moomoo
10.06.05, 15:43
Witam po raz pierwszy,
Mój post pewnie jest jednym z wielu podobnych, ale dla mnie jest wyjątkowym
pierwszym i niestety chyba nie oststnim. Trzy dni temu zdiagnozowano u mnie
PCO. Po pierwszym szoku i płaczu jakoś staję na nogi. Zaczęłam szukać
informacji w sieci ponieważ mój "lekarz prowadzący" jak by to powiedzieć
poskąpił mi informacji. Powiedział ( było to dość grubiańskie moim zdaniem ),
że powinnam się szybko rozejrzeć za mężczyzną który mógłby zostać ojcem
mojego dziecka. Bo podobno 70 % kobiet z PCO ma problemy z zajściem w ciążę,
a połowa z nich w końcu w nią zachodzi. I że mam brać Cilest, olej z
wiesiołka i następna wizyta i USG za pół roku.
Dziewczyny, błagam pocieszcie mnie i powiedzcie że nie będzie tak źle.
Poradźcie co jeść ( zaczęłam oststnio nieznzcznie ale jednak przybierać na
wadze ) i tak w ogóle. Za każdy post będę nieskończenie wdzięczna.
pozdrawiam
MooMoo