Dodaj do ulubionych

witam po raz 1

10.06.05, 15:43
Witam po raz pierwszy,

Mój post pewnie jest jednym z wielu podobnych, ale dla mnie jest wyjątkowym
pierwszym i niestety chyba nie oststnim. Trzy dni temu zdiagnozowano u mnie
PCO. Po pierwszym szoku i płaczu jakoś staję na nogi. Zaczęłam szukać
informacji w sieci ponieważ mój "lekarz prowadzący" jak by to powiedzieć
poskąpił mi informacji. Powiedział ( było to dość grubiańskie moim zdaniem ),
że powinnam się szybko rozejrzeć za mężczyzną który mógłby zostać ojcem
mojego dziecka. Bo podobno 70 % kobiet z PCO ma problemy z zajściem w ciążę,
a połowa z nich w końcu w nią zachodzi. I że mam brać Cilest, olej z
wiesiołka i następna wizyta i USG za pół roku.
Dziewczyny, błagam pocieszcie mnie i powiedzcie że nie będzie tak źle.
Poradźcie co jeść ( zaczęłam oststnio nieznzcznie ale jednak przybierać na
wadze ) i tak w ogóle. Za każdy post będę nieskończenie wdzięczna.

pozdrawiam

MooMoo
Obserwuj wątek
    • krysia74 Re: witam po raz 1 10.06.05, 16:10
      u mnie PCOS zdiagnozowano 2 lata temu, w szpitalu, do ktorego trafilam, bo juz
      mialam dosyc bolu brzucha, a moj zoladek leków przeciwbólowych... nie mialam
      pojecia co to jest. Do tego endometrioza, II stopnia . Wtedy mi się wyjaśniło
      dlaczego od 6 lat nie moge zajsc w ciążę. mialam laparoskopię, czyscili mnie z
      40 minut, w ogóle mam niedrożne jajowody. jakis czas był spokój, jednak znowu
      bóle wracają, bardzo silne czasem... Mam dosyć. Teraz biorę Lutenyl, jakos
      kiepsko się po nim czuję. Hormony mam w dziwnych proporcjach.
      Jednak nie bierz sobie tak do serca tego co mówią lekarze Jak mialam 18, 20 lat
      lekarze mi mówili że nie bede miała dzieci bo mam cykle bezowulacyjne. I co?
      Jakimś cudem zaszłam w ciążę 2 lata pozniej. Jak leżałam w szpitalu, pokazałam
      lekarzom moja całą dokumentcję, wszystkie wyniki badan ktore mialam robione jak
      byłam nastolatką, lekarze nie rozumieją jak to się stało, że mam dziecko. Dziś
      mam 31 lat, chciałabym mieć drugie i wierzę że mi się to uda. Ty tez musisz
      wierzyć.
    • feitian Re: witam po raz 1 10.06.05, 20:21
      Moge jedynie powtorzyc rade krysi74 zebys nie brala sobie do serca wszystkiego co mowia lekarze. Poczytaj sobie posty dziewczyn ktore staraja sie o dziecko lub urodzily. Moze bylo im trudniej zajsc w ciaze ale pco nie oznacza zaraz ze nigdy nie bedziesz miec dziecka. Ja osobiscie nie planuje na razie rodziny i nauczylam sie nie przejmowac uwagami niektorych osob typu " no wiesz czytalam gdzies ze przy pco mozna zajsc w ciaze do 25 r zycia" Wedlug mnie to jakas paranoja sugerowac komus zeby sobie faceta znalazl i w domysle szybko postaral sie o dziecko, nie zastanawiajac sie w jakiej ta osoba jest sytuacji zyciowej. Nie wiem czy ty chcialabys miec teraz dziecko czy nie ale mysle ze nie bedzie tak zle i w przyszlosci bedziesz miala fajnego dzidziusia :-)I mam nadzieje ze bedzie to wtedy kiedy ty bedziesz tego chciala a nie twoi lekarze.

      A co do wagi to ja niestety tyje po slodyczach, jakiekolwiek bym nie zjadla. Ale pozwalam sobie od czasu do czasu na czekolade Wawla taka z 90% zawartoscia kakao.Udalo mi sie schudnac dzieki diecie + cwiczeniom ale wydaje mi sie ze i tak trzeba zmienic nawyki zywieniowe zeby dalo to trwale efekty. Ja np od dawna nie jem bialego pieczywa tylko ciemne. Dziewczyny z forum polecaly diete Montignaca. Nie stosowalam ale sprobuje,podobno dobra.
      • iwtryf Re: witam po raz 1 11.06.05, 22:08
        zgadzam sie z przedmowczynia, nie daj sobie wmowic, ze musisz zlapac faceta by
        miec dziecko.... pomysl jakie moglo by byc nieszczesliwe gdyby urodzilo sie
        tylko z egoistycznych pobudek (no bo lepiej szybciej zajsc, neizaleznie od tego
        czy sie chce...)
        potem owszem, moze byc trudniej, ale jesli zaczniesz sie leczyc, to pcos nie
        bedzie postepowac i pewnie wcale nie bedzie tak trudno jak lekarze potrafia
        wmowic... tez sie tego balam, ale wole byc wpierw znalezc milosc mego zycia,
        potem byc gotowa psychicznie na baby a dopiero potem sie o nie starac...

        co jesc dieta niskoweglowodanowa - jak dla cukrzykow, warto by rowniez (ale ja
        to zawsze pisze) ;-) zrobic badanie na oznaczenie glukozy i insuliny po
        doustnym obciazeniu glukoza - tzw. krzywa cukrowa lub OGTT
        bo niestety poziom insuliny (i glukozy) ma istotne znaczenie w etiologii pcos,
        choc tak naprawde to do konca nie poznano wszystkich przyczyn...
        uszy do gory ;-)
        trzeba sie do tego przyzwyczaic i zawsze pamietac, ze nie jest to Twoja wina i
        ze jest nas wiele ;-)
        • moomoo Re: witam po raz 1 11.06.05, 23:03
          Hello, Dziękuję Wam wszystkim za miłe listy.
          Nie no ja też nie zamierzam się zacząć uganiać za dawcą nasienia. chcę żeby
          moje dziecko ( jeśli będę je miała ) było dzieckiem miłości i absolutnie nie
          zamierzam go sobie "fundować bo trzeba i czas leci".
          Mam nadzieję, że moje PCO nie będzie postępować. Przez kilka lat brałam
          pigułki, odstawiłam je dopiero w listopadzie i przy tej okazji wyszła na jaw
          moja choroba. Badania wszystkie miałam zrobione leżałam 3 dni w tym celu w
          klinice w Katowicach - z cukrem nie jest tak źle. Mógłby byc niższy, ale nie
          jest tak okropnie. W lutym miałam wysokie DHEAS a test. jeszcze w normie, a
          teraz jest odwrotnie - testosteron 7,00...
          No i utyłam - jakieś 2 kilo powyżej mojej normalnej długoletniej wagi. Ale
          stanęło więc może nie będzie tak źle.
          Już się tak nie martwię, będę walczyć i w ogóle będę dzielna jak Wy ;-)
          Pozdrawiam wszystkie wspaniałe kobiety z PCO !!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka