Dodaj do ulubionych

Operacja bez pryzmatów

15.06.05, 18:14
Witam wszystkich!
Mam zeza zbierznego obu oczu, od najmłodszych lat chodziłem do okulisty lecz w
momencie w którym musiałem nosić te nieszczęsne pryzmaty wszystko się
kończyło. Takich podejśc było kilka. Aktualnie mam 21 lat i nie wyobrażam
sobie wyjść do miasta w tych okularach. Poza tym trenuje sztukę walki i
pryzmaty wykluczały by mnie z tej możliwości. Mam w związku z tym pytanko czy
jest możliwość przeprowadzenia operacji bez noszenia tych pryzmatów???
Obserwuj wątek
    • aneczka42111 Re: Operacja bez pryzmatów 15.06.05, 18:37

      Cześć:)

      Cieszę się bardzo,że odezwałeś się na forum - mam dziś takie "kompowe"
      popołudnie więc szybciutko odpisuję: troszkę za mało wiem by móc Ci coś mądrego
      doradzić:( Generalnie rzecz biorąc, zabieg to metoda leczenia inwazyjna, a
      pryzmaty to leczenie zachowawcze.Można to łączyć, choć w moim przypadku liczyły
      się same zabiegi. O takiej drodze leczenia zadecydowała moja pani Dr i tego się
      trzymam.

      Jeśli możesz napisz coś więcej o swojej sytucji, zerknij tez na listę
      polecającą na forum:)

      Ściskam ciepło:)

      Ania

    • snedocor Re: Operacja bez pryzmatów 15.06.05, 18:38
      Kiedys pewien dr wmawial mi, ze aby uzyskac dobry rezultat nalezy operacje
      poprzedzic co najmniej 3-miesiecznym noszeniem pryzmatow i po operacji zamienic
      pryzmaty na 3-tygodniowe cwiczenia - ale tutaj chodzilo o pelne przywrocenie
      widzenia 3D ktore i tak w moim wieku (21) nie bylo mozliwe. Jesli zalezy Ci
      jedynie na efekcie kosmetycznym tzn. operacyjnym wyprostowaniu pozycji oczu a
      nie na przywroceniu fuzji/stereoskopii co i tak jest prawie niemozliwe -
      pryzmaty sa zbedne.

      pozdro,
      sned
    • xavery1 Re: Operacja bez pryzmatów 15.06.05, 19:26
      Nie wiem co może być ważną informacją ale spróbuje powiedzieć wszystko co wiem ;]
      Mam zeza zbierznego obu oczu lecz wzrok mam dobry, taki jak powinien być czyli
      chyba 1,0 i 1,0 czy jak to tam jest. Mogę patrzeć tylko jednym okiem (prawym
      albo lewym) bo drugie ignoruje obraz tak jak to gdzieś tutaj przeczytałem.
      Kazano mi nosić pryzmaty z przysłanianym jedym okiem na zmianę co jakiś czas i
      oczywiście ćwiczyć, miało to niby zlikwidować podwójne widzenie po operacji, ale
      skoro patrze tylko jednym okiem bo tak mój mózg to zaakceptował po po operacji
      chyba się nei zmieni. Pryzmaty musiałem nosić cały czas ale niestety tygo nie
      robiłem i wychodziło to na wizytach z okulistą ;] Przedłużało się to dość długo
      aż w końcu stwierdziłem, że nic z tego nie będzie i przestałem poprostu chodzić
      na wizyty. Zależy mi jedynie na efekcie kosmetycznym bo widze bardzo dobrze i
      nie muszę tego zmieniać. Chciałem się również dowiedzieć czy po operacji trzeba,
      a jak tak to jak długo nie wykonywać męczoących czynności, ponieważ mój sport
      jest czyś co kocham i ciężko mi by było z tego zrezygnować ;] Nie wiem jaką
      jeszcze mogę podać ważną informacje o moich oczkach bo się nie znam, ale możesz
      pytać i jeśli będę znał odpowiedź to jak najszybciej odpisze. Pozdro i dzięki za
      odp.
      • aneczka42111 ZABIEG 15.06.05, 19:37

        Rzeczywiście - jeśli pryzmatów nie nosiłeś stale i systematycznie to nie ma
        mowy o wyeliminowaniu zeza. Napisz może kto i gdzie te pryzmaty Ci zalecił i
        jak miało to leczenie wyglądać.
        Moim zdaniem strach przed wystąpieniem podwójnego widzenia nie jest do
        końca uzasadniony-ja się z takim ubocznym efektem zabiegu nie spotkałam i znam
        to jedynie ze słyszenia.
        Co do okresu rekonwalescencji po zabiegu to jest to dość indywidualna
        sprawa: zależy czy oczko ładnie się goi i w jakim tempie rozpuszczają się
        szwy.Ja po dwóch tygodniach wróciłam na uczelnię, do normalnych zajęć, ale
        wiem,że są ludzie, którzy już po tygodniu są w stanie pracować czy uczyć się
        tak, jak przed zabiegiem. Jeśli chodzi o większy wysiłek (np.fizyczny) to warto
        się po prostu skonsultowac z lekarzem w tej sprawie.:)

        Ania
        • snedocor Re: ZABIEG 15.06.05, 20:02
          Co do obostrzeń pozabiegowych to:
          - zero alkoholu w okresie przyjmowania kropli (indywidualna sprawa)
          - zero wysiłku fizycznego przez min. 2 miesiace po zabiegu (pelne wygojenie),
          tryb oszczednościowy (treningi bez forsowania się) przez min. pół roku
          - nalezy unikac kontaktu z chlorowana woda (np. pływalnie tylko z ozonowana
          woda) przez min. pół roku po zabiegu
          Te informacje sa potwierdzone u kilku lekarzy.

          pzdr,
          sned
        • xavery1 Re: ZABIEG 15.06.05, 20:50
          Dokładnie nie pamiętam kto to był bo działo się to 5 lat temu ostatni raz ale
          oto ile wyczytałem w książeczce ;]

          Najwięcej przewija się tam nazwisko: Kazimiera Kućko specjalista chorób oczu
          oraz Maria Jolanta Sługocka specjalista chorób oczu w Wojewódzkiej Poradni
          Leczenia Zeza w Gorzowie Wlkp.

          Jak pamiętam leczenie miało wyglądać tak iż pryzmaty będe nosił przez cały czas
          w domu zakrywając jedno oko na przemian i ćwicząc układanie puzli itp. co jakiś
          czas były kontrole i sprawdzane było coś odnośnie tego czy poprawiło się moje
          patrzenie obuoczne bodajże. Ponieważ nie przynosiło to skutków bo nie nosiłem
          okularów przepisano mi dodatkowe słabsze do noszenia codziennie bez przysłonki a
          na czas ćwiczeń zakładanie tych mocniejszych. W momencie kiedy zdecydowali by,
          że moje widzenie obuoczne jest już dobre (chyba) miała nastąpić operacja.
          Oczywiście nei doszło do tego ponieważ nosząc te pryzmaty czułem się jak bym
          wypił skrzynke piwa ;] I na tym się to wszystko skończyło.

          Kurde ciężko będzie wytrzymać bez piwa i ciężkiego treningu ;]
          • snedocor Re: ZABIEG 15.06.05, 21:08
            Heh, Gorzów Wlkp.!! O mały włos a byłbym skazany na identyczny scenariusz w tym
            samym szpitalu - rok temu:) Ja to juz slyszalem tam takie kwiatki jak np.: "na
            wypadek gdyby operacja sie udala... czyli mialby pan widzenie obuoczne po
            pryzmatach i nie wystopiloby dwojenie, too jeszcze ze 3 tygodnie morderczych
            cwiczen, a najlepiej to sobie pan weź dziekankę na rok", "a w ogole niech pan
            zejdzie najlepiej do podziemia, ludzie pana wyklną w tych pryzmatach" itp...
            Zdezerterowałem...:)

            Cóż, namawiam do poddania się krojeniu, ryzyko praktycznie żadne - zwlaszcza
            jesli nie masz widzenia 3d - a zyskac mozna wiele i bez zbednej meczarni. Ważne
            jest jedno - nie daj sie kroić "byle komu" tzn. dobrze zeby lekarz mial juz
            kiedys do czynienia z dorosłymi, a nie był eksperymentatorem -> polecam zerknac
            na "liste polecającą"

            pzdr,
            sned
            • xavery1 Re: ZABIEG 15.06.05, 21:17
              Właśnie ja chcę operacje a nie jakieś popaprane okulary tyle, że jak tam jeszcze
              chodziłem to mi powiedzieli, że najpierw trzeba ponosićokulary aby przejść
              operacje. I dlatego chciałem wiedzieć czy możliwa jest operacja bez noszenia
              tych pryzmatów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka