trochę to trwało - ale jestem ponownie i piszę.
po wątku powitalnym wcięło mnie - bo najpierw pracy dużo, potem wakacje.
akurat mam chwilę, bo w niedzielę znowu wyjeżdżamy i teraz już tylko skupiam się na tym.
sprawy zawodowe dziś załatwiłam i przekazałam - a od jutra zaczynam pakowanie i zakupy przedwyjazdowe

moje dziecko zaliczyło już pierwszy dłuższy pobyt bez mamy

pojechała do ojca na tydzień i tak jej się spodobało, że w sierpniu też jedzie.
dzięki temu i ja będę miała trochę czasu dla siebie. podczas pierwszego jej wyjazdu "połknęłam" 4 książki, zaliczyłam wyjście na seans filmowy, spektakl, odwiedziłam wystawę foto, poszwendałam się z aparatem i wyspałam się

teraz będę bardziej na luzie, bo wiem, czego się spodziewać. już zaczynam myśleć, co będę porabiać przez kolejny tydzień oddechu.
a Wy - odpoczywacie bez dzieci, z dziećmi, same, z rodziną, z przyjaciółmi...? jakie są Wasze tegoroczne wakacje?