Dodaj do ulubionych

Czy ja mam jeszcze szansę?

15.04.09, 21:55
Mam 37 lat i do tej pory żyłam w przekonaniu,że osoba dorosła jest
skazana na tę wadę.Okulistka , u której byłam ostatnio z inną sprawą
bynajmniej nie uswiadomiła mnie , że może być inaczej a ja nie
pytałam. Czy więc mam szansę na pozytywny wynik operacji i czy ktoś
jest w podobnej sytuacji?
Obserwuj wątek
    • green_betty19 Re: Czy ja mam jeszcze szansę? 18.04.09, 18:03
      Witaj, mam 29 lat, rok temu przeszlam zabieg na zeza w Rzeszowie.
      Cale dziecinstwo sie leczylam, do zabiegu wtedy nie doszlo, bo
      rodzice sie bali tego. Po latach myslenia ze nie robi sie tego u
      doroslych, a tak bylo w latach 80-90, trafilam do kliniki w
      rzeszowie i dr Jakubiec Blajer zooperowala mi oczko- zez rozbiezny
      40 stopni. Teraz sladu po nim nie mam, wad wzroku tez nie mam. I po
      roku czuje sie dobrze. Zwykli lekarze machali reka przez wiele lat,
      zostalo tak pani i juz a to bzdura!!!!! tylko musisz isc do
      odpowiedniego strabologa, nie okulisty bo oni nie znaja sie na tym.
      Popatrz na liste polecajaca, ja polecam Rzeszow:-)
      • green_betty19 Re: Czy ja mam jeszcze szansę? 18.04.09, 18:06
        bo lekarze okulisci raczej maja do gdzies, dla nich to niewarta
        swieczki kosmetyka a ja uzwazam ze to nieuctwo i niewiedza, zeby w
        21 wieku wmawiac komus ze musi z tym zyc a czesto tak jest. Chyba ze
        sa powazne zdrowotne przeciwskazania. Glowa do gory!
        • julus908 Re: Czy ja mam jeszcze szansę? 19.04.09, 15:19
          green_betty19 - dałaś mi nadzieję:)
          Mam 24 lata, zeza rozbieżnego 30 stopni, jestem krótkowidzem i noszę okulary
          -0,5 na oba oczy, głównie dlatego, że troszkę korygują mi zeza. Okulistka
          powiedziała, że mogę zrobić operację, ale im mniejsza jest różnica wady w jednym
          oku w porównaniu do drugiego tym większe prawdopodobieństwo, że po operacji będę
          widziała podwójnie i dlatego zdecydowałam się nie robić operacji. Ale może
          faktycznie taki zwykły okulista nie do końca się zna... Czy przed operacją też
          nie miałaś żadnej wady wzroku?
          • green_betty19 Re: Czy ja mam jeszcze szansę? 19.04.09, 17:42
            Witaj, przed operacją nie miałam wad wzroku, ale na widzenie
            podwójne robi sie próbe u strabologa w znieczuleniu miejscowym-lekko
            sie ustawia gałkę oczną we właściwej pozycji i jeśli nie ma
            podwójnego widzenia, to nie ma przeciwskazan do zabiegu. Mi lekarka
            nie sprawdzała tego, bo przyzezie rozbieżnym jest mala szansa na
            takie widzenie tylko przy zbieżnym i małostopniowym do 10 stopni.
            Sądze, że zawsze warto sie upewnić u fachowca, ja miałam zeza
            obuocznego, po jednym zabiegu drugiej operacji juz nie trzeba było
            wykonywać, bo drugie oczko sie dostosowalo. Dużo nadziei ci życzę i
            poszukaj specjalisty w okolicy. beata
          • green_betty19 Re: Czy ja mam jeszcze szansę? 19.04.09, 17:45
            Próba biologiczna wątek
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12236&w=47831130&a=47838720
    • green_betty19 ps 19.04.09, 17:51
      a przy dużym kącie zeza a ja też taki miałam, może kiedyś przy
      słabszym wzroku dojść do pogorszenia tej wady, stąd mi lekarka
      odrazu poleciła zabieg. Uwierz mi różnica jest gigantyczna, nie mam
      zeza a to samo sie nie zredukuje. Mięsień skrócono mi o 7mm a drugi
      cofnięto, same ćwiczenia nigdy nic nie dały. Mój strabolog nie miał
      wątpliwości,że trzeba się tego pozbyć bo wiedział że się z tym
      męcze. Zabieg miałam prywatnie w miesiąc po wizycie, zaryzykowałam i
      nie żaluję, pół życia z tym żyłam, bo nikt mi nie pomógł ze zwykłych
      lekarzy. Pozdrawiam ciepło
      • martusia19911 Witam :) 22.04.09, 19:26
        Mam na imie Marta i mam 18 lat :) Od 3 raku życia mam zeza i się
        leczyłam do 17 i nic mi to nie dało, wszelkie leczenia okularami i
        ćwiczenia.Miałąm mieć operacje jak byłam mała ale rodzice się bali.
        A zez został. Niedawno mój brat miał operacje na zeza i ma 33 lata i
        lekarka mowi ze kazdy zez się da zoperowac jeśli chodzi o efekt
        kosmetyczny a nad widzeneim trzeba pracowac po operacji.Więc piszę
        to aby pocieszyć wszystkich ludzi bow iem jak to jest. Dodam jeszcze
        że operacja jest w 100% na NFZ trzymajcie za mnei kciuki ;)
        pozdrawiam.
    • misiurider Re: Czy ja mam jeszcze szansę? 28.04.09, 11:30
      Hej

      Oczywiscie, ze mozesz przejsc operacje!! Ja sam mam 22 lata i miesiac temu
      przeszlem operacje zeza (kat 45 stopni - prawe oko ). I pamietaj nie sluchaj
      lekarzy okulistow w jakis przychodniach itp. Mi lekarz w Katowicach zrobil probe
      na podwojne widzenie, po czym stwierdzil, ze nie moge przejsc operacji, bo
      mialem dwu widzenie. Ale przez pare miesiecy nie dawalo mi to spokoju i
      pojechalem do Wroclawia do prywatnej kliniki i tak jak tylko lekarka mnie
      zobaczyla to od razu powiedziala mi, ze jest to mozliwe i chciala mnie juz
      zapisywac na termin! Operacje mialem 13 marca w piatek ;) Wszystko teraz jest
      ok. Oko jeszcze troszke czerwone w pewnych miejscach. Naprawde nie marnujcie
      czasu na rozmowy i badania z nie wykwalfikowanymi okulistami. Polecam klinike we
      Wroclawiu www.wco.com.pl/

      POLECAM, BO WARTO !!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka