlock_holmes napisał:


                                      > Pomoc? Jak Albercik (ja tylko niose pomoc), czy jak skini (przestali kopac
                                      > babcie)? :-P

                                      zdecydowanie to drugie !!! twoja szkola zreszta ;-P


                                      > Jakby co, mam fajna sasiadke. jak nie bedzie miala tabletek od bolu glowy,
                                      moze
                                      > cos razem wymyslimy...

                                      podaj adres sasiadki, bo tez mnie glowa boli ;)))

                                      • sherlock_holmes Re: wiec ja to teraz podsumuje... 22.09.03, 23:08
                                        betty-bt napisała:

                                        > sherlock_holmes napisał:
                                        >
                                        >
                                        > > Pomoc? Jak Albercik (ja tylko niose pomoc), czy jak skini (przestali kopac
                                        >
                                        > > babcie)? :-P
                                        >
                                        > zdecydowanie to drugie !!! twoja szkola zreszta ;-P

                                        Nie, nie. Ja po prostu bralem lekcje u pani profesor ;))))

                                        >
                                        >
                                        > > Jakby co, mam fajna sasiadke. jak nie bedzie miala tabletek od bolu glowy,
                                        >
                                        > moze
                                        > > cos razem wymyslimy...
                                        >
                                        > podaj adres sasiadki, bo tez mnie glowa boli ;)))
                                        >

                                        Sasiadka nie ma meza. Czyzbys kierowala sie sentencja: "zeby zycie mialo
                                        smaczek raz dziewczynka raz chlopaczek"? Nie poznaje kolezanki... Coz sie przez
                                        ten weekend zdarzylo - wle nie pytac... :-)))
                                        • betty-bt Re: wiec ja to teraz podsumuje... 22.09.03, 23:18
                                          sherlock_holmes napisał:


                                          > Sasiadka nie ma meza.

                                          no dzieki Bogu, bo juz martwilam sie o twoje sumienie ;)

                                          Czyzbys kierowala sie sentencja: "zeby zycie mialo
                                          > smaczek raz dziewczynka raz chlopaczek"?

                                          to sie kazdej kobiecie marzy.

                                          >Nie poznaje kolezanki... Coz sie przez
                                          > ten weekend zdarzylo - wle nie pytac... :-)))

                                          nie pytaj, a stresu sobie oszczedzisz ;)))

                                          • sherlock_holmes Re: wiec ja to teraz podsumuje... 22.09.03, 23:21
                                            Ide spac, ale jeszcze przed snem napisze,ze jestem tolerancyjny i niejedno juz
                                            w zyciu widzialem :-)
                                            Ale pamietaj o "gornym" przykladzie... wiecej nie napisze,ale z pewnoscia
                                            zrozumiesz :-)))
                                            • betty-bt Re: wiec ja to teraz podsumuje... 22.09.03, 23:39
                                              sherlock_holmes napisał:

                                              > Ide spac, ale jeszcze przed snem napisze,ze jestem tolerancyjny i niejedno
                                              juz
                                              > w zyciu widzialem :-)
                                              > Ale pamietaj o "gornym" przykladzie... wiecej nie napisze,ale z pewnoscia
                                              > zrozumiesz :-)))

                                              no wiec tego ja wlasnie nie rozumie. niestety przeceniles mnie ;-P

                                              wysyl@m prosbe o wyjasnienie :)
                              • sherlock_holmes Zmienilem zdanie :-) 22.09.03, 23:23
                                betty-bt napisała:

                                > .. i wrzuce info na twoj temat na krakowskie forum. wraz z twoja desperacka
                                > prosba o pomoc ;)
                                > o to mi sie rozchodzilo od poczatku ;)))

                                Pisz gdzie chcesz, przynajmniej mi zrobisz reklame za friko :-)))
                                No dobra, kupie pozniej duze Merci :-)
                                • betty-bt Re: Zmienilem zdanie :-) 22.09.03, 23:26
                                  sherlock_holmes napisał:


                                  > Pisz gdzie chcesz, przynajmniej mi zrobisz reklame za friko :-)))
                                  > No dobra, kupie pozniej duze Merci :-)
                                  >

                                  ok, masz to jak w banku :)))
    • capa_negra Re: 7 prawd o seksie 22.09.03, 14:52
      To ja już wiem dlaczego od lat u lekarza nie byłam, a za młodu takie chorowite
      dziecko ze mnie było.......... :-)
      • betty-bt Re: 7 prawd o seksie 22.09.03, 14:54
        capa_negra napisała:

        > To ja już wiem dlaczego od lat u lekarza nie byłam, a za młodu takie
        chorowite
        > dziecko ze mnie było.......... :-)

        leee, chwalipieta ;))) ja to sobie odbije w 2005 roku! taki mam boski
        horoskop...
        • malen_a Re: 7 prawd o seksie 22.09.03, 15:13
          betty-bt napisała:

          ze mnie było.......... :-)
          >
          > leee, chwalipieta ;))) ja to sobie odbije w 2005 roku! taki mam boski
          > horoskop...

          poczekaj az przyjedziesz do W-wy to Ci fajnych "lekarzy"zamowimy :-))))
          • betty-bt Re: 7 prawd o seksie 22.09.03, 15:16
            malen_a napisała:

            > poczekaj az przyjedziesz do W-wy to Ci fajnych "lekarzy"zamowimy :-))))

            w sumie chcialam przywlec ze soba swojego prywatnego "lekarza", ale masz racje-
            z drzewem do lasu sie nie chodzi ;)))
            • malen_a Re: 7 prawd o seksie 22.09.03, 15:27
              betty-bt napisała:

              > w sumie chcialam przywlec ze soba swojego prywatnego "lekarza", ale masz
              racje-
              >
              > z drzewem do lasu sie nie chodzi ;)))

              wlasnie, swojego lekarza domowego trzeba, jak sama nazwa wskazuje, zostawiac w
              domku :-)
              ja mysle, ze jest wielu wysoko wykwalifikowanych specjalistow w naszym pieknym
              kraju :-)))
              • betty-bt Re: 7 prawd o seksie 22.09.03, 16:47
                malen_a napisała:


                > ja mysle, ze jest wielu wysoko wykwalifikowanych specjalistow w naszym
                pieknym
                > kraju :-)))

                tzn moj jest krajowy, ale zostanie w trojmiescie ;-)
                • sherlock_holmes Re: 7 prawd o seksie 22.09.03, 17:57
                  To ja Cie bede szantazowal... :-P
                  Doniose jesli ...cholera, nawet nie wiem jeszcze co. Ale sie zastanowie tak,
                  zeby wszyscy bylio zadowoleni.
                  Jako przyklad podam zajaczka, ktory byl na imprezie u wieworki. Wszyscy juz
                  wyszli, zajaczek pomaga sprzatac, az tu nagle wiewiorka sciaga futerko, staje
                  przed nim nagusienka i mowi: Bierz co chcesz! No i zajaczek wzial telewizor.
                  Gdytbym byl wtedy z nim, wzlielibysmy jeszcze lodowke i mikrofalowke :-)
                  • betty-bt Re: 7 prawd o seksie 22.09.03, 18:53
                    sherlock_holmes napisał:

                    > To ja Cie bede szantazowal... :-P
                    > Doniose jesli ...cholera, nawet nie wiem jeszcze co. Ale sie zastanowie tak,
                    > zeby wszyscy bylio zadowoleni.

                    szantazowal?? mnie?? ty jestes tu od szpiegowania!

                    > Jako przyklad podam zajaczka, ktory byl na imprezie u wieworki. Wszyscy juz
                    > wyszli, zajaczek pomaga sprzatac, az tu nagle wiewiorka sciaga futerko, staje
                    > przed nim nagusienka i mowi: Bierz co chcesz! No i zajaczek wzial telewizor.
                    > Gdytbym byl wtedy z nim, wzlielibysmy jeszcze lodowke i mikrofalowke :-)

                    ale to sie szantaz nie nazywa! jestem zbyt dobrze wychowana, zeby nazwac to po
                    imieniu ;))) moze hobbistyczna amatorka? ;-P
                    • sherlock_holmes Re: 7 prawd o seksie 22.09.03, 19:18
                      betty-bt napisała:

                      > sherlock_holmes napisał:
                      >
                      > > To ja Cie bede szantazowal... :-P
                      > > Doniose jesli ...cholera, nawet nie wiem jeszcze co. Ale sie zastanowie ta
                      > k,
                      > > zeby wszyscy bylio zadowoleni.
                      >
                      > szantazowal?? mnie?? ty jestes tu od szpiegowania!

                      Czasy ciezkie, trzeba sobie radzic i wzialem drugi fach do reki :-)

                      >
                      > > Jako przyklad podam zajaczka, ktory byl na imprezie u wieworki. Wszyscy ju
                      > z
                      > > wyszli, zajaczek pomaga sprzatac, az tu nagle wiewiorka sciaga futerko, st
                      > aje
                      > > przed nim nagusienka i mowi: Bierz co chcesz! No i zajaczek wzial telewizo
                      > r.
                      > > Gdytbym byl wtedy z nim, wzlielibysmy jeszcze lodowke i mikrofalowke :-)
                      >
                      > ale to sie szantaz nie nazywa! jestem zbyt dobrze wychowana, zeby nazwac to
                      po
                      > imieniu ;))) moze hobbistyczna amatorka? ;-P

                      A nie wzielas pod uwage, ze po prostu sie jej zajaczek podobal? Albo, ze to
                      nowy sposob na kaca? :-) Lepszy od Ecomeru...
                      • betty-bt Re: 7 prawd o seksie 22.09.03, 22:25
                        sherlock_holmes napisał:

                        > A nie wzielas pod uwage, ze po prostu sie jej zajaczek podobal? Albo, ze to
                        > nowy sposob na kaca? :-) Lepszy od Ecomeru...

                        moim zdaniem ona problemy z bezsennoscia miala. lub migrene. a ten bydlak jej
                        sprzety pomynosil ;)))
    • anahella Prawdy sa tylko 3 23.09.03, 00:39
      1. Swiento prowda
      2. Tyz prowda
      3. Gowno prowda

      ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka