Dodaj do ulubionych

Moje obserwacje

14.01.07, 18:56
Czy nie macie wrażenia, że oczy _nie_całkiem_proste_ ma więcej ludzi, niż by
się mogło wydawać? Chodzi o to, że jak się wpatrzyć, to spora grupa zeza nie
ma, ale oczy jakoś tak jaby uciekały, nie były idealnie symetryczne, itp.
(wspomniana przez Fatimę Britney, na przykład). Sporo moich znajomych ma
takie nie do końca proste spojrzenie ;))). Czy może to tylko moje błędne
spostrzerzenie, czy istnieją takie typy urody (bo takie oczy nie szpecą na
pewno, nawet powiedziałabym intrygują, jak uśmiech Mona Lisy ;)?
pzdr
Obserwuj wątek
    • margol4 Re: Moje obserwacje 14.01.07, 19:37
      Zgadzam się z Twoją wypowiedzią. Przyglądając się uważniej zdjęciom moich
      znajomych z różnego rodzaju imprez da sie zauważyć, ze oczy poniektórych nie
      są symetrycznie ustawione. Np aktorka Małgorzata Foremniak ma jedno oko
      mniejsze. Niedawno ogladałam film dokumentalny o Barbarze Streisand-to ona w
      większości była pokazywana z bocznego profilu, ukrywającego zeza. Oczywiście to
      były zdjęcia i fragmenty teledysków za czasów jej młodości.
    • smutniutka Re: Moje obserwacje 14.01.07, 23:51
      Tyniu, trafne spostrzeżenie ;)
      Wielu forumowiczów pisząc swoje pierwsze posty na forum wspominało o tym, że
      myśleli, że tylko oni mają zeza. Bo to chyba jest tak, że tego swojego zeza
      widzi się np na każdym zdjęciu, a na innych już nie patrzymy pod tym kątem.
      Jeśli jesteśmy już przy wadzie wzroku, to ja na przykład czasami obserwuję ludzi
      w autobusie/tramwaju i okazuje się, że np połowa ma okulary, a więc jakąś wadę
      wzroku.
      Kiedyś ktoś z forumowiczów pisała o sławnych osobach z zezem. Zaraz spróbuję
      odgrzebać ten wątek ;)
      • smutniutka Re: Moje obserwacje 15.01.07, 00:28
        Znalazłam nasza małą listę "sławni i znani ludzie z zezem"
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12236&w=44743125&a=45592758 ;)
    • lewu Re: Moje obserwacje 15.01.07, 08:27
      Widząc osobę z "oczami_niezupełnie_prostymi" zastanawiam się, co się dzieje w
      ich głowach - czy mają kompleks z powodu oczu, bo przecież wiem, jak to jest -
      jak zez potrafi obrzydzić każdą minutę życia. Aż chciałoby się powiedzieć: no
      co Ty, przecież wyglądasz super, Twoje spojrzenie - choć nie jest proste - jest
      naprawdę bardzo ładne..., niebanalne, intrygujące właśnie. I to najczęściej w
      przypadku kobiet - które tak bardzo zwracają uwagę na swój wygląd.
      A jednocześnie, gdy spotykam osobę z dużym zezem - jako osoba z takim
      właśnie "ex-zezem" mam ochotę wziąć za rękę, delikatnie porozmawiać na temat
      operacji, która tak wiele może zmienić. Ale to nie jest proste :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka