Czytam Wasze posty od kilku dni, i chciała bym też czasem coś napisać – jeśli
pozwolicie.
Mieszkam w Wa-wie .Kryteria formalne (wiek) spełniam

....
Mam : męża, dwoje dorosłych dzieci i psa (sukę).
Jeżeli wyrazicie zgodę i jeżeli nie jest to bezczelność z mojej strony
-nowa, a już podrzuca temat, mam pytanie;
„czym jest dla Was TOLERANCJA”, bo dla mnie jest rodzajem zgody i akceptacji
i dlatego nie potrafię być absolutnie i bezwzględnie tolerancyjna .....
A co Wy o tym sądzicie, jeśli wolno spytać?
Pozdrawiam
knk