kasia_kp
10.06.07, 13:31
Witam ,
postaram się najkrócej jak mogę. Jaś ma 3,5 roku . Od początku oby dawa oczka
zezują . Pierwsze badanie miał ok 1.5 roku ( w rejonowej przychodni) dziecko
nie dało się dobrze zbadać . Za pół roku miała być kontrola.
No i tu przemilczę ale rodzice pokpili trochę sprawę.Jaśkowi oczko uciekało
raz jedno raz drugie.Czasem mniej czasami bardziej ale zezik był widoczny.
W końcu wygrzebałam adres pani dr. Prost (przychodnia w warszawie na herzta)
dosyć długo czekaliśmy . Na wizycie Pani doktor powiedziała ze jest naj
prawdopodobnie niewielka wada wzroku i być może obejdzie sie bez okularków , o
zezie nic na razie nie mówiła .Przepisana była atropina i kolejne badanie.
Tu po raz kolejny pokpiłam sprawę badanie odbyło sie za pół roku .
Przy wizycie tej z atrtropiną pani doktor najwyrażniej miała zły humor !!!
Zbadała wzrok powiedziała ze Jaś ma dosyć dużą wadę wzroku musi na stałe nosić
okularki , zez jest już utrwalony i może obejdzie sie bez operacji !!!!!!!!
Po czym opierniczyła nas ( rodziców) ze mamy pilnować dziecko bo pokój
lekarski to nie plac zabaw !!!
Chciałam się jeszcze podpytać o tego zeza o jakieś ćwiczenia i co można robić
dalej zeby nie było gorzej , może jakieś broszury czy coś takiego do
poczytanie . Powiedziała wypisując kwit za wizytę (150 PLN) ebym sobi
poczytała w internecie bo na ten temat jest dużo. Jasiek ma nosić okularki i
za dwa miesiące do kontroli. ( acha wada wzroku wyszła + 2.50 i +2.75)
Wyrobiliśmy okularki. Ale tu tez są moje wątpliwości. Jasiek oprócz tego ze
ogólnie niezbyt mu sie podoba cała prwa z okularami. To przy ogladaniu rzeczy
z bliska mruży oczy przybliża kartkę do oczu na odległość ok 15 - 20 cm lub
zerka zza okularów. Wczoraj zrobiliśmy domowy teścik i mam wrażenie ze z
daleka również gorzej widzi w okularkach .
Kochani co robić ja już zgłupiałam.Już nie wspomnę o wyrzutach sumienia jakie
mnie dręczą bo cała spraw jest przez moja niezaradność. Po drugie co z tymi
okularkami czy to są tylko moje odczucia , czy iść do innego lekarza , czy
ponownie do pani doktor Prost. co z tym zezikiem .
Będę wdzięczna za pomoc
Kasia