Dodaj do ulubionych

Cos dla miłośniczek/ów psów :)

22.11.03, 11:20
Psia mo(r)da :)))
www.se.com.pl/iso/Dzisiaj/Wiadomosci/Zagranica/zagranica_5.shtml
Obserwuj wątek
    • betty-bt Re: Cos dla miłośniczek/ów psów :) 22.11.03, 13:16
      w niemczech jest pelno sklepow dla czworonogow. sa juz nawet eksluzywni krawcy,
      ktorzy zajmuja sie wylacznie psia moda. a ceny maja takie, ze sama na
      caloroczna garderobe tyle nie wydaje.
      • ulalka Re: Cos dla miłośniczek/ów psów :) 22.11.03, 21:32
        o mmmmmmaaaaaaaaaattttttkkkkkkkooooo... moj by sie nie dal tak ubrac ;))
        • julla Re: Cos dla miłośniczek/ów psów :) 22.11.03, 22:05
          Mojemu jamnikowi skleciłam naprędce kubraczek ze starego koca gdy chorował na
          płuca, a na dworze było -15st.
          Kubraczek po czterech sekundach został rozszarpany na strzępy i rozdeptany z
          pogardą. Pewnie myslał, że inne psy będą się z niego śmiały:))
          • anahella Re: Cos dla miłośniczek/ów psów :) 23.11.03, 01:18
            julla napisała:

            > Pewnie myslał, że inne psy będą się z niego śmiały:))

            Moze jego kumple nie znaja sie na modzie?;) Warto zaprowadzic je w jakies
            miejsca gdzie by sie obeznaly z najnowszymi trendami:)
    • triss_merigold6 Re: Cos dla miłośniczek/ów psów :) 23.11.03, 14:09
      Mój jamnik miał kubraczek ze starej wełnianej kamizelki, odmówił stanowczo
      wychodzenia w tym na dwór, a potem cichaczem poszrpał na drobne fragmenty.
      Czasami widuję na osiedlu małe pieski w ubrankach i trochę zabawnie to wygląda.
      Owczarek, którego mam teraz nosił skarpetę na bandaż jak miał skaleczoną łapę i
      tez wyraźnie mu nie pasiło. Mój hit: doberman słusznych rozmiarów w kupnym
      kubraczku z rękawkami w zielono-czerwoną kratkę...wyglądał b. elegancko. :))
    • owca Re: Cos dla miłośniczek/ów psów :) 23.11.03, 14:56

      jak się cieszę, że dla kotów jeszcze nie wymyślono takich kubraczków
      moje by mi do końca życia nie wybaczyły gdybym któregokolwiek w coś takiego
      ubrała...
      Pestka (moja kotka) nosiła fartuszek po sterylizacji aby sobie szwów nie zlizała
      i przez kilka dni chodziła tylko do tyłu :-( biedny kotek.
      A temu psu ze zdjęcia serdecznie współczuję...

      pozdrawiam
      owca

      _,,,٢ة إ ة٦,,,_
      • j_u Re: Cos dla miłośniczek/ów psów :) 24.11.03, 12:56
        A moja kotka wchodzi mi do swetrow. Czasem chce wyjsc prze rekaw i wtedy
        straszliwie smiesznie wyglada, bo ma plaska mordke, i jak ta mordka wystaje z
        rekawa... ojej... a potem ciagnie za soba reszte swetra i sie wkurza, ze nie
        moze do konca wylezc. No i zostawia mi na nim mase klakow:(((
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka