aneczka42111
16.09.05, 15:58
Cześć Wszystkim:)
Właśnie wróciłam ze szpitala w Bytomiu więc opisuję szybciutko co i jak:
- piątego zabiegu narazie nie będzie (ufff...)
- kąty zeza wyszły (ku mojemu zdziwieniu) dość dobre: -2/3 stopnie, nie ma
fuzji
- dostałam preparaty na poprawę ukrwienia siatkówki i kropelki, żeby wreszcie
wyeliminować zaburzenia krążenia siatkówkowego
To tyle...
Ania
ps: Oooogromny buziak dla Agaty, Moniczki (Smutniutkiej) i Sneda oczywiście
za pozytywną energię posyłaną dziś do mnie:) :*